Strona 42 z 65
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 05 lis 2017, 0:23
autor: Emyl
person pisze: ↑04 lis 2017, 22:30
Skoro linii nie można zlikwidować, to może jest to poszukiwanie sensu?
Poprzez powtarzanie błędów, bez wyciągania wniosków. Tak poszukuje sensu nastolatek - czyżby ZTM był opóźniony w rozwoju o te 10 lat?
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 05 lis 2017, 0:34
autor: MisiekK
osa pisze: ↑04 lis 2017, 23:59
Od początku nie byłem entuzjastą 518 do centrum z powykręcaną trasą na Żoliborzu,
Więc czas na do 2 kurs jako skrócony do M MArymont, a docelowo skrócenie tam wszystkich na wakacje i pozostawienie po wakacjach jako trasy stałej.
osa pisze: ↑04 lis 2017, 23:59
I szkoda, że na ten czas ZTM zapełnia Nowy Świat, który dotąd był pod ochroną przed stadami autobusów.
Eeee tam - przypominam, że swego czau z kolegą Sławkiem artykułem wcisnęliśmy 105 na Trakt gdy chciano po cichu go skracać i wtedy szefostwo ZDM twardo opowiadało, że problemu dociążania KP nie ma i wejdzie wszystko.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 05 lis 2017, 5:58
autor: Georg
MisiekK pisze: ↑05 lis 2017, 0:34
Więc czas na co 2 kurs jako skrócony do M Marymont, a docelowo skrócenie tam wszystkich na wakacje i pozostawienie po wakacjach jako trasy stałej.
Co drugie kursy 521 na Szczęśliwice jeżdżą od kilku lat. Wawrowi nie wyszło to na zdrowie, bo miał mieć linię co 15 minut w międzyszczycie i DS do Wiatraka a teraz ma dalej, ale co pół godziny. Ceną za skrócenie byłoby podwyższenie częstotliwości.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 05 lis 2017, 8:43
autor: Łukasz
Georg pisze:MisiekK pisze: ↑05 lis 2017, 0:34
Więc czas na co 2 kurs jako skrócony do M Marymont, a docelowo skrócenie tam wszystkich na wakacje i pozostawienie po wakacjach jako trasy stałej.
Co drugie kursy 521 na Szczęśliwice jeżdżą od kilku lat. Wawrowi nie wyszło to na zdrowie, bo miał mieć linię co 15 minut w międzyszczycie i DS do Wiatraka a teraz ma dalej, ale co pół godziny. Ceną za skrócenie byłoby podwyższenie częstotliwości.
105 i 178 też przetrwały. Z 521 był taki problem, że jak już go przenieśli na TŁ, to wystarczyło go tam zostawić, a nie po tygodniu przywracać.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 05 lis 2017, 9:09
autor: Stary Pingwin
Zaraz,zaraz, czy komunikacja nie ma przypadkiem służyć ludziom?
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 05 lis 2017, 10:45
autor: Wolfchen
Ma służyć ludziom, ale przy ograniczonym budżecie, trzeba optymalizować układ i zużycie wzkm.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 05 lis 2017, 11:48
autor: Łukasz
Stary Pingwin pisze:Zaraz,zaraz, czy komunikacja nie ma przypadkiem służyć ludziom?
Wszystkim ludziom - tak. Pojedynczym jednostkom? Tylko w uzasadnionych przypadkach, w ramach wolnych zasobów. Tymczasem na razie zarówno ekonomicznie jak i taborowo wszystko toczy się na skraju możliwości.
PS myślałem że to temat o Ursynowie, wrr.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 08 lis 2017, 16:23
autor: michael112
Jeśli wejdzie w życie zakaz handlu w co drugą niedzielę, to 126 też będzie w nie wszystkie zawieszane? Będzie jeszcze zasługiwało na swój numer?
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 14 lis 2017, 23:12
autor: MisiekK
michael112 pisze: ↑08 lis 2017, 16:23
Jeśli wejdzie w życie zakaz handlu w co drugą niedzielę, to 126 też będzie w nie wszystkie zawieszane? Będzie jeszcze zasługiwało na swój numer?
Skończą się podjazdy pod Płytową.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 15 lis 2017, 6:44
autor: Emyl
Czemu jeden kurs N13 jest od Štefánika przeciwbieżny do pozostałych?
