Samowolka dyspozytorów? Wiesz... ja wolę, żeby jakikolwiek tramwaj wyjechał, niż żaden, bo jest przypisany do innej trasy....Glonojad pisze:Bynajmniej. Pesy mają przypisanie - tylko R3 ma to w dupie.
[Hydepark] Tramwaje Warszawskie
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na poczatek mozna bylo dac na dodatek to, co poszlo na niska szosta dziewiatke. To nie jest tak, ze pesy ida na zadania swingow. I nie jest tak, ze ida na zadania wysokie obsadziwszy swoje niskie.
[ Dodano: |3 Lis 2011|, 2011 09:28 ]
Jak tak dalej pojdzie, to beda niezle jaja po wprowadzeniu dwukierunkow, o odcinkach bez zasilania gornego lub z pochyleniami wymagajacymi piasecznic nie wspominajac.
[ Dodano: |3 Lis 2011|, 2011 09:28 ]
Jak tak dalej pojdzie, to beda niezle jaja po wprowadzeniu dwukierunkow, o odcinkach bez zasilania gornego lub z pochyleniami wymagajacymi piasecznic nie wspominajac.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Że co proszę????Glonojad pisze:o odcinkach bez zasilania gornego
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Dokladnie tego sie spodziewam.
Jesli chodzi o inne odcinki - na Krakowskim myslano o braku sieci. Takie rozwiazania sa na swiecie, jak wiesz, stosowane i tylko czekam az Konserwa postawi takie wymaganhe np. na Przyokopowej.
Pod Zachodnim ma byc tunel - nie dosc, ze pochylenia, to jeszcze pewnie automatyka jakas zabezpieczajaca ruch. Jak z samoczynnym hamowaniem - to umarl w butach, pula taboru. I tak dalej.
Na szczescie te projekty sa na tyle dalekie, ze moze jakas wymiana pokoleniowa nastapi... Tylko co ona da? Antypriorytet n Alejach projektowal wszak 'mlody, zdolny i obiecujcy' fachowiec po Transporcie.
Jesli chodzi o inne odcinki - na Krakowskim myslano o braku sieci. Takie rozwiazania sa na swiecie, jak wiesz, stosowane i tylko czekam az Konserwa postawi takie wymaganhe np. na Przyokopowej.
Pod Zachodnim ma byc tunel - nie dosc, ze pochylenia, to jeszcze pewnie automatyka jakas zabezpieczajaca ruch. Jak z samoczynnym hamowaniem - to umarl w butach, pula taboru. I tak dalej.
Na szczescie te projekty sa na tyle dalekie, ze moze jakas wymiana pokoleniowa nastapi... Tylko co ona da? Antypriorytet n Alejach projektowal wszak 'mlody, zdolny i obiecujcy' fachowiec po Transporcie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
To, że myślano to nie znaczy, że by jej nie byłoGlonojad pisze:Jesli chodzi o inne odcinki - na Krakowskim myslano o braku sieci.
Tyle, do tego potrzeba specjalnego taboru, więc trzeba go mieć i to nie tylko w postaci jednego wagonu.Glonojad pisze:Takie rozwiazania sa na swiecie, jak wiesz, stosowane
To byłaby głupota do n-tej potęgi, ale znając panią T. różnych rzeczy można się spodziewaćGlonojad pisze:Konserwa postawi takie wymaganhe np. na Przyokopowej.
Niestety.... Zawsze zastanawia mnie co się dzieje z ludźmi, którzy mają fajne pomysły, a jak już dostają możliwość wpływania na rzeczywistość, to okazują się większymi betonami niż ci, których zastąpili.Glonojad pisze:Antypriorytet n Alejach projektowal wszak 'mlody, zdolny i obiecujcy' fachowiec po Transporcie.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na Trakt, Wilanow czy Zachodni i tak trzeba nowego taboru. I moze lepiej, by byl to tabor specjalny, co by ZTM na pomysly obcinania uslug na istniejacych trasach nie wpadal...
W szczegolnosci zasobniki pokladowe uwazam za element pozyteczny w nowym taborze. Oszczednosci energii pomijajac, zmniejsza to obciazenia podstacji; w Bremie na nowych trasach dzieki temu o bodaj 1/4 mniej podstacji trzeba.
W szczegolnosci zasobniki pokladowe uwazam za element pozyteczny w nowym taborze. Oszczednosci energii pomijajac, zmniejsza to obciazenia podstacji; w Bremie na nowych trasach dzieki temu o bodaj 1/4 mniej podstacji trzeba.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
I tak się potem okaże, że nie będzie pasował, bo po rozstrzygnięciu przetargu pojawią się nowe, lepsze pomysłyGlonojad pisze:I moze lepiej, by byl to tabor specjalny, co by ZTM na pomysly obcinania uslug na istniejacych trasach nie wpadal...
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Pytania i ciekawostki ogólnorozwojowe:
1) ostatnio trafiłem na jedną ze zmodernizowanych (NG2, 3 - nie wiem) 105N, w których wstawiono dmuchawy, a wywalono oporowe grzejniki.
Pytanie - po co? Jak sobie przypomnę, jak "ciepło" jest dzięki tak rozmieszczonym dmuchawom w niektórych modernizacjach które spotkałem np. na Śląsku, to już wiem, jak super będzie tam zimą.
