to jest tak "na oko"przyjzyj sie dokladnie-ustawia to dyspozytorkajo pisze:Może wystarczą jakieś fotokomórki w Metrze, to chyba nie jest trudne, podejrzewam, że je zainstalowano, bo skąd byłby sygnał za ile przyjedzie.
System informacji pasażerskiej w metrze
Moderator: JacekM
-
jaco
Człowiek to robi??jaco pisze:ustawia to dyspozytor
To wracamy do tradyzji, czas na klapkomaty w metrze
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
-
jaco
No to nie ma co wysoka technika, to nie można było przeprogramować tego co jest, albo użyć chociaż tego co jest do komunikatów słownych, by pokazywać prawidłowo wjazd??tak człowiek ustawia czasy nastepstwa:) czyli nasi dyspozytorzy,wiec nie zdziw sie czasami jak na minitoprze bedzie 3 minuty do wjazdu a pociag juz sie wtacza:)
Nie no, klapkomaty przy tym to wysoka technologia.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Wchodzę na Młocinach do wagonu 2012, tuż po 16 pociąg odjeżdża ze stacji. Z głośników leci "Następna stacja STARE BIELANY", na wyświetlaczach to samo. Dojeżdżam na Wawrzyszew, po odjeździe słychać "Następna stacja SŁODOWIEC". Na kolejnych stacjach podobnie. Po odjeździe z Placu Wilsona w głośnikach leci "Następna stacja Ratusz Arsenał", a po kilku sekundach "Następna stacja Dworzec Gdański".
coś wyświetlacze w nowych pociągach lubią się wieszać, w piątek w składzie 34 w jednym z wagonów godzina zawiesiła się na 12:31, o następnej stacji nie było co marzyć ale w następnym wagonie było OK, w sobotę nie wiem w którym z nowych składów ale jeden z wyświetlaczy wyświetlał tylko wagoniki i jakieś rosyjskie napisy
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
trudno, zęby na stacji początkowej system przewidywał, w którym momencie nastąpi odjazd. Tak samo system nie będzie nigdy odporny na zdarzenie na trasie, powodujące np. dłuższy postój na stacji.kajo pisze:No to nie ma co wysoka technika, to nie można było przeprogramować tego co jest, albo użyć chociaż tego co jest do komunikatów słownych, by pokazywać prawidłowo wjazd??tak człowiek ustawia czasy nastepstwa:) czyli nasi dyspozytorzy,wiec nie zdziw sie czasami jak na minitoprze bedzie 3 minuty do wjazdu a pociag juz sie wtacza:)
Nie no, klapkomaty przy tym to wysoka technologia.
Jednak na stacjach na linii czasy następstwa na monitorach SIP-u nie są wcale na sztywno ustawione.
[ Dodano: Nie 15 Mar, 2009 19:13 ]
jak pokazuje doświadczenie, sprawiało to niektórym kłopot.Tm pisze:Wczoraj sie przyjrzałem tym tablicom i doszedłem do takiego wniosku, że ktos naprawdę nie myślal przy ich wprowadzaniu.
Większą część ekranu zajmuje bowiem schemat trasy - taki sam jak nad wejściem na peron i na tablicach informacyjnych. Jak ktoś zechce sprawdzić czy ma wsiąść w pociąg po lewej, czy po prawej stronie to sobie może spojrzeć na informację "statyczną" tj. wydrukowaną.
A informacja o czasie do przyjazdu jest chyba wystarczająco widoczna.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
jaco
wszystko jest możliwe, tyle że pracę tego systemu musiałby nadzorować człowiek i w razie jakichś obsuw natychmiast ręcznie aktualizować informacje na wyświetlaczach.MeWa pisze:trudno, zęby na stacji początkowej system przewidywał, w którym momencie nastąpi odjazd. Tak samo system nie będzie nigdy odporny na zdarzenie na trasie, powodujące np. dłuższy postój na stacji.
noidea
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
tylko że czasu nie cofnie, a czasem nagłe zmiany wymuszają odjazd przed czasem, tak samo jak nie przewidzi czasu trwania nieprzewidzianego zdarzenia na czas przejazdu...Adam G. pisze:wszystko jest możliwe, tyle że pracę tego systemu musiałby nadzorować człowiek i w razie jakichś obsuw natychmiast ręcznie aktualizować informacje na wyświetlaczach.MeWa pisze:trudno, zęby na stacji początkowej system przewidywał, w którym momencie nastąpi odjazd. Tak samo system nie będzie nigdy odporny na zdarzenie na trasie, powodujące np. dłuższy postój na stacji.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]