: 07 cze 2006, 1:01
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Hmm, ja wiem (mniej więcej) kiedy mają być autobusy na Goclawiu ale jak już dojadę gdzie indziej to przaktycznie zawszę ide sprawdzić ile mniej więcej będe musial czekać na następny autobus. Przecież nie będe dzwonił w tej sprawie na jakąś infolinie.MeWa pisze:Szukasz dziury w całym, tyle Ci powiem.
Jakoś rzadko kiedy spotykam się z sytuacjami tylko i wyłącznie sprawdzania jednego kursu.
Problemem jest to, co ja napisałem. Tam (i w wielu innych miejscach) to wiatę powinno się przestawić.MeWa pisze:no dobra, ale akurat na Bitwy nie czeka aż tak dużo osób pod wiatą, zwłaszcza, że tramwaje podjeżdżają do przodu peronu, więc problemem jest raczej to, co Karol opisał.
Bastian pisze:Tam (i w wielu innych miejscach) to wiatę powinno się przestawić.
wiadomo, jak jesteś na przystanku, to tak.Rosa pisze:Hmm, ja wiem (mniej więcej) kiedy mają być autobusy na Goclawiu ale jak już dojadę gdzie indziej to przaktycznie zawszę ide sprawdzić ile mniej więcej będe musial czekać na następny autobus. Przecież nie będe dzwonił w tej sprawie na jakąś infolinie.MeWa pisze:Szukasz dziury w całym, tyle Ci powiem.
Jakoś rzadko kiedy spotykam się z sytuacjami tylko i wyłącznie sprawdzania jednego kursu.
MeWa pisze:wiadomo, jak jesteś na przystanku, to tak.
MeWa pisze:nie, mówiłeś o ludziach przechodzących obok niego bez chęci skorzystania w danej chwili z km.
MeWa pisze:nie, cały czas pisałeś o jednym - o osobie, która chce sprawdzić rozkład, ale nie chce jechać
EOT!MZ pisze:Nawet jeśli ktoś chce usiąść na ławce pod wiatą, to żeby najpierw sprawdzić rozkład, musi biec do końca peronu i potem wracać do wiaty.
A co to, towar ścisłej reglamentacji? DWÓCH rozkładów na jednym przystanku powiesić nie można, jak jest potrzeba? BP się przepracują (żeby jeszcze swoją robotę wykonywały porządnie, a nie na odhrumkaj się...)?MeWa pisze:Zresztą rozkład na początku byłby utrudnieniem dla osób przesiadających się z tramwajów jadących z Okęcia