Humor

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 27 lis 2006, 15:02

Janeczek pisze:Do obywateli Piaseczna, czy słyszeliśnie wcześniej o panii Marii Małgorzacie, bo ja nie :!: :?:
oczywiście, że tak- druga tura poprzednich wyborów samorządowych wyglądała identycznie jak ta
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 27 lis 2006, 18:44

onet.pl pisze:Pięciolatek terroryzuje warszawskie przedszkole

"Metro": Pogryzione do krwi nauczycielki robią obdukcje, dyrekcja zakłada monitoring, a rodzice boją się o swoje dzieci.
Tego chłopca pozbywało się już kilka stołecznych przedszkoli. Kolejna placówka, która go przyjęła, przeżywa horror. Tomek potrafi uderzyć z główki, gryźć, kopać, gdzie popadnie, skakać po stołach, rzucać zabawkami w kolegów. Kładzie się też na koleżanki i symuluje stosunek płciowy, używając słów, których powstydziłby się niejeden dorosły. Czasem onanizuje się przy przedszkolankach i rówieśnikach.

- Jesteśmy bezsilne - mówi pani Anna, dyrektorka placówki. - Kiedy bronimy dzieci, same jesteśmy atakowane - dodaje, pokazując na rękach ślady po pogryzieniach przez chłopca.


- Jesteśmy zaszczute przez matkę chłopca, po każdych zajęciach płaczemy. Gdy zwracamy dziecku uwagę, że tak nie można robić, mówi nam: Powiem mamie, że mnie biłaś, szmato - zwierzają się przedszkolanki. Mama małego agresora nie wierzy, że tak zachowuje się jej dziecko. - On jest taki dynamiczny - tłumaczy.

Takiej "dynamiczności" nie mogą jednak znieść już rodzice innych maluchów, które padają ofiarą agresji Tomka. Wspólnie z dyrekcją postanowili założyć w placówce monitoring. Jednak sfilmowane ekscesy pięciolatka też w niczym nie pomogły.

- Mój synek codziennie był bity przez tego bandytę - opowiada Igor Szewczyk, tata pięcioletniego Dawida. - W końcu widząc jego płacz, rozciętą wargę, pogryzione rączki, powiedziałem dość - dodaje. Razem z kilkudziesięcioma innymi rodzicami zażądał spotkania z rodzicami Tomka. - Przyszedł wysoki, ogolony na zero policjant - mówi pan Igor. - I jeszcze na nas nakrzyczał.

Opiekunowie agresywnego pięciolatka nie zgodzili się na przeniesienie go do innego przedszkola.

Dyrekcja przedszkola skierowała sprawę do sądu rodzinnego o ustalenie przyczyn agresywnego zachowania chłopca. Tymczasem matka Tomka skierowała sprawę do kuratora i prokuratury. - Widać, wszyscy się na mojego syna uwzięli - mówi.
onet.pl pisze: "Do aresztu? Nie, bo nie będę mógł być dilerem"

"Głos Wielkopolski": Obecni na sali rozpraw nie wierzyli własnym uszom. Podejrzany prosił sąd, by nie zamykał go w areszcie, bo nie będzie mógł wykonywać pracy.
Na pytanie czym się trudni odpowiedział, że... sprzedaje narkotyki i pirackie płyty na targowisku przy ulicy Dolna Wilda - relacjonuje "Głos Wielkopolski".

Policjanci z poznańskiego Nowego Miasta zatrzymali 25-latka, bo przypuszczali, że wytwarza i sprzedaje na targowisku pirackie płyty CD. Funkcjonariusze ujęli go przed blokiem, w którym mieszkał mężczyzna miał wówczas przy sobie dwa kartony wypełnione płytami z bezprawnie skopiowaną muzyką. Policjanci postanowili sprawdzić, czy przechowuje pirackie nagrania również w domu. Płyt nie znaleźli, ale odkryli woreczek, w którym było 80 gram białego proszku. Tester wykazał, że to amfetamina.

