Strona 5 z 16

: 13 lut 2010, 17:38
autor: Bastian
ZaciszaniN pisze:Skoro za czasów, kiedy jeździło po Warszawie więcej wysokopodłogowców niż niskopodłogowców i te pozostające w mniejszości oznaczane były ramką, to analogicznie teraz - w odwrotnej sytuacji, Ikarusy powinny być tak oznaczane. Do wszystkiego można się przyzwyczaić, więc i z tym pasażerowie oswoiliby się..
Nie ma możliwości wymienienia wszystkich rozkładów w mieście naraz. A sytuacja, w której na części rozkładów ramka oznacza niskacza, a na części wprost przeciwnie, jest nie do pomyślenia. Przynajmniej dla mnie.

: 13 lut 2010, 17:47
autor: ZaciszaniN
Bastian pisze:A sytuacja, w której na części rozkładów ramka oznacza niskacza, a na części wprost przeciwnie, jest nie do pomyślenia. Przynajmniej dla mnie.
No racja, w praktyce nie do zrobienia. Tak więc pozostaje negatyw, jak ktoś słusznie zaproponował.

: 13 lut 2010, 19:31
autor: MZ
ZaciszaniN pisze:Tak więc pozostaje negatyw, jak ktoś słusznie zaproponował.
:arrow: Kiedyś w Radomiu kursy obsługiwane przez autobusy niskopodłogowe były oznaczane negatywami, ale po jakimś czasie zrezygnowano z tego rozwiązania, bo w niektórych przypadkach w rozkładach było więcej czarnego tła niż białego (no i szkoda tonera :)). Teraz takie kursy są podkreślane (przykład z wersji internetowej: http://www.mzdik.radom.pl/rozklady/0009/0009r016.htm ).

Zastanówmy się bowiem, dla jakiego procenta pasażerów takie oznaczenie jest istotne. Większość ludzi interesuje w ogóle kurs jako taki, a nie to, jakim taborem jest on obsługiwany. Oznaczenie w rozkładzie powinno zatem być czytelne, ale nie powinno "bić po oczach" jako coś niesamowicie istotnego dla wszystkich. Dlatego uważam, że nie negatyw, tylko podkreślenie.

: 13 lut 2010, 19:40
autor: reserved
MZ pisze:Zastanówmy się bowiem, dla jakiego procenta pasażerów takie oznaczenie jest istotne. Większość ludzi interesuje w ogóle kurs jako taki, a nie to, jakim taborem jest on obsługiwany. Oznaczenie w rozkładzie powinno zatem być czytelne, ale nie powinno "bić po oczach" jako coś niesamowicie istotnego dla wszystkich. Dlatego uważam, że nie negatyw, tylko podkreślenie.
O.. dokładnie. To to to.

: 13 lut 2010, 19:45
autor: fik
Wolfchen pisze:No ale czy jest sens robić dwujęzyczne rozkłady na 304? :P
A czy jest sens tracić czas na zastanawianie się, dla której linii robić dwujęzyczne rozkłady i zmieniać wzór?

: 13 lut 2010, 20:27
autor: person
reserved pisze:
MZ pisze:Zastanówmy się bowiem, dla jakiego procenta pasażerów takie oznaczenie jest istotne. Większość ludzi interesuje w ogóle kurs jako taki, a nie to, jakim taborem jest on obsługiwany. Oznaczenie w rozkładzie powinno zatem być czytelne, ale nie powinno "bić po oczach" jako coś niesamowicie istotnego dla wszystkich. Dlatego uważam, że nie negatyw, tylko podkreślenie.
O.. dokładnie. To to to.
Dla większości ludzi nie ma znaczenia, czy na peron metra zejdą schodami, czy zjadą windą (no, windą czasem bywa dłużej, ale ciii...) - bo dla nich najważniejsze jest dostać się kolejką na miejsce. Więc po co wydawać dodatkowe pieniądze i w ogóle je budować?

Niektóre linie wciąż są obsługiwane przez sporo wozów wysokopodłogowych, więc takie oznaczenie jest istotne dla niektórych.

Uważam, że w nowych rozkładach powinno zacząć się oznaczać kursy wysokopodłogowe (skoro i tak takich wozów jest coraz mniej) - ale w celu uniknięcia pomyłek, powinno się to robić w inny sposób - niekoniecznie poprzez druk innym kolorem (tak jak to się robi w Łodzi), ale może wspomnianym podkreśleniem? Inne oznaczenie spowoduje, że ludzie (ech, przynajmniej niektórzy) sprawdzą z czym to się je, a nie będą "czytać na pamięć".

: 13 lut 2010, 20:30
autor: reserved
fik pisze:A czy jest sens tracić czas na zastanawianie się, dla której linii robić dwujęzyczne rozkłady i zmieniać wzór?
No mi się wydaję, że to oczywiste... 100, 175, 180... zastanawiałbym się też nad 188.
Tam przy okazji zaznaczał bym na rozkładzie w miejscu przystanków też np. Railway Station itd.