2) w Swingach zauważyłem ciekawą prawidłowość. Niebieska listwa nad drzwiami wesoło sobie miga, jak tramwaj się ślizga. Dyskoteka
Czyli zakłóca się pewnie to coś, co steruje tą listwą. Byle to nie był sterownik drzwi, który pozwoli je otworzyć.
1) ostatnio trafiłem na jedną ze zmodernizowanych (NG2, 3 - nie wiem) 105N, w których wstawiono dmuchawy, a wywalono oporowe grzejniki.
Pytanie - po co? Jak sobie przypomnę, jak "ciepło" jest dzięki tak rozmieszczonym dmuchawom w niektórych modernizacjach które spotkałem np. na Śląsku, to już wiem, jak super będzie tam zimą.
2) w Swingach zauważyłem ciekawą prawidłowość. Niebieska listwa nad drzwiami wesoło sobie miga, jak tramwaj się ślizga. Dyskoteka
Podobno jakieś przepisy zabraniają grzejników, bo były zasilane z wysokiego napięcia a przez to teoretycznie niebezpieczne. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale niestety trzy małe nagrzewnice na wagon to stanowczo za mało, żeby w środku było choć trochę ciepło...przewoz pisze:1) ostatnio trafiłem na jedną ze zmodernizowanych (NG2, 3 - nie wiem) 105N, w których wstawiono dmuchawy, a wywalono oporowe grzejniki.
Pytanie - po co? Jak sobie przypomnę, jak "ciepło" jest dzięki tak rozmieszczonym dmuchawom w niektórych modernizacjach które spotkałem np. na Śląsku, to już wiem, jak super będzie tam zimą.
noidea
-
paolo11051
- Posty: 108
- Rejestracja: 30 paź 2011, 16:19
- Lokalizacja: Warszawa-Bemowo
Ale według mnie w środku wcale nie powinno być za ciepło.Adam G. pisze:Podobno jakieś przepisy zabraniają grzejników, bo były zasilane z wysokiego napięcia a przez to teoretycznie niebezpieczne. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale niestety trzy małe nagrzewnice na wagon to stanowczo za mało, żeby w środku było choć trochę ciepło...przewoz pisze:1) ostatnio trafiłem na jedną ze zmodernizowanych (NG2, 3 - nie wiem) 105N, w których wstawiono dmuchawy, a wywalono oporowe grzejniki.
Pytanie - po co? Jak sobie przypomnę, jak "ciepło" jest dzięki tak rozmieszczonym dmuchawom w niektórych modernizacjach które spotkałem np. na Śląsku, to już wiem, jak super będzie tam zimą.
Jeżeli na zewnątrz mamy -20 stopni, to ludzie się ubierają, by móc funkcjonować przy takiej temperaturze.
Nie można potem wsiadać do tramwaju gdzie jest +10 stopni, będąc ubranym i przygotowanym na -20.
Jak są spore mrozy to mi osobiście najlepiej jeździ się ikarusami
A tak naprawdę jeździło, bo na 506 były ikary, a na 105 niestety nie ma
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jechałem zeszłej zimy tramwajem z nagrzewnicami i przy używanym "ciepłym guziku" było naprawdę OK. A było to 13N, wątpię, by w stopiątce było gorzej, bo niby czemu? Wagon szczelniejszy...
A nagrzewnice podłogowe to brud, syf i malaria. rdzewieje to, nie ma jak sprzątać (prawidłowo zaprojektowane wnętrze nie powinno mieć żadnych obiektów między podłogą a ścianą, a sam załom powinien być wyokrąglony wykładziną)... do tego konwekcja, powiedzmy sobie szczerze, nie jest tak wydajna w nagrzewaniu pojazdu jak nawiew przy tej samej mocy- choć przy samym grzejniku wrzątek, w pojeździe może być chłód. A to nie o ogrzewanie butów chodzi...
Tak czy siak, krok jest w dobrym kierunku; a jeśli rzeczywiście będzie za zimno, zawsze można nagrzewnic dodać - konwektory to przeżytek i już.
A nagrzewnice podłogowe to brud, syf i malaria. rdzewieje to, nie ma jak sprzątać (prawidłowo zaprojektowane wnętrze nie powinno mieć żadnych obiektów między podłogą a ścianą, a sam załom powinien być wyokrąglony wykładziną)... do tego konwekcja, powiedzmy sobie szczerze, nie jest tak wydajna w nagrzewaniu pojazdu jak nawiew przy tej samej mocy- choć przy samym grzejniku wrzątek, w pojeździe może być chłód. A to nie o ogrzewanie butów chodzi...
Tak czy siak, krok jest w dobrym kierunku; a jeśli rzeczywiście będzie za zimno, zawsze można nagrzewnic dodać - konwektory to przeżytek i już.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
To przypadłość wagonów w wcześniejszych dostaw. Po prostu szybko zużywają się styczniki, które załączają świecenie listwy. A przy pierwszych drzwiach listwę odłączają motorowi, bo jej światło odbija się w przedniej szybie.przewoz pisze:Niebieska listwa nad drzwiami wesoło sobie miga, jak tramwaj się ślizga. DyskotekaCzyli zakłóca się pewnie to coś, co steruje tą listwą. Byle to nie był sterownik drzwi, który pozwoli je otworzyć.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
