Strona 5 z 11

: 01 lis 2012, 22:25
autor: Szeregowy_Równoległy
dzidek pisze:Ja co roku jestem na Północnym i faktycznie w tym był wyjątkowy bałagan.
Dlatego w przyszłym roku, jak się da, będę kombinował, żeby jednak śmigać na Powązki, tam jest sensowniej :)
dzidek pisze:co roku się zastanawiam czy któryś z stojących/siedzących policjantów przy Arkuszowej/Wólczyńskiej nie mógłby pokierować ruchem by autobusy na Wólczyńskiej nie stały w kilometrowych korkach jak dziś?
To powinien robić jakiś instruktor NR. Właśnie do takich sytuacji stworzono przepisy, które umożliwiają nadzorowi kierowanie ruchem.
dzidek pisze:Co do Conrada/Wólczyńska jak piszesz burdel nie z tej ziemi. Skoro policjant/strażnik sobie stoją radiowozem to po co ta barierka blokująca całkowicie skrzyżowanie?
Gdyby nie było barierki, to strażnik musiałby stać z lizakiem i wyganiać niepokornych. A tak można było siedzieć w radiowozie. Mam też wątpliwości, czy puszczanie wszystkiego przez Żeromskiego i Wólczyńską to rozsądne rozwiązanie. Tam tych autobusów było po prostu za dużo. Nie były pełne, bo występowała nadpodaż, natomiast ze względu na ich ilość, pomimo wypędzenia osobówek, były korki.
I jeszcze jedno: kretyni, którzy kierowali ruchem na skrzyżowaniu Wólczyńskiej z Nocznickiego powinni dostać dożywotni zakaz dotykania lizaków i wychodzenia na jezdnię w kamizelkach. Po cholerę kierowanie ruchem, jeśli powoduje większy burdel, niż jest bez kierowania? Jeśli ktokolwiek z tych gamoni to czyta, to może niech się dowie: przez was, desygnaty "niekompetencji", korek sięgał połowy (!) długości Opłotka.

[ Dodano: |1 Lis 2012|, 2012 22:29 ]
ziuuu.ex.1205 pisze:Dobrym pomysłem byłoby dorzucenie 2-3 brygad na C40 np. z C42, albo C09. Ludzie się na Młocinach nie mieścili.
Dobrym pomysłem byłoby, gdyby ktoś nadzorom na krańcach przekazał przesłanie "Nie lękajcie się", żeby na bieżąco przerzucali wozy między liniami. Na Wiatraku w pewnym momencie sznur C88 wystawał za Grenadierów, podczas gdy C51 przyjeżdżało i praktycznie bez postoju śmigało do odjazdu. Naprawdę nie można było tego załatać studzącymi się przegubami? Miałem 58 minut przerwy. I to nie była przerwa na jedzenie, po prostu tak wyszło. Grodzie i U12-2 śmigali w pewnym momencie w kółko. Gdzie tu sens i logika? Sumaryczna liczba wozów na liniach była OK, problem był z w miarę dynamicznym reagowaniem na to, co się na mieście dzieje. Bo część tych wozów stała, a inna część nie dawała rady. Ile było przerzutów między liniami? Przy tej ilości wozów z elektrodechami, która jeździła, nie powinno być żadnych problemów z bieżącym rozwiązywaniem problemów. A były.

: 01 lis 2012, 22:35
autor: alojz
Szeregowy_Równoległy pisze:podczas gdy C51 przyjeżdżało i praktycznie bez postoju śmigało do odjazdu.
Na Powązkach to samo, grodziscanie już z wojskowego odjeżdzały nabite.
A w tym samym czasie bez żadnych problemów zająłem miejsce siedzące w C80. Po odjeździe z cywilnego może z 2 osoby stały.

: 01 lis 2012, 22:36
autor: pawcio
Bo C51 stoi w najgorszym możliwym dla solówek miejscu - tuż przy płocie. Trzeba było to zamienić z 180+C80.

: 01 lis 2012, 22:39
autor: Szeregowy_Równoległy
pawcio pisze:Bo C51 stoi w najgorszym możliwym dla solówek miejscu - tuż przy płocie. Trzeba było to zamienić z 180+C80.
Rok temu dało się puścić parę przegubów z C88 na Powązki. Zresztą, co to za problem? Na Powązkach przegub na C51 bez problemu sobie poradzi. Kwestia chęci, kwestia przekazywania informacji między krańcami, bo z tym też jest źle. Mamy XXI wiek, a mam wrażenie, że pracownicy ZTM bawią się w sygnały dymne, zakłócane przez znicze.

[ Dodano: |1 Lis 2012|, 2012 22:40 ]
No i do ciężkiej cholery: trzeci rok z rzędu C51 nie wyrabia i trzeci rok z rzędu Organizator ładuje tam solówki. Mało to poważne.

