W poranne dziury wchodzą kursy BWL-ek oznaczane już jako 14. Na tych przejściach jest spory bałagan z rozkładami szczególnie tymi przestankowymi.Georg pisze:Z czego bierze się tak nietypowy rozkład jazdy w sobotę z krańca Marymont-Potok?
6:58
7: 29 35
Naprawdę nie dałoby się tego rozdzielić na bardziej regularne odstępy?
Rozkłady tramwajowe od reformy 4/8 (sezon 2015/16)
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
31 też czasem podjeżdża na żeberko a kraniec ma dla pasażerów. Przez rok czy dwa 17 podjeżdżało na żeberko i miało kraniec dla pasażerów. Konsekwencji w tym żadnej.
A 33 to chyba zwyczajnie ma przystanek 15 jako kraniec dla wysiadania i wsiadania.
A 33 to chyba zwyczajnie ma przystanek 15 jako kraniec dla wysiadania i wsiadania.
Przestankowe to nie to podforum.pawcio pisze:przestankowymi.
- Piotrek_2274
- Posty: 563
- Rejestracja: 15 sty 2006, 21:46
- Lokalizacja: Nowe Górce
Wynika to z tego że czasem nie wszystkie 33 mieszczą się na swoim peronie i wtedy pierwszy jedzie sobie na sąsiedni tor jako PT do czasu swojego odjazdu.drobert pisze:Na 33 też ostatnio przystanek Metro Młociny 15 został oznaczony jako "Dla wysiadających" i na przystanku pojawiła się nawet stosowna naklejka a więc może ZTM odchodzi od zabierania ludzi na końcowych przystankach jeśli dalej jest przystanek zbiorczy.
Przeciwnie, właśnie 15 przywrócono.
Tutaj przystanek 15 jest niedostępny dla pasażerów:
http://www.ztm.waw.pl/bazaS/20151130/33/TP-KIE.HTM
ale tu już jest
http://www.ztm.waw.pl/bazaS/20151201/33/TP-KIE.HTM
Tutaj przystanek 15 jest niedostępny dla pasażerów:
http://www.ztm.waw.pl/bazaS/20151130/33/TP-KIE.HTM
ale tu już jest
http://www.ztm.waw.pl/bazaS/20151201/33/TP-KIE.HTM
Masz rację. Spojrzałem na rozkład i teraz już widzę. Tylko popatrz - ja mogłem zapytać Ciebie, wiedziałem, że znasz odpowiedź. A pasażer przychodzi na pl. Wilsona i na rozkładzie 15 ma napisane, że jest kurs o 7 i 7:31. Nie jest wróżką i nie widzi dwóch 14 na Wilanowską po drodze. Tak, teraz już widzę, że od Pl. Inwalidów dochodzi w połowie taktu 15 z R-4. Ale żeby przejść na pl. Wilsona na inny przystanek to trzeba o tym wiedzieć. Kiedyś był taki zwyczaj, w przypadku linii 26 z Górczewskiej, że ze względu na to, że tramwaje nie mieściły się na peronie, część kursów odjeżdżała z peronu sąsiedniego. Na właściwym był rozkład tylko z danego peronu i informacja, że pozostałe kursy są z peronu obok. Nie wiem, czy obecnie coś takiego jest stosowane (np. w przypadku 1 KS do pl. Narutowicza). Może taką informację warto też zamieścić i w tym przypadku?pawcio pisze:W poranne dziury wchodzą kursy BWL-ek oznaczane już jako 14. Na tych przejściach jest spory bałagan z rozkładami szczególnie tymi przestankowymi.Georg pisze:Z czego bierze się tak nietypowy rozkład jazdy w sobotę z krańca Marymont-Potok?
6:58
7: 29 35
Naprawdę nie dałoby się tego rozdzielić na bardziej regularne odstępy?
Ale przecież ten kurs o 7:15 z innego przystanku na Wilsonie to nie jest "BWL oznaczona jako 14" tylko zwyczajnie wyjazd z Żoliborza oznaczony jako 15. I dalej nie rozumiem, dlaczego potem są dwa kursy w odstępie 6 minut. Ani dlaczego w ogóle tak, zakłada się, że na Potoku tramwaju to w ogóle być nie musi?
Od 30.11 ? Bo do lutego S 02 był najnormalniejszym przystankiem dla wsiadających.Flash8222 pisze: Poza tym, Służewiec 02 jest przystankiem dla wysiadających i pasażer nie ma prawa tam wsiąść, ale mądrzy inaczej motorowi/motorowe zostawiają załączony ciepły przycisk bo nie chcą się kłócić z pasażerami,
BTW - rozumiem że pasażer czekający zimowym wieczorem ma stać na zimnie/mrozie do 10min bo ZTM zabrania wsiadania do czekającego 50m dalej tramwaju?
-
Stary Pingwin
- Posty: 6033
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Jak organizatorowi zabraknie innego pretekstu do ukarania, to ukarze za zabranie pasażera na przystanku dla wysiadających.
miłośnik 13N
-
michael112
- Posty: 3168
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
No wiesz, z R-4 nie wykręci na Potok.MichalJ pisze:Ale przecież ten kurs o 7:15 z innego przystanku na Wilsonie to nie jest "BWL oznaczona jako 14" tylko zwyczajnie wyjazd z Żoliborza oznaczony jako 15. I dalej nie rozumiem, dlaczego potem są dwa kursy w odstępie 6 minut. Ani dlaczego w ogóle tak, zakłada się, że na Potoku tramwaju to w ogóle być nie musi?
