: 03 lut 2012, 21:08
Jestem od ciebie wyższy i zdecydowanie bardziej opuchnięty. To, co dla ciebie będzie znośne, dla mnie będzie uciążliwe. Rozumiem BJ'a, bo też w PB walkę (wygraną, uświadomiłem gamoniowi, że autobusy służą do przemieszczania się w przestrzeni, a nie do spania. Do spania wynaleziono łóżka.) z jakimś gamoniem stoczyłem. Niemniej, w pociągu, gdy ktoś usiądzie naprzeciw mnie, też cierpię. Generalnie porównywanie jakichśtam własnych doznań jest skrajnie subiektywne, bo jest zbyt wiele zindywidualizowanych czynników, które wpływają na subiektywne poczucie komfortu. To, co pasuje, Wolfchena może wkurzać, a dla mnie być obojętne.MeWa pisze:Potraktuj to jako komplement, ale Twoje gabaryty ostatnio jakoś szczególnie mi się nie rzuciły w oczySzeregowy_Równoległy pisze:Bierz pod uwagę gabaryty rozmówcyTo, co ty zaakceptujesz, mi będzie przeszkadzać. Opuchlizna głodowa strasznie dużo miejsca zajmuje