Strona 5 z 8

: 07 cze 2006, 1:01
autor: MZ
:arrow: Z której strony by na to nie patrzeć, to jest tam jednak jakiś problem, który wypadałoby w jakiś rozsądny sposób rozwiązać dla dobra samych zainteresowanych, czyli pasażerów.

: 07 cze 2006, 9:44
autor: Rosa
MeWa pisze:Szukasz dziury w całym, tyle Ci powiem.
Jakoś rzadko kiedy spotykam się z sytuacjami tylko i wyłącznie sprawdzania jednego kursu.
Hmm, ja wiem (mniej więcej) kiedy mają być autobusy na Goclawiu ale jak już dojadę gdzie indziej to przaktycznie zawszę ide sprawdzić ile mniej więcej będe musial czekać na następny autobus. Przecież nie będe dzwonił w tej sprawie na jakąś infolinie. ](*,)

: 07 cze 2006, 10:57
autor: Bastian
MeWa pisze:no dobra, ale akurat na Bitwy nie czeka aż tak dużo osób pod wiatą, zwłaszcza, że tramwaje podjeżdżają do przodu peronu, więc problemem jest raczej to, co Karol opisał.
Problemem jest to, co ja napisałem. Tam (i w wielu innych miejscach) to wiatę powinno się przestawić.

: 07 cze 2006, 11:11
autor: MZ
Bastian pisze:Tam (i w wielu innych miejscach) to wiatę powinno się przestawić.
:arrow: Niektóre wiaty to w ogóle stoją w dziwacznych miejscach, ale miejmy nadzieję, że przy ustawianiu nowych zadaszeń i przenoszeniu starych w inne miejsca ZTM zrobi z tym wreszcie jakiś porządek.

: 07 cze 2006, 11:17
autor: Karol
Jednej wiaty nie przestawią! Hala Kopińska dla 150 w kierunku Szczęśliwic, wiata na wprost przejścia dla pieszych a przystanek 10 metrów w prawo :smile: jak dla mnie bomba.

: 07 cze 2006, 12:53
autor: MZ
:arrow: A bo to jeden taki przypadek? Przy wyjeździe z Szeligowskiej w Połczyńską najpierw jest przystanek, potem kończy się zatoczka i dopiero tam stoi wiata. Wcześniej nie ma nią miejsca.

: 07 cze 2006, 12:59
autor: Kleszczu
Tak samo jest przy PKP Ursus w stronę Factory.

: 07 cze 2006, 17:26
autor: MeWa
Rosa pisze:
MeWa pisze:Szukasz dziury w całym, tyle Ci powiem.
Jakoś rzadko kiedy spotykam się z sytuacjami tylko i wyłącznie sprawdzania jednego kursu.
Hmm, ja wiem (mniej więcej) kiedy mają być autobusy na Goclawiu ale jak już dojadę gdzie indziej to przaktycznie zawszę ide sprawdzić ile mniej więcej będe musial czekać na następny autobus. Przecież nie będe dzwonił w tej sprawie na jakąś infolinie. ](*,)
wiadomo, jak jesteś na przystanku, to tak.

: 07 cze 2006, 19:15
autor: MZ
MeWa pisze:wiadomo, jak jesteś na przystanku, to tak.
:arrow: Oj, MeWcia, ten Czachówek Ci cały świat przesłonił ;-). Przecież od samego początku dyskutujemy o ludziach stojących właśnie na przystanku, a Ty mówisz, że można zadzwonić na infolinię, jeśli słupek z rozkładami jest za daleko.

: 07 cze 2006, 19:19
autor: MeWa
nie, mówiłeś o ludziach przechodzących obok niego bez chęci skorzystania w danej chwili z km.

: 07 cze 2006, 19:22
autor: MZ
MeWa pisze:nie, mówiłeś o ludziach przechodzących obok niego bez chęci skorzystania w danej chwili z km.
:arrow: Rozpatrywałem wiele wariantów, w tym także ten. Nie zaczynajmy tego od nowa...

: 07 cze 2006, 19:24
autor: MeWa
nie, cały czas pisałeś o jednym - o osobie, która chce sprawdzić rozkład, ale nie chce jechać :mrgreen:

: 07 cze 2006, 19:28
autor: MZ
MeWa pisze:nie, cały czas pisałeś o jednym - o osobie, która chce sprawdzić rozkład, ale nie chce jechać
:arrow: Aleś Ty uparty! "Na tej maturze tak się Ciebie stało?" :mrgreen: A to poniżej?
MZ pisze:Nawet jeśli ktoś chce usiąść na ławce pod wiatą, to żeby najpierw sprawdzić rozkład, musi biec do końca peronu i potem wracać do wiaty.
EOT! [-X

: 07 cze 2006, 19:30
autor: MeWa
do tramwaju i tak musi podbiegać, więc najlepiej niech nie siada pod tą wiatą :mrgreen:

: 07 cze 2006, 19:31
autor: fik
MeWa pisze:Zresztą rozkład na początku byłby utrudnieniem dla osób przesiadających się z tramwajów jadących z Okęcia
A co to, towar ścisłej reglamentacji? DWÓCH rozkładów na jednym przystanku powiesić nie można, jak jest potrzeba? BP się przepracują (żeby jeszcze swoją robotę wykonywały porządnie, a nie na odhrumkaj się...)?