Grunt to dobre układy co?fik, tak dzielnie dbasz o moje interesy, ze chyba mozesz liczyc na browarka... i na oddany głos w plebiscycie na admina tygodnia
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
Ja to się tylko zastanawiam, jakim cudem ta pożalsięboże firemka, której nazwa jest od wielu już lat zaprzeczeniem jej społecznego postrzegania, przez tyle lat utrzymuje się na rynku....Bernard pisze: Pani Agnieszka na pomoc wezwała więc kierownika pociągu. Ten jednak oświadczył, że kontroler jest pracownikiem innej firmy – Z.W. Renoma, która na zlecenie przewoźnika sprawdza bilety.
Myślisz ze inna firma byłaby lepsza? Nawet jakby Renoma przegrała przetarg to w nowej firmie większość ekipy i tak stanowiliby "Renomiarze". To że zamiast zatrudniać własnych kontrolerów KM woli korzystać z firmy zewnętrznej jest opłacalne dla wizerunku. W spornych przypadkach można zawsze zrzucić winę na Renomę.
Niestety. Bilety będą całkowicie inne.Wolfchen pisze:Czyżby rezygnacja z piramidki z kwadratów czy też każdy innego koloru?
Mnie przypominają te poznańskie: http://www.epoznan.pl/news_sys/photo/92 ... 1277294616
(logo ze Słupska, wzór biletów z Poznania - skąd pochodzi obecny grafik ZTM?
Niestety nowe bilety są paskudne
Jak drukowane w domu na kolorowym papierze.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Dzisiaj jechałem po 11.00 linią 703 przez Raszyn w kierunku Okęcia. Po drodze wsiedli kontrolerzy i trafili na starszą panią, która miała bilet minutowy ważny do 11:34 ale... wczoraj. Tłumaczyła kontrolerom, że kasowała dzisiaj po wejściu do autobusu, wszystko się zgadzało, godzina, linia, tylko nie dzień. Świadkowie potwierdzili, że kasowała po wejściu do autobusu. Wydawała się wiarygodna, na słowa kontrolera o mandacie stwierdziła "no chyba pan oszalał, płacę tyle za bilety i ejszcze mam mandat płacić?". Wystawił kobiecie w końcu mandat na 150 zł. Może po prostu skasowany wczesniej bilet skasowała?
Chociaz tłumaczyła, że autobusem pierwszy raz od długiego czasu jedzie... Moje pytanie brzmi, czy możliwe jest, żeby kasownik wybił złą datę? Dodam, że w sumie dwa przystanki przed jej wejściem sam skasowałem bilet minutowy i mi dobrze wybił.
Ludzie myślą że skoro nie ma nadruku to bilet jest nieskasowany. Potem chciała go skasować i zupełnie zignorowała komunikat wyświetlony na kasowniku.
A bilet wczoraj skasowały krasnoludki.reserved pisze:Chociaz tłumaczyła, że autobusem pierwszy raz od długiego czasu jedzie...
Nie ma takiej możliwości.reserved pisze:Moje pytanie brzmi, czy możliwe jest, żeby kasownik wybił złą datę?