: 13 lut 2010, 20:37
autor: ZaciszaniN
MZ pisze:Oznaczenie w rozkładzie powinno zatem być czytelne, ale nie powinno "bić po oczach" jako coś niesamowicie istotnego dla wszystkich. Dlatego uważam, że nie negatyw, tylko podkreślenie.
Zgoda. Ale przecież ja chciałem wyróżniać kursy wysokopodłogowe, a nie nisko... A skoro takie kursy mają być wyróżniane (jak już ustaliliśmy) to może z racji wysokości podłogi pozioma kreska będzie nad danym kursem w rozkładzie :P
reserved pisze:
fik pisze:A czy jest sens tracić czas na zastanawianie się, dla której linii robić dwujęzyczne rozkłady i zmieniać wzór?
No mi się wydaję, że to oczywiste... 100, 175, 180... zastanawiałbym się też nad 188.
Tam przy okazji zaznaczał bym na rozkładzie w miejscu przystanków też np. Railway Station itd.
Dla 175 i 180 na pewno bo mają dwujęzyczne tablice boczne, jeśli 100 też ma (nie wiem, nie pamiętam), to również. Generalnie byłbym konsekwentny jeśli chodzi o oznakowanie liniowe, a rozkłady.

: 13 lut 2010, 20:38
autor: Wolfchen
fik pisze:A czy jest sens tracić czas na zastanawianie się, dla której linii robić dwujęzyczne rozkłady i zmieniać wzór?
Nad czym się zastanawiać? Autobusy z lotniska + linie turystyczne + wszystkie tramwaje + SKM.

: 13 lut 2010, 20:47
autor: fik
Wolfchen pisze:Nad czym się zastanawiać? Autobusy z lotniska + linie turystyczne + wszystkie tramwaje + SKM.
A w czym jest 'lepsze' takie 3 od takiego 509?

: 13 lut 2010, 20:47
autor: ZaciszaniN
A poza tym, tak jak ktoś już wspomniał, co z liniami, gdzie w rozkładzie widnieje wysoka podłoga, a wszystkie kursy obsadzone są niską podłogą :?:

: 13 lut 2010, 20:51
autor: reserved
ZaciszaniN pisze:Zgoda. Ale przecież ja chciałem wyróżniać kursy wysokopodłogowe, a nie nisko... A skoro takie kursy mają być wyróżniane (jak już ustaliliśmy) to może z racji wysokości podłogi pozioma kreska będzie nad danym kursem w rozkładzie :P
No to kreska nad kursem to nic innego jak kreska pod kursem wyżej. :P
A poza tym, tak jak ktoś już wspomniał, co z liniami, gdzie w rozkładzie widnieje wysoka podłoga, a wszystkie kursy obsadzone są niską podłogą :?:
Może coś takiego, że podkreślone kursy - istnieje możliwość pojazdu wysokopodłowego czy coś takiego... no że po prostu na wyznaczonych kursach może się pojawić wysokopodłogowy autobus (ale nie musi, bo wiadomo różnie na mieście bywa).

: 13 lut 2010, 21:13
autor: ZaciszaniN
reserved pisze:
ZaciszaniN pisze:Zgoda. Ale przecież ja chciałem wyróżniać kursy wysokopodłogowe, a nie nisko... A skoro takie kursy mają być wyróżniane (jak już ustaliliśmy) to może z racji wysokości podłogi pozioma kreska będzie nad danym kursem w rozkładzie :P
No to kreska nad kursem to nic innego jak kreska pod kursem wyżej. :P
Wiedziałem, że ktoś o to zapyta. No chyba, że czcionka danego kursu będzie mniejsza i kreska będzie przylegać do cyfr nie utrudniając czytelności ;)
A poza tym, tak jak ktoś już wspomniał, co z liniami, gdzie w rozkładzie widnieje wysoka podłoga, a wszystkie kursy obsadzone są niską podłogą :?:
Może coś takiego, że podkreślone kursy - istnieje możliwość pojazdu wysokopodłowego czy coś takiego... no że po prostu na wyznaczonych kursach może się pojawić wysokopodłogowy autobus (ale nie musi, bo wiadomo różnie na mieście bywa).
Akurat pisząc to myślałem o 120, na której 5 dodatków jest wysokich (chociaż obsługują je PKS i ITS). Na początku ich istnienia (w takiej ilości) poinformowano mnie, że wpisanie kursów, jako wysokopodłogowe było uwarunkowane tym, że kiedyś na nich może się pojawić "Stalowa" - a czy jest prawdopodobieństwo, że się pojawi - to już pytanie do Pawcia :dance: Jednak osobiście wątpię, by ta zamiana miała miejsce, o ile trasa się nie zmieni :(

: 13 lut 2010, 21:30
autor: maciej180
ZaciszaniN pisze:jeśli 100 też ma
Póki co nie ma w ogóle 100... :P

: 13 lut 2010, 21:34
autor: ZaciszaniN
maciej180 pisze:
ZaciszaniN pisze:jeśli 100 też ma
Póki co nie ma w ogóle 100... :P
Ale w sezonie raczej wróci, więc przypuśćmy, że ma O-)