Strona 41 z 420

: 20 lip 2011, 12:46
autor: piotram
Jarek pisze:Wiesz, masz tam system adaptacyjny... Tę koordynację można przeprogramować z Centrum Sterowania Ruchem. A może system po prostu zgrywał offsety i przez krótką chwile było dobrze dla tramwajów. I pytanie co się w tym samym czasie działo w drugim kierunku.
Tam da się zrobić tak, aby w obie strony było OK, czasem taka koordynacja tam bywa, ale bardzo rzadko. W stronę Ochoty sygnał zielony na starynkiewicza jest długi, więc nie ma problemu aby zdążyć nawet jak dojazd na przystanek nastąpi na początku fazy.

: 22 lip 2011, 7:57
autor: Bywalec
KLIK
Obrazek
Czemu tramwaje są takie wolne? Walka o przyśpieszenie

Starania organizacji pozarządowych, by w końcu przyspieszyć tramwaje w mieście i wprowadzić dla nich priorytety, wciąż nie mogą się przebić przez urzędniczy mur. Nadal tracą one cenne minuty na czerwonym świetle. Na poprawę mogą liczyć jedynie mieszkańcy Jelonek i Woli


O przyspieszenie tramwajów najbardziej walczy stowarzyszenie Siskom, które od kilku miesięcy prowadzi akcję "Priorytety tramwajów". Na stronie priorytety.siskom.waw.pl/ można zobaczyć filmy nakręcone na wielu skrzyżowaniach, pokazujące, jak wiele czasu tracą tramwaje na czerwonym świetle.

Rekordy bije np. skrzyżowanie Puławskiej z al. Wilanowską, gdzie tramwaj musi czekać ponad dwie minuty. Niewiele lepiej jest na ruchliwej trasie przy Galerii Mokotów, gdzie do tramwajów wsiadają codziennie setki pracowników okolicznych biurowców. Tu tramwaj musi czekać minutę i 40 sekund. Siskom udowadnia, że to wszystko przez źle ustawioną sygnalizację świetlną. Co prawda po interwencjach u inżyniera ruchu Janusza Galasa przez pewien czas przy Galerii Mokotów było lepiej, ale teraz znowu jest po staremu.

Przez to, że tramwaje muszą długą stać na czerwonym świetle, cenne minuty tracą na wielu liniach. Tak jest np. na trasie z Jelonek do centrum. Dla mieszkańców tej części Bemowa tramwaj nie jest zbyt atrakcyjny właśnie dlatego, że podróż do Śródmieścia trwa dość długo - ok. pół godziny.

- Priorytety nie działają często nawet na zmodernizowanych niedawno trasach, gdzie nowa sygnalizacja powinna uprzywilejować tramwaje i dać im zielone światło. Tak jest np. na Powstańców Śląskich. Przy skrzyżowaniu z ul. Piastów Śląskich tramwaj stoi minutę, choć automatycznie powinien włączać sobie zielone światło. Wolniej jeżdżą też tramwaje po odbudowie torów Marymonckiej. Skład musi stać na nowych światłach przy przejściu, po którym zwykle nikt nie przechodzi - wytyka Łukasz Oleszczuk z Siskomu.

Według miejskiego inżyniera ruchu Janusza Galasa nie da się za bardzo przyspieszyć tramwajów bez gruntownej modernizacji sygnalizacji w całym mieście. - Część urządzeń sygnalizacyjnych jest dość stara i nie rozpoznają one, czy jedzie tramwaj, czy nie. Trudno tu wprowadzić priorytety. Na przebudowę taką, która w konsekwencji pozwoli uprzywilejować tramwaje, potrzeba sporych pieniędzy - mówi inż. Galas.

Pewnym światełkiem w tunelu ma być jednak niedawna deklaracja Tramwajów Warszawskich, które chcą stworzyć szybką trasę w północno-zachodniej części miasta. Jej elementem będą dwa nowe odcinki torów. Szybka trasa ma się zaczynać na Tarchominie, gdzie tory zostaną dociągnięte pod koniec 2012 roku, i dalej biec po moście Północnym do stacji Młociny, a następnie m.in. Nocznickiego, Powstańców Śląskich (w tym planowym odcinkiem z Bemowa na Jelonki), Połczyńską, Wolską, do dawnego Pedetu na Woli. W miarę możliwości na większości skrzyżowań nadjeżdżający tramwaj ma wymuszać włączenie zielonego światła. - Pieniądze na modernizację sygnalizacji znajdziemy w naszym budżecie. Liczę, że pierwsze efekty na Połczyńskiej i Wolskiej, czyli na trasie z Jelonek do centrum, zobaczymy już na wiosnę przyszłego roku - mówi Krzysztof Karos, szef Tramwajów Warszawskich.

Stowarzyszenie Siskom zwraca jednak uwagę, że nawet przy nowoczesnej sygnalizacji inżynier Janusz Galas zgadza się zazwyczaj na wprowadzenie tylko warunkowego priorytetu dla komunikacji. Oznacza to, że tramwaj włącza sobie zielone, tylko wtedy, jeśli jest spóźniony.

Stowarzyszenie Zielone Mazowsze zarzuca ratuszowi, że mimo modernizacji torów i wprowadzenia systemu sterowania ruchem w Al. Jerozolimskich tramwaje wcale tam nie przyspieszyły. Grozi nawet napisaniem wniosku do Komisji Europejskiej, by cofnęła przyznaną dotację unijną na przebudowę linii. - Aleje Jerozolimskie to najbardziej obciążona trasa. Po remoncie znacznie zwiększyła się liczba jeżdżących tam tramwajów. Pasażerów jest tyle, że długo wysiadają i wsiadają. Dlatego tramwaje nie mogły znacząco przyspieszyć - odpowiada inżynier Galas. Nie zgadza się zaś na proponowane przez Zielone Mazowsze poszerzenie przystanków, bo to wymusiłoby zwężenie jezdni w Al. Jerozolimskich.

: 22 lip 2011, 9:28
autor: Lukasz436
Najbardziej zastanawia mnie Galeria Mokotów. Czemu najpierw wydłużono zielone dla tramwajów teraz znów zmieniono na tak jak było. Nie mogę tego pojąć.

: 22 lip 2011, 10:19
autor: Glonojad
AFAIK tam była jakaś awaria w czasie środowej ulewy. Podejrzewam zatem, że kto inny wprowadzał nowy program, a kto inny - który nowego programu nie zdążył dostać do wiadomości - przywracał sygnalizację do sprawności po awarii. Co jest o tyle smutne, że to jeden i ten sam konserwator.

: 22 lip 2011, 10:19
autor: piotram
Stowarzyszenie Siskom zwraca jednak uwagę, że nawet przy nowoczesnej sygnalizacji inżynier Janusz Galas zgadza się zazwyczaj na wprowadzenie tylko warunkowego priorytetu dla komunikacji. Oznacza to, że tramwaj włącza sobie zielone, tylko wtedy, jeśli jest spóźniony.
Żeby chociaż to w ogóle działało...
Po remoncie znacznie zwiększyła się liczba jeżdżących tam tramwajów. Pasażerów jest tyle, że długo wysiadają i wsiadają. Dlatego tramwaje nie mogły znacząco przyspieszyć - odpowiada inżynier Galas. Nie zgadza się zaś na proponowane przez Zielone Mazowsze poszerzenie przystanków, bo to wymusiłoby zwężenie jezdni w Al. Jerozolimskich.
[/quote]
Ech, trzy bzdury w jednym zdaniu. "Taki inteligentny człowiek"...
Pasażerowie tak długo wysiadają, bo są za wąskie przystanki. Czasem jest tak, że do drugiego tramwaju w ogóle nie można dojść, bo peron blokują masy osób wysiadających. Ale ważniejsza jest autostrata jerozolimska, cóż.

[ Dodano: |22 Lip 2011|, 2011 10:20 ]
Lukasz436 pisze:Najbardziej zastanawia mnie Galeria Mokotów. Czemu najpierw wydłużono zielone dla tramwajów teraz znów zmieniono na tak jak było. Nie mogę tego pojąć.
Ja też nie, oni potrafią codziennie coś grzebać. Np. teraz od 2 tygodni w trójkącie Żytnia-Leszno-Kercelak praktycznie codziennie jest inaczej.

: 22 lip 2011, 22:39
autor: esbek
"Według miejskiego inżyniera ruchu Janusza Galasa nie da się za bardzo przyspieszyć tramwajów bez gruntownej modernizacji sygnalizacji w całym mieście. - Część urządzeń sygnalizacyjnych jest dość stara i nie rozpoznają one, czy jedzie tramwaj, czy nie. Trudno tu wprowadzić priorytety. Na przebudowę taką, która w konsekwencji pozwoli uprzywilejować tramwaje, potrzeba sporych pieniędzy - mówi inż. Galas."
A nie pomogło by wymienienie starego inż.Galasa na nowszy model?

