Strona 41 z 60

: 18 cze 2011, 22:21
autor: KwZ
Ale przecież wiadomo, skąd to się bierze. Komunikacja podmiejska słabiej się finansuje, pomimo dotacji gmin.

: 18 cze 2011, 23:27
autor: Wolfchen
Tyle, że z takiego Piaseczna będzie taniej kupić miesięczny KM do Jeziorek i dalej na miejskim. Albo miejski + 20 minutowy (tu juz zależnie od ilości przejazdów)... :-k

: 30 cze 2011, 0:11
autor: Bernard
Obrazek

Użytkownicy Facebooka przeciw podwyżce biletów

Już ponad 17 tys. osób dołączyło do grupy protestujących na Facebooku przeciw podwyżkom cen biletów.


Grupę założyła Polska Tea Party.

"To wydarzenie traktujemy jako próbę generalną przed zbieraniem podpisów pod referendum o odwołanie Hanny Gronkiewicz-Waltz z funkcji prezydenta Warszawy. Jeśli ogromne rzesze Warszawiaków będą za odwołaniem tej fatalnej Prezydent, zaczniemy zbierać podpisy w realu. A potem odwołamy ją jeszcze w tym roku w referendum" – napisali organizatorzy.

Warszawiacy nie kryją zbulwersowania planowaną podwyżką.

– Codziennie korzystam z komunikacji i nie widzę żadnej poprawy. Wręcz przeciwnie, jest coraz gorzej i dlatego nie widzę potrzeby, żeby więcej płacić – tłumaczy swój akces do grupy pani Wiesława.

– Wraz z wyższymi cenami biletów wzrośnie liczba ludzi jadących na gapę. Na dłuższą metę to i tak się nie opłaca – uważa z kolei pan Jakub.

– Premie dla warszawskich urzędników - 49 mln zł. Przewidywane wpływy z podwyżki cen biletów - 50 mln zł. Na co idą nowe bilety, sami dobrze wiecie – podliczył pan Dominik.

Nie brakuje jednak głosów przeciwnych.

– Jeżeli chcecie jeździć Ikarusami i czekać pół godziny na autobus, jak jeden wam ucieknie - proszę bardzo. Skąd mają brać pieniądze? - pyta pani Paulina.
http://www.zw.com.pl/artykul/10,611670_ ... letow.html

: 30 cze 2011, 0:17
autor: primoż
Bernard pisze:
Nie brakuje jednak głosów przeciwnych.

– Jeżeli chcecie jeździć Ikarusami i czekać pół godziny na autobus, jak jeden wam ucieknie - proszę bardzo. Skąd mają brać pieniądze? - pyta pani Paulina.
No, jakiś głos rozsądku.
Reszty bełkotu nie chce mi się komentować #-o

: 30 cze 2011, 0:22
autor: MeWa
co za artykuł... przecież wiadomo, że podwyżki ZAWSZE budzą sprzeciw.

: 30 cze 2011, 9:02
autor: chester
MeWa pisze:co za artykuł... przecież wiadomo, że podwyżki ZAWSZE budzą sprzeciw.
Co nie znaczy, że nie można uprawiać dyskusji nad skalą podwyżki, nie kwestionując samej konieczności podwyżki.
Co znów nie znaczy, że z przytoczonej treści wynika, że dyskusja jest o tejże skali. Co nie znaczy, że kiedyś jednak podąży tamże.

: 30 cze 2011, 9:11
autor: piotram
primoż pisze:
Bernard pisze:
No, jakiś głos rozsądku.
Ale tylko od połowy :P

: 30 cze 2011, 11:45
autor: bepe
chester pisze:Co nie znaczy, że nie można uprawiać dyskusji nad skalą podwyżki, nie kwestionując samej konieczności podwyżki.
Każda podwyżka będzie kwestionowana. Tylko jakby podnoszono ceny co roku o 10-20 groszy (bilet jednorazowy oczywiście), to nikt by aż tak mocno nie protestował. A tak propagandowo wychodzi fatalnie.

: 30 cze 2011, 12:28
autor: chester
bepe pisze:Każda podwyżka będzie kwestionowana.
= Zawsze są malkontenci. Ale mówię w kategoriach rozsądku.

: 30 cze 2011, 12:40
autor: ashir
A mi w tej podwyżce przyszkadza wycofanie kilku rodzajów biletów (90-minutowy, 7-dniowy, 14-dniowy, międzyszczytowy, 30-dniowy na 1 linię). O ile w przypadku biletów papierowych, to rozumiem koszty. Ale co przeszkadzają bilety, które można zakupić wyłącznie na kartę miejską? :-k

: 30 cze 2011, 12:54
autor: yavorius
ashir pisze:rodzai
rodzajów, na Boga...

: 30 cze 2011, 13:03
autor: ashir
Poprawiłem. :oops:

: 30 cze 2011, 16:12
autor: pietia
ashir pisze:A mi w tej podwyżce przyszkadza wycofanie kilku rodzajów biletów (90-minutowy, 7-dniowy, 14-dniowy, międzyszczytowy, 30-dniowy na 1 linię). O ile w przypadku biletów papierowych, to rozumiem koszty. Ale co przeszkadzają bilety, które można zakupić wyłącznie na kartę miejską? :-k
Dokadnie tak. Przynajmniej 7-dniowy mogli zostawić (i mam nadzieję, że przy kolejnej korekcie go przwrócą). Często się zdarza, że ktoś przyjeżdża do Warszawy właśnie na tydzień, czy np. 5 dni, i taki bilet był w sam raz. Teraz np. przy 7-dniowym pobycie trzeba będzie kasować 2x3-dniowe + dobowy, w związku z czym dla takich osób obecna podwyżka staje się dużo bardziej dotkliwa . Szkoda też, że przy okazji nie zastąpiono biletów 3-dniowych 72-godzinnymi. Takie bilety istnieją w wielu polskich (i nie tylko) miastach i są idealne dla osób przyjeżdżających np. w piątek wieczorem, a wyjeżdżających w poniedziałek przed południem

: 30 cze 2011, 19:39
autor: Bywalec

: 30 cze 2011, 19:47
autor: R-9 Chełmska
bepe pisze:Tylko jakby podnoszono ceny co roku o 10-20 groszy (bilet jednorazowy oczywiście), to nikt by aż tak mocno nie protestował
Wtedy by ludzie proponowali podwyżki rzadsze, ale większe :D