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 15 lis 2017, 7:20
autor: ashir
Dlatego, że później na Nowodworach autobus przebiera się na
N01 i już by nie przejechał tego odcinka.

Tarchomin i Nowodwory (III)
: 15 lis 2017, 13:33
autor: michael112
MisiekK pisze: ↑14 lis 2017, 23:12
michael112 pisze: ↑08 lis 2017, 16:23
Jeśli wejdzie w życie zakaz handlu w co drugą niedzielę, to 126 też będzie w nie wszystkie zawieszane? Będzie jeszcze zasługiwało na swój numer?
Skończą się podjazdy pod Płytową.
Niemniej obecnie całe 126 jest w święta zawieszane.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 17 lis 2017, 18:38
autor: Yelonker
Łukasz pisze: ↑05 lis 2017, 8:43
Georg pisze:
Co drugie kursy 521 na Szczęśliwice jeżdżą od kilku lat. Wawrowi nie wyszło to na zdrowie, bo miał mieć linię co 15 minut w międzyszczycie i DS do Wiatraka a teraz ma dalej, ale co pół godziny. Ceną za skrócenie byłoby podwyższenie częstotliwości.
105 i 178 też przetrwały. Z 521 był taki problem, że jak już go przenieśli na TŁ, to wystarczyło go tam zostawić, a nie po tygodniu przywracać.
105 to inna sprawa, bo chciano skrócić trasę na rozwijającym się ciągu, w dodatku nie dublującą się z metrem, bo robiącą objazd. Skoro autobusy z Ursynowa mogą zakrętasami przez przecznice alei Ken zaliczać każdą stację metra, dlaczego linia łapiąca na trasie między Rondem Daszyńskiego i Browarną jedną stację metra miałaby być skracana na rzecz koszmarka do którego nijak nie idzie się przesiąść na trasie Młynów-Browarna?
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 17 lis 2017, 21:19
autor: Łukasz
Hm, bo są dowozówkami do metra? A 105 nie jest.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 18 lis 2017, 0:24
autor: Yelonker
Skoro 105 nie jest dowozówką do metra, to niech nie będzie traktowana jak takowa, czyli niech nie kończy się przy stacji metra, tylko odbywa nadaną relację. Młynów - Browarna omijałaby rondo Daszyńskiego (np. przesiadki do 155, 178, na czas budowy metra 171 czy 190), jak również PKP Kasprzaka, gdzie ma powstać stacja SKM. Pewnie nadano by jej też jakąś PKS-ową frekwencję, a 105 jakoś trzyma Powiśle z niezbyt dowożącymi do metra 118 i 127.
Skrócenie do Ronda Daszyńskiego spowodowałoby też, że po otwarciu trasy tramwajowej na Kasprzaka trzymanie 105 na tym odcinku byłoby bezsensowne (na pewno miałoby dużo mniej sensu niż zachowanie obecnej trasy, końcowy odcinek dublowałby się z tramwajem, a na trasie na Browarną fragment początkowy na Lazurowej i końcowy z Grzybowskiej na Powiśle byłby unikalny, dublowanie na środkowym odcinku jest zaś konieczne, bo nie ma innego łącznika bez tramwaju, na Górczewską za daleko i trasa kręciłaby się jak stare 155), a więc Chrzanów dostałby socjala. Takie propozycje można składać Osiedlu Dudziarska, a nie najbardziej dynamicznie rozwijającej się części Bemowa, która i tak ma braki komunikacyjne, bo jedyny ruch autobusowy w tym rejonie odbywa się Lazurową. Proponowanie ukrócenia najważniejszej linii na tej ulicy do rangi osiedlowej jest wręcz wulgarne dla mieszkańców Chrzanowa i Jelonek tym bardziej, że metro jeszcze na Osiedle Górczewska nie dojechało i minie trochę czasu nim dojedzie. Bardzo często zapomina się o tym, że mieszkańcy Bemowa nie mają zdolności teleportacji i metro na Woli wcale ich nie zbawia.
Trzeba również zwrócić uwagę, że Tarchomin, o którym mowa w temacie, pomimo, że dojechał tam tramwaj z zieloną falą, dalej posiada bardzo obfitą sieć autobusową, spośród której można by dokonać jeszcze kilku cięć, a położone dużo bliżej Śródmieścia Bemowo jest degradowane do rangi pod-dzielnicy gdzie powinno jeździć jak najmniej linii, jak najkrótszych i jak najrzadziej.