Płatne parkowanie w Warszawie
Moderator: Wiliam
1 lokal, 1 pojazd. Inaczej tego nie widzę, choć przepchnąć będzie to ciężko.

- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Uczciwi mieszkańcy mają ten przywilej nieuczciwie (a przynajmniej nieprzyzwoicie) tanio.Poc Vocem pisze:Tu nie chodzi o stawki, tylko raczej o proceder handlu miejscami parkingowymi w strefie płatnego parkowania. Pracownicy biur zapłacą mieszkańcom i wielokrotnie wyższe stawki niż te 30 zł, tym samym podbijając stawki uderzymy głównie w uczciwych mieszkańców.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie twórzmy kolejnego podatku od mieszkania w centrum. I tak życie tam jest niesamowicie drogie i nie trzeba wspierać procesu wyludniania się.
To już pomysł Wiliama lepszy. Ja bym do tego przypisywał konkretne miejsce do konkretnego lokalu i tyle, jak to jest na nowszych osiedlach + 5-10% miejsc dla przyjezdnych. U mnie na osiedlu jest to w ten sposób rozwiązane z tym, że jeśli jest więcej miejsc niż usamochodowionych mieszkańców, a ostatnio z tym problem, pozostałe miejsca przypisuje się na wniosek jako dodatkowe dla danego lokalu, chętnych na drugie miejsce postojowe nie brak.
To już pomysł Wiliama lepszy. Ja bym do tego przypisywał konkretne miejsce do konkretnego lokalu i tyle, jak to jest na nowszych osiedlach + 5-10% miejsc dla przyjezdnych. U mnie na osiedlu jest to w ten sposób rozwiązane z tym, że jeśli jest więcej miejsc niż usamochodowionych mieszkańców, a ostatnio z tym problem, pozostałe miejsca przypisuje się na wniosek jako dodatkowe dla danego lokalu, chętnych na drugie miejsce postojowe nie brak.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
I w imię tego całe miasto, w tym jadący 40 minut na stojąco mieszkańcy blokowisk na obrzeżach, mają sponsorować de facto darmową miejscówkę dla mieszkańców (drogich, czyli wiele wartych) mieszkań w centrum, podczas gdy sami zapłacili kilkanaście-kilkadziesiąt tysięcy złotych za miejsce?
Nie, prawo bezłpatnego parkowania NIE JEST zapisane w konstytucji i NIE JEST prawem podstawowym.
Nie, prawo bezłpatnego parkowania NIE JEST zapisane w konstytucji i NIE JEST prawem podstawowym.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ale w dalszym ciągu jest faktem, że centrum się wyludnia, czemu należy z oczywistych względów przeciwdziałać. Ponadto strefa płatnego parkowania dotyczy też takich dzielnic jak chociażby Muranów, gdzie ciężko mówić o "drogich" mieszkaniach. To są mieszkania, które się na socjal ledwo co nadają, z zewnętrznymi schodami i kto wie czy nie prywatnymi-publicznymi toaletami.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
To, o czym piszesz, to dużo poważniejszy problem niż parkowanie gratis. To tak, jak by pracownikowi dostającemu poniżej pensji minmalnej na czarno dać raz na 10 lat 10% dofinansowania do wyjazdu zagranicznego. Nie no fajnie, ale jakby... najpierw pryncypia może.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Przecież nikt nie zakaże nikomu w SPP parkowania. Jeden lokal - jeden samochód. A jak "żyjemy w wolnym kraju", to przecież nikt nikomu nie zabroni posiadania nawet 50 samochodów. Tylko niech sobie znajdzie na to miejsce i pieniądze.
To, że są zniżki i abonamenty na jeden samochód to i tak dużo. A nikt nikomu samochodu posiadać nie każe. Mieszkać na Śródmieściu też nie. Chętnie się zamienię
Inna sprawa, że brakuje nam w Wawie parkingów podziemnych, wyższych opłat za parkowanie, wyższych mandatów za brak opłaty, obwodnicy śródmiejskiej, opłaty za wjazd na Śródmieście...
To, że są zniżki i abonamenty na jeden samochód to i tak dużo. A nikt nikomu samochodu posiadać nie każe. Mieszkać na Śródmieściu też nie. Chętnie się zamienię
Inna sprawa, że brakuje nam w Wawie parkingów podziemnych, wyższych opłat za parkowanie, wyższych mandatów za brak opłaty, obwodnicy śródmiejskiej, opłaty za wjazd na Śródmieście...
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
Parkingów podziemnych nikt nie zbuduje, bo się nie będzie opłacało, dopóki taniej jest parkować na trawniku. W istniejących parkingach miejsca są...
Pewnie, że nie powinno się od tej strony zaczynać. Niemniej cała sprawa jest chyba raczej bardziej do rozwiązania na szczeblu krajowym niż miejskim. Miasto nie może zrobić nic poza właśnie opłatami za parkowanie i manipulacją stawkami czynszowymi.Glonojad pisze:To, o czym piszesz, to dużo poważniejszy problem niż parkowanie gratis. To tak, jak by pracownikowi dostającemu poniżej pensji minmalnej na czarno dać raz na 10 lat 10% dofinansowania do wyjazdu zagranicznego. Nie no fajnie, ale jakby... najpierw pryncypia może.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Nie czytałem, ale znam już kilka różnych głosów z różnych obszarów merytorycznych, że nowa ustawa rewitalizacyjna jest bardzo dobrze skonstruowana. A podobno wiceprezydent Olszewski jest jej wielkim fanem.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Solaris U10
- Posty: 2660
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Pieniądze leżą na ulicy, ale jakoś miasto się po nie nie chce schylić.MichalJ pisze:Parkingów podziemnych nikt nie zbuduje, bo się nie będzie opłacało, dopóki taniej jest parkować na trawniku. W istniejących parkingach miejsca są...
Owszem, jak sobie teraz to przejrzałem, wychodzi na to, że wreszcie będzie większa swoboda w kształtowaniu przestrzeni na obszarach zdegenerowanych w ten czy w inny sposób. Niemniej pewnych problemów nie da się rozwiązać, skoro np. budynek po 50 latach eksploatacji automatycznie trafia do rejestru zabytków, a ciężko wyburzać obiekty przed osiągnięciem takiego wieku.pawcio pisze:Nie czytałem, ale znam już kilka różnych głosów z różnych obszarów merytorycznych, że nowa ustawa rewitalizacyjna jest bardzo dobrze skonstruowana. A podobno wiceprezydent Olszewski jest jej wielkim fanem.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
To zależy. Sporo osób parkuje sobie na zakazach i nic. Za to kiedyś widziałem jak na Rakowieckiej Strażnicy Miejscy wezwali odholownik do samochodu postawionego poza wyznaczonymi miejscami. Ruchu nie utrudniał i jako ze nie było zakazu wg mnie parkował tam legalnie.Solaris U10 pisze:Pieniądze leżą na ulicy, ale jakoś miasto się po nie nie chce schylić.MichalJ pisze:Parkingów podziemnych nikt nie zbuduje, bo się nie będzie opłacało, dopóki taniej jest parkować na trawniku. W istniejących parkingach miejsca są...
Do rejestru zabytków nic automatycznie nie trafia.
To oczywiście skrót myślowy, choć biorąc pod uwagę, co trafiło do GEZ np. na Mokotowie, to zamiast angażować w to zasób ludzki, można by robić to jakimś nieczułym skryptem 
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears