bepe pisze:W sensie biologicznym o przynależności do danego gatunku decyduje posiadany zestaw genów. Jeśli martwy płód posiada pełen zestaw ludzkich genów, to jest martwym człowiekiem.
Nie, jest martwym ludzkim płodem (przynależność gatunkowa zachowana, ale to nie to samo, co człowiek).
bepe pisze:A ten mózg to tak z niczego się bierze? Czy może coś jest w którymś tygodniu ciąży dokładane do płodu? Czy wraz z rozwojem mózgu zmienia się kod genetyczny?
Wiesz dobrze, że można byłoby to wyjaśnić - na przykład w postaci przypowieści o tym, że ciało jest domem duszy. Tak jak my wprowadzamy się do domu w pewnym momencie jego budowy (takim, którym wymaga on wykończenia, ale nie w takim, kiedy jest tylko jego szkielet), tak dusza wprowadza się do swojego ziemskiego domu, jakim jest ciało, w pewnym momencie, kiedy jest już w jakimś stopniu ukształtowane. Gdyby to ktoś włączył do prawd wiary, myślisz, że byłoby to nie do pogodzenia z wiarą katolicką?