: 02 lis 2012, 0:04
autor: MZ
dzidek pisze:Co roku się zastanawiam czy któryś z stojących/siedzących policjantów przy Arkuszowej/Wólczyńskiej nie mógłby pokierować ruchem by autobusy na Wólczyńskiej nie stały w kilometrowych korkach jak dziś?
:arrow: Podejrzewam, że mogła tam być podobna sytuacja, jak dziś w Radomiu, gdy pracownicy MZDiK podjechali do policjanta siedzącego w radiowozie przy zakorkowanym skrzyżowaniu i poprosili o to, aby zatrzymywał pojazdy jadące prosto (w czasie, gdy co 2 minuty autobusy musiały skręcać tam w lewo, przecinając korek osobówek do cmentarza). W odpowiedzi usłyszeli: "Ja jestem z prewencji, a nie od kierowania ruchem".

: 02 lis 2012, 0:18
autor: primoż
R-9 Chełmska pisze:Dziki tłum jeździł w C88.
Ciekawe, gdzie to się rozładowywało, bo kilkunastokrotnie widziałem C88 przy rondzie ONZ i miało ledwie zajęte miejsca siedzące.

: 02 lis 2012, 1:12
autor: 5280
Lukasz436 pisze:Słyszałem na Młocinach rozmowę kontrolerów ZTM że będą dodatkowe wozy wzięte z innych linii.
R-3 wypuściła dodatkowo Jakieś wozy na C09 na pewno widziany 8851

: 02 lis 2012, 6:15
autor: Glonojad
MichalJ pisze:Widziałem ok. 10:55 dwa C84 jeden za drugim na RZS kierunek Dw. Zachodni - w pierwszym może 10 osób, drugi pusty. Ale może to przeciwpotok.
Ok. 16 w tym samym miejscu podobna obserwacja. To nie wiem, kiedy tam jest potok zgodny z kierunkiem zasadniczym...

: 02 lis 2012, 7:09
autor: pawcio
Szeregowy_Równoległy pisze: trzeci rok z rzędu C51 nie wyrabia i trzeci rok z rzędu Organizator ładuje tam solówki. Mało to poważne.
Nie trzeci. Od czterech lat postuluję, by C51 przestawić (i tym samym je nieco odciążyć). I co roku jest tam więcej brygad. Inna rzecz, że przy takim układzie pogodowym (w zeszły weekend ciężki śnieg, wczoraj piękna wiosna) musiały się pojawić takie tłumy, których nijak obsłużyć się nie da.
Szeregowy_Równoległy pisze:Mamy XXI wiek, a mam wrażenie, że pracownicy ZTM bawią się w sygnały dymne, zakłócane przez znicze.
Pudło. W tym roku akcją zarządzały MZA. Widać, nie potrafią.

: 02 lis 2012, 7:32
autor: Bastian
pawcio pisze:wczoraj piękna wiosna
Ja nie wiem, gdzieś ty był, ale u mnie była raczej dość ponura jesień - wiatr i wilgoć. A po południu ulewa...
pawcio pisze:musiały się pojawić takie tłumy
IMHO istotniejszy był układ kalendarza: tym razem weekend przypada po święcie (ale nie bezpośrednio), więc nie było zjawiska rozładowania się tłoku na dni poprzedzające, jak ostatnio i przedostatnio.

: 02 lis 2012, 7:51
autor: pawcio
Bastian pisze:Ja nie wiem, gdzieś ty był, ale u mnie była raczej dość ponura jesień - wiatr i wilgoć. A po południu ulewa...
Na drugim brzegu Wisły. Lać zaczęło o 15, kiedy jest już po szczycie cmentarnym.

: 02 lis 2012, 9:53
autor: MichalJ
Na Powązkach do południa było piękne słońce, potem znikło za białą zasłoną, ale nadal było przyjemnie - a na Mokotowie nie padało gdzieś do czwartej.
Zgaduję, że C88 było pełne w relacji cmentarz-metro.

: 02 lis 2012, 13:26
autor: osa
R-9 Chełmska pisze:Chyba wszystko miało dobrą frekwencję, sam kilkukrotnie widziałem solidnie zapełnione C56.
Ciekawym, na którym odcinku. Czy w stronę Bródna też? Bo moim zdaniem ZTM popełnił dużego babola, przekładając C56 na most Północny i przez jakieś odludzia na Marywilskiej, Płochocińskiej. Skutek jest taki, że z Bielan i Żoliborza nie ma wygodnego dojazdu na Chodecką - trzeba się przesiadać. Można było chociaż skierować 112 przez Chodecką, jak to w dawnych latach bywało.

: 02 lis 2012, 14:02
autor: Bastian
osa pisze:Skutek jest taki, że z Bielan i Żoliborza nie ma wygodnego dojazdu na Chodecką
A 114 to dokąd jedzie? :>

: 02 lis 2012, 14:05
autor: Rosa
Dzisiaj przy cm Pólnocnym znowu nie bylo najlepiej. Nie wiem czy w przyszlym roku nie powinno sie odejśc od utartego schematu i nie puścic autobusów przez trasę m pólnocnego i Pulkową (oczywiście wyznaczając na to po jednym pasie tylko dla autobusów) bo Arkuszowa nie daje rady aby przejąc obecny ruch. Do tego dochodzą cuda które wyprawia policja sterując tak że potrafi zablokowac skrzyżowanie o jedynie 3 wlotach (z Wólczyńską)
Do tego dochodzi oczywiście jeszcze sterowanie przy samym cmentarzu. Kierowca jedzie, staje na Oplotek i stoi z pasażerami bo Palisadowa już cała zajeta i nie da się tam wjechać.