: 12 lip 2010, 9:25
Pewnie magiczny przycisk ECON był wciśniety  ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Chyba też tak zacznę robić, może zróbmy szablon takiego maila?Ryży pisze:Nie wiem czy mój pomysł ma jakąkolwiek siłę przebicia ale od dziś postanowiłem pisać dzień w dzień e-maile do ZTMu z wozami (wóz, linia, brygada, godzina), które danego dnia miały wyłączoną klimatyzację.Myślę, że takie działanie może zdziałałoby coś w tej sprawie jeśli więcej osób zaczełoby robić to samo.
I to jest bardzo słuszna koncepcja. Dodatkowo można też kablować na oszołomów, którzy jeżdżąc bez klimy mają poblokowane okna i jeszcze potrafią CG używać.Ryży pisze:Nie wiem czy mój pomysł ma jakąkolwiek siłę przebicia ale od dziś postanowiłem pisać dzień w dzień e-maile do ZTMu z wozami (wóz, linia, brygada, godzina), które danego dnia miały wyłączoną klimatyzację.Myślę, że takie działanie może zdziałałoby coś w tej sprawie jeśli więcej osób zaczełoby robić to samo.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... okna_.html![]()
Co z tą klimą w autobusach: awaria czy otwarte okna?
![]()
Na zewnątrz ponad 30 stopni, w autobusach jeszcze goręcej. Ale kierowcy są uparci. Wymyślają kolejne preteksty, żeby nie włączać klimatyzacji. Oto przykład, że sami już gubią się w tłumaczeniach przedstawianych pasażerom.
Dzisiejszą podróż nagrzanym 527 opisała nam Agnieszka:
Chciałabym zgłosić sprawę wyłączanych notorycznie klimatyzacji w autobusach. Stale kursuję na linii Skarbka z Gór - centrum (linie 132 i 527 ). Autobusy kursujące na tej trasie są nowe i wyposażone w klimatyzacje.
Niestety klimatyzacja nigdy nie jest włączona. W zeszłym tygodniu na to jeszcze reagowałam. Dziś rano jadąc autobusem 527 nr boczny A206 w końcu się przemogłam i poprosiłam kierowcę o włączenie klimatyzacji. W odpowiedzi na moją prośbę usłyszałam, że klimatyzacja nie działa, bo okna są otwarte. Gdy zaczęłam prosić pasażerów o zamknięcie okien i ludzie zaczęli je zamykać, kierowca od razu zaprotestował i powiedział, że ma popsutą klimatyzację.
W końcu jestem skonfudowana. Bo nie działa gdyż okna otwarte czy nie działa, bo zepsuta. ZTM poinformowało mnie że autobus z niesprawną klimatyzacją w ogóle nie powinien wyjechać. Ja bardzo chciałabym znać odpowiedź jak to jest, że autobusy z "zepsuta klimatyzacją" jednak jeżdżą, czy jednak to jest może decyzja kierowcy by nas piec?
Chciałabym nadmienić, iż autobusy jeżdżące ze Skarbka z Gór już na drugim przystanku są pełne i reszta pasażerów, która się dosiada, zawsze stoi. O ile temperatura musi wzrosnąć, aby w końcu kierowcy przestali oszczędzać na paliwie i jednak zaczęli włączać klimatyzację.
Z poważaniem,
Agnieszka Szadrowska
Spytaliśmy o opisaną sytuację Igora Krajowa z Zarządu Transportu Miejskiego. - Według naszych wytycznych dla przewoźników klimatyzacja musi być włączona. Jeśli nie działa, autobus faktycznie powinien zjechać do zajezdni. W takiej sytuacji przewoźnik dostaje karę finansową i musi podstawić inny pojazd. Takie przypadki trzeba zgłaszać do nas, my wysyłamy kontrolę - mówi Krajnow.
Skargi można składać na stronie Zarządu Transportu Miejskiego
Takich się powinno ukamienować. Wóz nie posiada klimatyzacji/ma zablokowane okna, straszny upał, a kierowca używa CG.Szeregowy_Równoległy pisze:Dodatkowo można też kablować na oszołomów, którzy jeżdżąc bez klimy mają poblokowane okna i jeszcze potrafią CG używać.