Rosa pisze:Siekierki Sanktuarium

Mokotow jest bardzo złym przystankiem na żądanie. Przez to że przystanek umieszczony jest na zakręcie, w zatoce, są te wszystkie ekrany to naprawde tam nie widac czy i jaki autobus akurat jedzie.
Niby coś tam widać ale w takim momencie, że gdy machamy na rozpędzony autobus (szczególnie 401) to jego zatrzymanie wymaga najczęściej od kierowcy niemal awaryjnego hamowania połączonego z wjazdem w zatoczkę (na łuku w prawo

). O ile w przypadku nowszych maszyn wyposażonych w ABS nie jest to jeszcze tak niebezpieczne, to sam już kilka razy widziałem jak poczciwy Ikarus ledwie się wyrabiał aby wpuścić 1 (
słownie jedną) osobę na tym przystanku NŻ...
W ogóle ten przystanek na trasie linii 401 to jakaś kpina i skandal. Uruchomiony niby na prośbę rodziców uczniów dojeżdżających rzekomo do szkoły przy Sanktuarium. Zastanawia mnie tylko jedno: znajduje się tam szkoła podstawowa i gimnazjum. Czy do cholery w Marysinie ich w ogóle nie ma (albo przynajmniej gdzieś bliżej), że biedne dzieci muszą dojeżdżać aż na Siekierki

Komunikacja Miejska to chyba nie prywatna taksówka a jeśli rodzice mają takie fanaberie to niech zadbają we własnym zakresie o transport swoich pociech...
Fragment komunikatu ZTM dot uruchomienia tego przystanku dla 401 z dn. 2008-12-14 14:21:12:
"Zarząd Transportu Miejskiego będzie obserwował wykorzystanie nowego przystanku w okresie jesienno-zimowym. Jego utrzymanie zależy bowiem od tego jakim będzie się cieszył zainteresowaniem."
No to ja się pytam jakie są wnioski z tych obserwacji

Bo ja jeżdżąc tą linią od poniedziałku do piątku z Gocławia w godz. 7:10 - 8:10 jakoś tego wykorzystania za bardzo nie widzę a już na pewno nie przez dzieci w wieku max. gimnazjalnym. Najczęściej albo autobus wcale tam nie staje a jeśli już to wymiana pasażerska jest na poziomie 1-2 osób i są to raczej starsi ludzie a nie młodzież w wieku szkolnym. Od samego początku mam wrażenie, że prośba wyszła raczej od miejscowej parafii mającej na uwadze swoich wiernych a nie dzieci...
A po południu miedzy 16:30 a 17:30 jest podobnie...
Może lepiej zlikwidować ten przystanek na trasie 401 zamiast dowiadywać się przypadkiem, ze kierowcy wyciągają bezpieczniki aby mieć wymówkę dla pasażera dlaczego olali ten ZP
Nie wspomnę już o tym, że uruchamianie tego typu przystanków to tylko zachęcanie ludzi do kolejnych "próśb" co z reguły kończy się po jakimś czasie "uzwykleniem" linii przyspieszonej.