Zdaniem funkcjonariuszy, mężczyzna utrzymuje się z pieniędzy uzyskanych za sprzedaż narkotyków i pirackich płyt. Nie był nigdzie zatrudniony. 25-latek przyznał się do przestępstw. Tłumaczy nawet, że odmierza porcje narkotyków łyżką stołową, bo nie ma odpowiedniej wagi. Twierdzi jednak, że nie wie jak nazywa się osoba, która dostarcza mu amfetaminę. Dlatego sąd nie przychylił się do jego prośby i aresztował go.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 27 lis 2006, 21:07

Ważne to byc szczerym. :D
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24971
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 27 lis 2006, 21:08

No już ma obniżenie wyroku za przyznanie się do winy i współpracę z śledczymi. Brakuje skruchy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 27 lis 2006, 21:12

აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

reserved
Posty: 13931
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 27 lis 2006, 21:14

Fragment tekstu pisze:Kładzie się też na koleżanki i symuluje stosunek płciowy,
:D

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 28 lis 2006, 2:16

kolezanka po klasie niemieckojezycznej twierdzi, ze tlumaczenie bardzo dokladne:
http://video.interia.pl/obejrzyj,film,32499
:D

[ Dodano: 2006-11-28, 03:14 ]
http://video.interia.pl/obejrzyj,film,32725

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 28 lis 2006, 9:07

solaris8315 pisze:
onet.pl pisze:Pięciolatek terroryzuje warszawskie przedszkole

(...)
Tyle, że to wcale nie jest śmieszne :!: To są właśnie pierwsze widoczne skutki prowadzenia idiotycznej polityki tzw. wychowania bezstresowego ](*,)

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 28 lis 2006, 9:19

To nie wychowanie bezstresowe tylko tatuś policjant i mamusia pewnie jakiś pustak.... Jak podrośnie to będzie jak ten 16-latek z Dębicy (chyba), który terroryzuje całe osiedle bo tatuś policjantem jest....
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 28 lis 2006, 9:27

Bezstresowe wychowanie ma tu wpływ bezpośredni. Możemy natomiast dyskutować nad przyczynami stosowania takich metod, w każdym konretnym przypadku.
A policjantów mamy takich, jakie i całe społeczeństwo #-o Zamiast pilnować porządku i być z tego dumnym, to im władza (jaka?!) uderza do głowy i zaczyna im odbijać. Podobnie patologiczne postawy widuje się coraz częściej w bardzo wielu środowiskach zawodowych, nie będę już wskazywał gdzie konkretnie - i tak wszyscy wiedzą. Nie można tego oczywiście tłumaczyć niedofinansowaniem, bo wszystko zależy od człowieka. Ale brak kasy jest problemem podstawowym, bo Państwo traci moralne prawo egzekwowania spełniania wszystkich niezbędnych dla każdego zawodu wymogów. I jak widać, w tym jedynym chyba przypadku, Państwo nasze postanowiło jednak postawić na moralność :twisted: Chory kraj, bardzo chory [-X

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 28 lis 2006, 11:51

Wybacz Dennis, nijak na podstawie przedstawionych faktów nie możesz stwierdzić, że akurat dzieciak był wychowywany bezstresowo.

A ja osobiście nie spodziewałbym się czegoś takiego w domu agresywnego (vide tekst), łysego gliniarza. Wręcz przeciwnie - rygor i dyscyplina do przesady, posypane kultem siły, odreagowane na słabszych.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 28 lis 2006, 11:55

Ależ oczywiście, że mogę. Bezsprzecznie wynika to ze sposobu zachowania wezwanego do szkoły tatusia. Gdyby było jak mówisz, tatuś szybciutko wziąłby gnoja w obroty.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 28 lis 2006, 11:59

A skąd wiesz, że nie wziął? Chyba co innego pod bezstresowością rozumiemy. Tak czy siak, nie wiesz na pewno, jak wygląda sytuacja w jego domu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 28 lis 2006, 12:04

Hmm no jeśli tatuś zamiast wziąć dzieciaka w obroty woli straszyć rodziców innych dzieci to już o czymś to świadczy....
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 28 lis 2006, 12:05

Nie wiem, że nie wziął. Ale jego reakcja na to właśnie wskazywała. Nie znam się oczywiście na dzieciakach, ale mam wrażenie, że sterroryzowane i poddawane wojskowo-policyjnemu drylowi dzieciaki, są raczej zahukane i wylęknione, mają złamaną psychikę. Potem zaczynają im po głowach bardzo często chadzać psychodeliczne i zwyrodniałe myśli (czytałem ostatnio książkę o takim gościu), ale myślę, że 5 lat to jeszcze za mało na to.

ODPOWIEDZ