[PL] Infrastruktura drogowa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 18 sie 2008, 21:49

Nie przeczę.

W każdym razie modernizacja jest potrzebna bo droga - z punktu widzenia kierowcy (ale i w moim przekonaniu społeczności lokalnej - jest cholernie niebezpieczna.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6090
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 18 sie 2008, 21:55

R-11 Kleszczowa pisze: W każdym razie modernizacja jest potrzebna bo droga - z punktu widzenia kierowcy (ale i w moim przekonaniu społeczności lokalnej - jest cholernie niebezpieczna.
Chłopie, ale jak drogi się nie zmodernizuje, pozwoli się jej doszczętnie zniszczyć i zaniedbać tranzyt z niej zniknie i od razu ludzie zaczną się cieszyć!
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27725
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 18 sie 2008, 21:58

R-9 Chełmska pisze:pozwoli się jej doszczętnie zniszczyć i zaniedbać
Odróżniasz naprawy utrzymaniowe od budowy nowej drogi? Bo mam wrażenie, że - tradycyjnie - wpadłeś tylko potrollować i popisać się swoim infantylizmem.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6090
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 18 sie 2008, 22:01

Fikander pisze:
R-9 Chełmska pisze:pozwoli się jej doszczętnie zniszczyć i zaniedbać
Odróżniasz naprawy utrzymaniowe od budowy nowej drogi? Bo mam wrażenie, że - tradycyjnie - wpadłeś tylko potrollować i popisać się swoim infantylizmem.
Odnoszę wrażenie, że polepszanie komfortu jazdy poprzez bieżące remonty zachęcą do ruchu tranzytowego, którego tak strasznie się boisz :>
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 18 sie 2008, 22:01

Fikander pisze:
R-9 Chełmska pisze:pozwoli się jej doszczętnie zniszczyć i zaniedbać
Odróżniasz naprawy utrzymaniowe od budowy nowej drogi? Bo mam wrażenie, że - tradycyjnie - wpadłeś tylko potrollować i popisać się swoim infantylizmem.
Problem w tym, że on ma rację :roll: Zwykła naprawa utrzymaniowa - jak to pięknie nazwałeś - nie zwiększa bezpieczeństwa tak kierowców jak i osób pieszych (obracając się w kręgu DK16). Dodatkowo nie poprawia jakości - i tak fatalnej - polskiej sieci drogowej.

"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27725
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 18 sie 2008, 22:05

R-11 Kleszczowa pisze:Zwykła naprawa utrzymaniowa - jak to pięknie nazwałeś - nie zwiększa bezpieczeństwa tak kierowców jak i osób pieszych (obracając się w kręgu DK16).
Oczywiście, na równej drodze tak samo łatwo wylecieć z zakrętu, jak na drodze nierównej. Kpisz, czy o drogę pytasz?

A bezpieczeństwo najbardziej zależy od samych kierowców.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 sie 2008, 22:12

Na równej drodze rośnie prędkość podróży. Bywały przypadki (chociaż nie przytoczę konkretów) że po samym remoncie wypadkowość wzgl. śmiertelność rosła.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 18 sie 2008, 22:12

Fikander pisze: A bezpieczeństwo najbardziej zależy od samych kierowców.
Oczywiście. Jednakże inaczej kierowca będzie zachowywał się na drodze równej niż na połatanej. Problemem DK16 jest to iż jest szalenie wąska i obrośnięta drzewami - przy takim stanie rzeczy i nowej nawierzchni (co jak rozumiem preferujesz w przypadku tej trasy) bezpieczeństwo nie wzrasta, a spada. Zmodernizowanie trasy poprzez budowę nowych odcinków, przebudowę zakrętów, zbudowanie obwodnic, chodników, ogrodzenie drogi znacząco wpływa na komfort i bezpieczeństwo.

Zresztą zrób prawo jazdy i pojeździj trochę po polskich drogach to pogadamy =;
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27725
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 18 sie 2008, 22:14

R-11 Kleszczowa pisze:Zresztą zrób prawo jazdy i pojeździj trochę po polskich drogach to pogadamy =;
W ten sposób to nie ma co dyskutować, szkoda tylko, że tego pseudoargumentu używa moderator :roll:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 18 sie 2008, 22:17

Szkoda, że nie odnosisz się do treści merytorycznych =;

inż. Glonojad pisze:Na równej drodze rośnie prędkość podróży. Bywały przypadki (chociaż nie przytoczę konkretów) że po samym remoncie wypadkowość wzgl. śmiertelność rosła.
Po samym remoncie polegającym na wymianie nawierzchnie jeśli dobrze rozumiem :?:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 18 sie 2008, 22:28

R-11 Kleszczowa pisze:Zresztą zrób prawo jazdy i pojeździj trochę po polskich drogach to pogadamy =;
odezwał się doświadczony mistrz F1
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 sie 2008, 22:34

R-11 Kleszczowa pisze: Po samym remoncie polegającym na wymianie nawierzchnie jeśli dobrze rozumiem :?:
Tak mi się wydaje. Chętnie poznałbym natomiast dane, jakie skutki miały powszechne na mazurach seryjne ścięcia "drzew - morderców".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 18 sie 2008, 22:46

inż. Glonojad pisze:
R-11 Kleszczowa pisze: Po samym remoncie polegającym na wymianie nawierzchnie jeśli dobrze rozumiem :?:
Tak mi się wydaje. Chętnie poznałbym natomiast dane, jakie skutki miały powszechne na mazurach seryjne ścięcia "drzew - morderców".
Ostatnio w TVN podano przykład z Wielkopolski gdzie po wycięciu drzew ilość wypadków spadła do zera. Ale jak wiadomo jest kłamstwo, wielkie kłamstwo i statystyka. Natomiast IMO szpalery drzew nie przysługują się dobrze naszym drogom.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 18 sie 2008, 22:47

http://www.darkroastedblend.com/2006/11 ... world.html
Bywaja drogi gorsze niż u nas :)
A co do drzew przy drogach to podobalo mi się wykonanie chińskie czyli pobielenie dolnej częsci drzew które można było zaobserwowac podczas wyścigu kolarskiego. Nie czyni to oczywiście drzewa mniej twardym ale poprawia widoczność w nocy i przy zlej pogodzie.

[ Dodano: Pon 18 Sie, 2008 22:48 ]
R-11 Kleszczowa pisze:
inż. Glonojad pisze: Tak mi się wydaje. Chętnie poznałbym natomiast dane, jakie skutki miały powszechne na mazurach seryjne ścięcia "drzew - morderców".
Ostatnio w TVN podano przykład z Wielkopolski gdzie po wycięciu drzew ilość wypadków spadła do zera.
Chwila moment, co te drzewa wcześniej wyprawiały że tyle wypadków spowodowały? Wskakiwały na droge i polowały na niewinnych kierowców?

W weekend byl tragiczny wypadek za Zielonką bo 5 nastolatków wwbiło się Peugeotem w drzewo. Czy to że ktoś sam z własnej winy spowodował wypadek ma skutkować wycięciem okolicznych lasów?

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 18 sie 2008, 22:50

Stały :> Każdy błąd kosztował całusa z drzewem.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

ODPOWIEDZ