: 23 lip 2011, 3:00
autor: pawcio
Po pierwsze musiałbyś znaleźć nowszy model inż. Galasa. Podobno jest to równie proste, co przepchnięcie priorytetów. Po drugie, z samej zmiany osoby na stanowisku kasy w budżecie BDiK i ZDM nie przybędzie.

: 23 lip 2011, 11:49
autor: Paweł D.
piotram pisze:Ja też nie, oni potrafią codziennie coś grzebać. Np. teraz od 2 tygodni w trójkącie Żytnia-Leszno-Kercelak praktycznie codziennie jest inaczej.
Skoro to poruszyłeś. Obserwowałem wczoraj skrzyżowanie Okopowa/Żytnia. "Zielone" dla tramwajów ~15 sek. "czerwone" ok. 180 sek. Czyli jakaś masakra. Ale w następnym cyklu pałka ok. 20 sek, w jeszcze następnym prawie 30 sek. i znowu 15 sek. Czy tam jest jakaś idiotyczna akomodacja czy ten sterownik żyje własnym życiem? Na samym Kercelaku w relacji Okopowa-Towarowa faza mocno wydłużona. Jedynka, która ruszyła z Żytniej zdążyła przelecieć przez skrzyżowanie, co wcześniej było niewykonalne.

: 23 lip 2011, 17:02
autor: Siecool
Dzisiaj też jedynka ruszająca z Żytniej na początku swej fazy przejechała Kercelak na pionowej pałce, nie mogłem z szoku wyjść. Wczoraj dodatkowo jadąc rano do pracy moje 24 ruszające ze Starynkiewicza bez problemu załapało się na pionową pałkę przy Centralnym, nawet lekko zwolnić musiało. Co to się w tym mieście dzieje? :-k

: 23 lip 2011, 18:34
autor: Tyrystor
Jutro już tego nie będzie ;)

: 23 lip 2011, 18:51
autor: pawcio
Siecool pisze:Dzisiaj też jedynka ruszająca z Żytniej na początku swej fazy przejechała Kercelak na pionowej pałce, nie mogłem z szoku wyjść.
Cały Kercelak, nie tylko Leszno? Szok!

: 23 lip 2011, 22:48
autor: Jarek
Może się offsety akurat zgrywały?

: 24 lip 2011, 12:53
autor: MichałP.
Właśnie nie wiem co się stało, ale tam od kilku dni bardzo wydłużyli cykl. Sytuacja z piątku...2x "1" przejechały na wprost w stronę Zawiszy i 2x "24" skręciły w stronę Woli po "1" na tzw. "zielonym".
Wielkie =D>

: 24 lip 2011, 18:12
autor: Plesim
Siecool pisze:Wczoraj dodatkowo jadąc rano do pracy moje 24 ruszające ze Starynkiewicza bez problemu załapało się na pionową pałkę przy Centralnym, nawet lekko zwolnić musiało. Co to się w tym mieście dzieje? :-k
Awaria priorytetu?
Tyrystor pisze:Jutro już tego nie będzie ;)
I wykrakałeś. Ani wczoraj (3 przejazdy), ani dziś (2 przejazdy) przy małej patelni stój.

: 24 lip 2011, 20:53
autor: esbek
pawcio pisze:Po pierwsze musiałbyś znaleźć nowszy model inż. Galasa. Podobno jest to równie proste, co przepchnięcie priorytetów. Po drugie, z samej zmiany osoby na stanowisku kasy w budżecie BDiK i ZDM nie przybędzie.
Czasem nie chodzi o kasę a o koncepcję organizacji komunikacji w mieście. Z tego co czytałem, to p.Galas był przeciwnikiem przywrócenia 4-ki bo "na Pl.Bankowym będzie blokowała samochody", jak również wydłużenia zielonego światła dla tramwajów na Kercelaku, bo "samochody będą stać w korku".
Jeżeli taki człowiek jest odpowiedzialny za inżynierię ruchu w Warszawie to jestem sceptycznie nastawiony do informacji o planowanych priorytetach dla KM w mieście.