Strona 45 z 420
: 10 sie 2011, 0:49
autor: Bastian
Ciebie nie interesują jego znaki, tylko twoje.
: 10 sie 2011, 12:28
autor: piotram
Ale to sporo takich miejsc jest, np. skręt z Odrowąża w Budowlaną. Tramwaj ma zdaje się "stop", ale samochód wg ogólnych przepisów powinien tramwaj przepuścić. Ciekawe jak by to rozstrzygnęli.
: 10 sie 2011, 15:42
autor: Pawel_
Bastian pisze:Ciebie nie interesują jego znaki, tylko twoje.
Tak, tak. Wiem. Jego też nie interesują moje, ale jego czerwone go interesuje.
![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 10 sie 2011, 15:58
autor: Lukasz436
Przy Galerii Mokotów znów coś "polepszono". Kolega Jarek donosi że tramwaj dopiero jak podjedzie pod sygnalizator otrzymuje zielone. Czyli jest jeszcze gorzej jak było. Ponieważ tramwaj musi się teraz zawsze zatrzymać.
: 10 sie 2011, 15:59
autor: Pawel_
Prawidłowo.

: 10 sie 2011, 16:04
autor: MeWa
Pawel_ pisze:Prawidłowo.


: 10 sie 2011, 16:05
autor: Pawel_
Jak najmniej tych priorytetów dla nich.

: 10 sie 2011, 16:07
autor: Lukasz436
MeWa pisze:Pawel_ pisze:Prawidłowo.


Odbiło naszemu koledze. Kurcze co robi z człowieka samochód...
: 10 sie 2011, 16:09
autor: Szeregowy_Równoległy
Kolega nie posiada samochodu

: 11 sie 2011, 17:44
autor: Os0
piotram pisze:Ale to sporo takich miejsc jest, np. skręt z Odrowąża w Budowlaną. Tramwaj ma zdaje się "stop", ale samochód wg ogólnych przepisów powinien tramwaj przepuścić. Ciekawe jak by to rozstrzygnęli.
Nie "Budowlaną" tylko "Matki Teresy z Kalkuty"

: 16 sie 2011, 21:46
autor: tarantula01
MeWa pisze:pozwolę sobie też wkleić zdjęcia MiśkaK (mam nadzieję, że się nie obrazi) nowych "priorytetów" na Nowowiejskiej...
Obrazek
Pewnie wynika to z tego, że droga rowerowa za 5 metrów (tj. za przejściem) prowadzi "na chodnik", gdzie trzeba poczekać na przejazd przez Waryńskiego, a nie na drugą stronę Waryńskiego po torowisku. Priorytet dla rowerów byłby wtedy, gdyby po minięciu migającego zielonego dla rowerów, można by było dojechać do Waryńskiego i też przejechać na migającym zielonym dla rowerów przez Waryńskiego

. Te dłużej świecące się zielone dla rowerów wynika też pewnie z tego, że dla tramwaju jest o wiele dłuższy czas międzyzielony (pewnie z 11s) niż dla roweru (jakieś 5 s).
: 16 sie 2011, 21:53
autor: MeWa
...co nie zmienia faktu, że ścieżka w tamtym miejscu tak zaprojekotwana jest bezsensowna
: 16 sie 2011, 22:00
autor: Glonojad
tarantula01 pisze: Te dłużej świecące się zielone dla rowerów wynika też pewnie z tego, że dla tramwaju jest o wiele dłuższy czas międzyzielony (pewnie z 11s) niż dla roweru (jakieś 5 s).
Jejku, jak to wyliczyłeś? dwie jezdnie plus wyspa plus dojazdy to jest ze 30 metrów, długość składu drugie 30, to daje 60 m które tramwaj modelowo ewakuuje w 6 sekund; nikt nie zakłada tu startu zatrzymanego (przeciwnie, przy ewakuacjach strumieni kolizyjnych z tramwajem zakłada się "dla bezpieczenstwa" prędkość dojazdu tramwaju równą 60 km/h i to bynajmniej nie od czasu wypadku 3121

).
Oczywiście, jeśli ewakuację roweru zakłada się tylko do wjazdu na azyl przed przejazdem przed Nowowiejską, to zielone może świecić się bardzo długo, bo strumieniami kolizyjnymi są piesi i skręcające auta.
[ Dodano: |16 Sie 2011|, 2011 22:03 ]
MeWa pisze:...co nie zmienia faktu, że ścieżka w tamtym miejscu tak zaprojekotwana jest bezsensowna
Już bym z tą zbiorową histerią nie przesadzał. Równie dobrze mógłby stać znak zakazu ruchu dla obu kierunków z tabliczką "nie dotyczy rowerów i zaopatrzenia" (w kierunku pl. Zbawiciela) i "nie dotyczy rowerów" (w kierunku Politechniki) i sytuacja byłaby praktycznie identyczna - rower na torowisku pod prąd ruchu ogólnego, ale zgodnie z ruchem tramwajów; w sumie sytuacja z dopuszczonym ruchem rowerów po torach występuje i na Kawęczyńskiej, i na Stalowej, i na Młynarskiej i wszędzie tam, na różnej długości odcinków, rowerzysta jadący zgodnie z przepisami środkiem pasa jedzie po torach.
A już ciekawostki jakie nasi wspaniali wyuczeni związkowcy przy okazji opowiadają... np. że ścieżka rowerowa jest z definicji dwukierunkowa (sic!) albo że znak ścieżki rowerowej oznacza zakaz wjazdu dla tramwaju.
: 16 sie 2011, 23:39
autor: tarantula01
Te 11 s wyszło mi z podzielenia 55 m (założyłem, że szerokość Waryńskiego to ok. 25 m) przez 5 m/s prędkości średniej wynikającej z tego, ze tramwaj rusza (0 m/s) i rozpędza się do ok. 10 m/s, tj. t=2s/v
: 17 sie 2011, 0:53
autor: MeWa
Glonojad - czemu nie da się zaprojektować tak skrzyżowania ścieżek lub chociaż przejścia na ścieżkach, żeby uwzględniały najkrótszą i najdogodniejszą drogę dojścia od przystanku do wejścia do stacji metra? Mówię teraz o zachodnim przystanku.
Układ skrzyżowania tych ścieżek (notabene na razie bezsensowny, bo jedna odnoga kończy się na wąskim chodniku przy stacji metra, a przecież rowerzyści po chodniku jeździć nie powinni) sprawia, że namalowane przejścia są przesunięte względem najprostszej drogi między przystankiem a stacją metra. Tłumy wysiadające z tramwaju będą walić prosto przez to skrzyżowanie, niepatrząc się na namalowane oznakowania. Jest to rozwiązanie niewygodne.
No i moim zdaniem wciąż lokowanie ścieżki na łuku tramwajowym wydaje mi się średnim pomysłem.
I w ogóle po co ta ścieżka? Co ona właściwie ma łączyć?