: 03 sty 2007, 21:36
A jak powinno być?inż. Glonojad pisze:bo jak 10/30/30, to skórka wyrpawki nie warta.
A jak powinno być?inż. Glonojad pisze:bo jak 10/30/30, to skórka wyrpawki nie warta.
dalej jest o tym, że planowane jest zagęszczenie częstotlwiości SKM w obrębie Warszawy. Dodatkowe składy miałyby jeździć wg ŻW w godz. szczytu na trasie Rembertów - Włochy[ŻW] Ten sam tor, ten sam rozkład, różne pociągi
autor: Maciej Czerski, ar, 2007-01-02, Ostatnia aktualizacja: 2007-01-02
Wspólny bilet na terenie Warszawy już jest. Teraz przyszła kolej na zsynchronizowanie połączeń kolejowych. Ratusz chce, by składy Szybkiej Kolei Miejskiej i Kolei Mazowieckich uzupełniały się.
Dobra wiadomość dla kilkudziesięciu tysięcy pasażerów dojeżdżających do Warszawy z kierunku Pruszkowa i Sulejówka (końcowe stacje Szybkiej Kolei Miejskiej). Zarząd Transportu Miejskiego chce porozumieć się z kolejarzami w sprawie takiego ułożenia rozkładu, aby pociagi SKM i KM kursowały w dziesięciominutowym takcie.
Pociąg co chwila
– Pociągi Kolei Mazowieckich, które w ramach wspólnego biletu mogłyby uzupełnić ofertę komunikacyjną miasta, jeżdżą w sposób nieskoordynowany z komunikacją miejską. Zdarza się, że dwa pociągi podjeżdżają na stację jeden za drugim, a na następny trzeba czekać 20 minut, czasem dłużej – mówi Michał Dąbrowski, doradca dyrektora ZTM.
Tymczasem gdyby pociągi jeździły w ramach jednego rozkładu, więcej osób chciałoby z nich korzystać.
Dlatego dyrektor ZTM Leszek Ruta polecił władzom Szybkiej Kolei Miejskiej przygotowanie projektu korekty. Koleje Mazowieckie też opracują propozycje zmian w swoim rozkładzie. Strony ustalą wspólny harmonogram przejazdów.
W grudniu?
Synchronizacja pociągów jest na razie planowana na najbardziej obciążonej linii średnicowej (biegnącej m.in. pod Śródmieściem). Niestety wciąż zamknięta jest podmiejska nitka tunelu średnicowego.
– Wprowadzenie skoordynowanego rozkładu ma sens dopiero, gdy tunel zostanie otwarty. Jednak projekt zmian trzeba przygotować już teraz, by być gotowym na uruchomienie tunelu i szybkie wprowadzenie wspólnego rozkładu – mówi Dąbrowski.
Rembertów - Włochy
Nie cieszyłbyś się?R-11 Kleszczowa pisze:Ciekawe, naprawdę ciekawe
Może i bym się cieszył, gdyby nie fakt, że pomysł z zakończeniem trasy we Włochach jest absurdalny.Piotrek pisze:Nie cieszyłbyś się?R-11 Kleszczowa pisze:Ciekawe, naprawdę ciekawe
MeWa pisze:Dodatkowe składy miałyby jeździć wg ŻW w godz. szczytu na trasie Rembertów - Włochy
Wziąć dodatkowe składy to piwo- problem byłby we WłochachSiecool pisze:Skąd oni wezmą te "dodatkowe składy"? Zdejmą z trasy Sulejówek - Pruszków, kosztem częstotliwości poza miastem, uruchomią rezerwy czy może już wliczają te dwa na które jest przetarg?
Suma obecnych częstotliwości - czyli 6-9/15/15. Pamiętajmy, że do Grodziska jechałby co drugi, a do Skierek - co czwarty.Piotrek pisze:A jak powinno być?inż. Glonojad pisze:bo jak 10/30/30, to skórka wyrpawki nie warta.
Już dziś na odcinkach miejskich część pociągów jedzie w relacjach krótkich, SKM, a inne w dłuższych, regionalnych. I zjawisko to będzie narastać chociażby w relacji Pruszków - Sulejówek.Busmann pisze:Integracja prawdopodobnie by była taka, że pociągi osobowe pozostałyby pociągami osobowymi, a SKM by miała trasy typowo aglomeracyjne (do Otwocka, Grodziska, Wołomina)
Kasowniki chyba można wzorem metra instalować na stacjach. Jeśli pozostawić je w pociągach to czy wyposażenie w nie wszystkich pociągów na liniach warszawskich, zintegrowanych z SKM jest takie kosztowne?Zresztą w pociągach SKM muszą być kasowniki do biletów, więc Km musiałyby wydzielić określone pociągi do obsługi SKM.
Kasowniki sporo kosztują (dokładnej ceny nie znam), a zostaje jeszcze kwestia obiegu danego składu. jednego dnia jeździ w okoliczch Warszawy, a później na trasie Dęblin - Skarżysko, albo jeszcze innej. Zanim to jednak nastąpi, jeszcze dużo czasu upłynie.mamadoo pisze:Kasowniki chyba można wzorem metra instalować na stacjach. Jeśli pozostawić je w pociągach to czy wyposażenie w nie wszystkich pociągów na liniach warszawskich, zintegrowanych z SKM jest takie kosztowne?
No tak, a trzeba ich by było 'trochę' zamontować. 184 EZTy razy przynajmniej 9 kasowników na pociąg = 1656... do tego dochodzą jeszcze VT627/628 i bipy.Busmann pisze:Kasowniki sporo kosztują