A co do przenumerowań między 15 a 14, to albo się to wszystko powinno odbywać na Banacha/Pralce, gdzie wiadomo, dokąd taki tramwaj będzie jechał, albo jak nie, to spróbować podzielić to na dwa kursy skrócone wpisane do rozkładu. Coś w stylu:
Kod: Zaznacz cały
"k: Kurs tylko do przystanku PL. ZBAWICIELA i dalej jako linia 14 do krańca METRO WILANOWSKA".-
Autobus Czerwon
- Posty: 4522
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
mkm101 pisze:Od 30.11 ? Bo do lutego S 02 był najnormalniejszym przystankiem dla wsiadających.Flash8222 pisze: Poza tym, Służewiec 02 jest przystankiem dla wysiadających i pasażer nie ma prawa tam wsiąść, ale mądrzy inaczej motorowi/motorowe zostawiają załączony ciepły przycisk bo nie chcą się kłócić z pasażerami,
BTW - rozumiem że pasażer czekający zimowym wieczorem ma stać na zimnie/mrozie do 10min bo ZTM zabrania wsiadania do czekającego 50m dalej tramwaju?
15 z niewiadomych przyczyn wszystkie wyjazdy i zjazdy niezależnie z jakiego krańca, ma przez Puławską jeśli chodzi o R3.
Natomiast z 33 i przystankiem Metro Młociny 15 chodziło o to że w momencie gdy 17 była skrócona do Kieleckiej, na tejże były symboliczne postoje lub ich brak (0-4 minuty, mowa o szczycie i międzyszczycie). Postoje dla 33 były realizowane na Młocinach i wg rozkładu miały tam stać 3 wozy przez kilka minut. Wymyślono więc że jeśli na przystanku 15 stoją 2 wozy, to przyjeżdżający trzeci miał wysadzić pasażerów na 16, po czym jako PT udać się na przystanek 13 gdzie miał oczekiwać do swojego odjazdu. Po ruszeniu podjeżdżał od razu na 08. A postój na 15 jako PT pewnie miał to na celu, by ludzie nie siedzieli w tramwaju na 15 jak wcześniej wyjeżdżał tramwaj z 13.
Natomiast z 33 i przystankiem Metro Młociny 15 chodziło o to że w momencie gdy 17 była skrócona do Kieleckiej, na tejże były symboliczne postoje lub ich brak (0-4 minuty, mowa o szczycie i międzyszczycie). Postoje dla 33 były realizowane na Młocinach i wg rozkładu miały tam stać 3 wozy przez kilka minut. Wymyślono więc że jeśli na przystanku 15 stoją 2 wozy, to przyjeżdżający trzeci miał wysadzić pasażerów na 16, po czym jako PT udać się na przystanek 13 gdzie miał oczekiwać do swojego odjazdu. Po ruszeniu podjeżdżał od razu na 08. A postój na 15 jako PT pewnie miał to na celu, by ludzie nie siedzieli w tramwaju na 15 jak wcześniej wyjeżdżał tramwaj z 13.
Bingo!RobertP pisze: Natomiast z 33 i przystankiem Metro Młociny 15 chodziło o to że w momencie gdy 17 była skrócona do Kieleckiej, na tejże były symboliczne postoje lub ich brak (0-4 minuty, mowa o szczycie i międzyszczycie). Postoje dla 33 były realizowane na Młocinach i wg rozkładu miały tam stać 3 wozy przez kilka minut. Wymyślono więc że jeśli na przystanku 15 stoją 2 wozy, to przyjeżdżający trzeci miał wysadzić pasażerów na 16, po czym jako PT udać się na przystanek 13 gdzie miał oczekiwać do swojego odjazdu. Po ruszeniu podjeżdżał od razu na 08. A postój na 15 jako PT pewnie miał to na celu, by ludzie nie siedzieli w tramwaju na 15 jak wcześniej wyjeżdżał tramwaj z 13.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
A tak w ogóle, to jak to jest z ujawnianiem zjazdu/wyjazdu pasażerom? Bo ja rozumiem, że nie ma w rozkładach śladu po wyjazdach z Żoliborza na Hutę czy z Pragi na Kawęczyńską, ale to są tak krótkie odcinki, że nie są warte wzmianki.
Ale: w ciągu doby na Gocławek przyjeżdża o jeden tramwaj więcej niż odjeżdża.
W szczególności, przyjazdy szóstki są:
18:09 niski 18:17 wysoki 18:25 wysoki 18:33 niski
a odjazdy:
18:25 niski 18:37 wysoki 18:49 niski
Ponieważ nic w przyrodzie nie ginie, w rejon Huta/Żoliborz przyjeżdża w dobie o jeden kurs szóstki mniej niż wyjeżdża.
O co to chodzi i dlaczego?
Pozostałe linie mają na Gocławku tyle samo odjazdów co przyjazdów.
Ale: w ciągu doby na Gocławek przyjeżdża o jeden tramwaj więcej niż odjeżdża.
W szczególności, przyjazdy szóstki są:
18:09 niski 18:17 wysoki 18:25 wysoki 18:33 niski
a odjazdy:
18:25 niski 18:37 wysoki 18:49 niski
Ponieważ nic w przyrodzie nie ginie, w rejon Huta/Żoliborz przyjeżdża w dobie o jeden kurs szóstki mniej niż wyjeżdża.
O co to chodzi i dlaczego?
Pozostałe linie mają na Gocławku tyle samo odjazdów co przyjazdów.
Przez BWLki z 31? 
Bardzo być może, ale 31 żadnego jawnego kursu z Gocławka nie ma.