O grzaniu i niegrzaniu
-
prosper5250
- Posty: 654
- Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
- Lokalizacja: Białołęka-Ratusz
W 8197 jest to do osiągnięcia nawet przy włączonych nagrzewnicach na full (dodatkowo do wewnątrz nie wiedzieć czemu zasysają się spaliny i to poważnie)...
Z poniedziałkowego SE (dopiero teraz znalazłem
):
http://www.se.pl/wydarzenia/warszawa/ma ... 26855.htmlSuper Express pisze:Mamy tropiki w autobusach
Podróżując miejskimi autobusami, można się ugotować! Kierowcy włączają ogrzewanie na cały regulator, a pasażerowie spływają potem. Różnica temperatur między przystankiem a wnętrzem pojazdu wynosi ponad 30 stopni Celsjusza! - Jest mi gorąco i ciągle muszę się wachlować zeszytem - narzeka Karina Szczypek (21 l.), studentka podróżująca autobusem linii 171.
Zarząd Transportu Miejskiego ma kompletnie w nosie swoich pasażerów. Podczas kiedy ludzie wchodzą do autobusu w grubych kurtkach, kierowcy siedzą w swoich szoferkach ubrani w leciutkie sweterki. Dlaczego? Bo jest im gorąco. Na zewnątrz panuje mróz, a w pojazdach ogrzewanie włączone jest na cały regulator. Wnętrze wypełnia się gorącym powietrzem, przez co pasażerowie muszą się rozbierać z kurtek. - To koszmar - wzdycha Karina Szczypek (21 l.), studentka podróżująca solarisem. - Tylko usiądę w autobusie i robi mi się potwornie gorąco. Potem jak wysiądę z nagrzanego autobusu na mróz - przeziębienie gotowe - mówi.
Nasz reporter sprawdził: w autobusie, którym jechała pani Karina, było aż... 27 stopni Celsjusza! To ponad 30 stopni różnicy między rozpalonym wnętrzem solarisa linii 171 a przystankiem, gdzie panuje temperatura minus 5 stopni! Kiedy zapytaliśmy ubranego w lekki sweterek kierowcę, dlaczego jest tak gorąco, ten odparł bezczelnie: - A czy ktoś przyszedł i poprosił o zmniejszenie ogrzewania? Przecież nie będę pytał, czy ludziom nie jest ciepło - odburknął.
Problem powtórzył się w kolejnych kontrolowanych przez nas pojazdach. Jadący ulicą Marszałkowską neoplan linii 422 był rozpalony do 21 stopni Celsjusza. Jadąc manem linii 102 na placu Grzybowskim, termometr wykazał aż... 23 stopnie! Według regulaminu ZTM, powinno być maksymalnie 15 stopni! Co należy zatem robić, gdy w autobusie jest za gorąco? - Prosimy o przekazywanie informacji o przypadkach pojazdów, w których jest bardzo zimno. Każdy sygnał zostanie dokładnie sprawdzony. Informacje prosimy przekazywać na numer infolinii - 194-84 lub e-mailem na adres: ztm@ztm.waw.pl - dodaje Igor Krajnow (32 l.), rzecznik ZTM.
Podróż w nagrzanym autobusie grozi złapaniem choroby
- Ludzie, wsiadając do autobusu, chcą się ogrzać. Ale gdy jadą nadmiernie przegrzanym pojazdem zbyt długo, w ich organizmach rodzą się nowe infekcje albo drobne infekcje rozwijają się w poważniejsze. Mnożą się wirusy i efektem są przeziębienia - ostrzega dr Leszek Marek Krześniak (45 l.). - Groźne zwłaszcza wtedy, gdy pasażer przeżyje szok termiczny po wyjściu na zewnątrz - dodaje ekspert.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
tabloidowe bzdury - nie zdziwiłbym się, gdyby faktycznie żadna z tych osób nie wypowiedziała tych słów.
Zresztą o czym tu mówić:
"Co należy zatem robić, gdy w autobusie jest za gorąco? - Prosimy o przekazywanie informacji o przypadkach pojazdów, w których jest bardzo zimno."
Zresztą o czym tu mówić:
"Co należy zatem robić, gdy w autobusie jest za gorąco? - Prosimy o przekazywanie informacji o przypadkach pojazdów, w których jest bardzo zimno."
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Nowe Solarisy te z najnowszej dostawy potrafia naprawde dobrze grzać, jechalem juz takim na 507 i dwa dni temu na 41 gdzie bylo naprawde goraco ALE było to naprawde przyjemne, bo mozna się było porozpinac i ogrzać po pobycie na mroźnym przystanku.Tyrystor pisze:Toż to z palca wyssane - od początku tej zimy wszystkie autobusy mają problemy z ogrzewaniem - nigdzie nie było tak gorąco jak głosi ten artykuł. Jedynie trzeba będzie sprawdzić Scanię, jedynie nią nie jechałem ostatnio.
Życzyłbym sobie i innym pasazerom aby we wszystkich autobusach bylo takie grzanie, moze wtedy więcej ludzi wybierałoby transport zbiorowy.
Tylko potem pasażerowie mają pretensję, że w wozie było gorąco, oni się spocili, wyszli na mróz, przeziębili i są chorzy... Patrz SE parę postów wyżej.Rosa pisze:Życzyłbym sobie i innym pasazerom aby we wszystkich autobusach bylo takie grzanie, moze wtedy więcej ludzi wybierałoby transport zbiorowy.
Patrzyłem, ale przecież to SE, nie spotkalem jak dotad nikogo kto by narzekał na to że mu za cieplo (oczywiście w zime) w autobusie.
Za to zawiodlem się nieco na Minibusie. Dotad byli dla mnie wzorem prywatnego przewoźnika ale wczoraj widziałem autobus ktory był calkowicie od środka zamarznięty czyli ogrzewania brak.
Za to zawiodlem się nieco na Minibusie. Dotad byli dla mnie wzorem prywatnego przewoźnika ale wczoraj widziałem autobus ktory był calkowicie od środka zamarznięty czyli ogrzewania brak.

