Strona 46 z 194

: 27 sty 2009, 0:18
autor: MeWa
Obrazek
Inwestycyjny zastój na Dworcu Gdańskim
Konrad Majszyk 26-01-2009, ostatnia aktualizacja 26-01-2009 20:26

Czy obok wiaduktu na Andersa da się zbudować tymczasowy przejazd? Czy w przetargu na Dworzec Gdański uda się kiedyś otworzyć oferty? Badają to drogowcy i kolejarze.

W rejonie Dworca Gdańskiego już od miesięcy powinna trwać budowa nowych torów, peronów i przejścia podziemnego – do metra i na Żoliborz. Te prace miały być skoordynowane z budową nowego wiaduktu dla aut i tramwajów na ul. gen. Andersa. Zamiast tego przy Gdańskim... kompletnie nic się nie dzieje.

Polskie Linie Kolejowe miały wczoraj otworzyć oferty w przetargu na nowe tory i perony Dw. Gdańskiego. Kolejarze słowa nie dotrzymali – po raz kolejny od jesieni ubiegłego roku. Nowy termin: 2 lutego.

– Tego dnia poznamy wyrok Krajowej Izby Odwoławczej w sprawie skargi firmy Thales, która wstrzymuje tę inwestycję – mówi rzeczniczka regionalnego oddziału PLK Marta Szklarek. – Na ponad 500 pytań zadanych do przetargu odpowiedzieliśmy, chociaż wciąż można składać nowe – zastrzega.
(...)
http://www.zw.com.pl/artykul/2,328970_I ... nskim.html
Dworce znowu dla pasażerów
Piotr Szymaniak 25-01-2009, ostatnia aktualizacja 26-01-2009 20:25

Choć prace remontowe na dworcach Ochota i Powiśle jeszcze się nie zakończyły, pasażerowie już mogą z nich korzystać.

Prace miały zakończyć się latem ubiegłego roku. Niestety, roboty wciąż się przedłużały, aż wreszcie PKP postanowiły udostępnić obydwa budynki pasażerom.

– Prowadzone tam prace nie zagrażają już bezpieczeństwu podróżnych. Nie było więc powodów, by ich nie otworzyć – mówi Barbara Leszczyńska z PKP. – Prace przy instalacji platform, które pozwolą niepełnosprawnym w bezpieczny sposób dostać się na perony, powinny się zakończyć za około dwa tygodnie.

Oprócz gruntownego remontu charakterystycznych „naleśnikowych“dachów (w kształcie wklęsłego kwadratu) oraz ocieplenia budynków obydwie stacje wzbogaciły się też o kamery, które będą monitorowały sytuacje w budynkach i na peronach. Obraz z kamer będzie transmitowany do miejskiego centrum monitoringu.

Asfaltowe posadzki zostały zastąpione granitowymi płytami. Wyremontowano także schody prowadzące na perony oraz zainstalowano nowe oświetlenie. Jak efekty pracy oceniają posażerowie?

– Szczerze mówiąc, wolałbym tu widzieć stację zbudowaną od początku – mówi Zbigniew Buczek. – Po remoncie Śródmieścia nie zostało już śladu, brud zagościł tam z powrotem bardzo szybko.

Nie zgadza się z nim Mariusz Razmus. – Stacja Ochota i Powiśle to architektoniczne perły. Dobrze, że odzyskały swój blask – cieszy się mężczyzna, który przyszedł na Ochotę z aparatem fotograficznym. – Do pełnego szczęścia brakuje mi tylko usunięcia szpetnych bud sprzedawców kebabów czy sznurówek z okolic dworca. Zasłaniają cały budynek.
http://www.zw.com.pl/artykul/244830,328 ... zerow.html

: 04 lut 2009, 12:55
autor: kulikowski
Warszawa: PKP, PKS i Poczta Polska urządzają Pragę

Jeśli miasto nie kupi od Poczty Polskiej działki przy Dworcu Wschodnim, możemy zapomnieć o wygodnych przesiadkach z pociągów do autobusów pod jednym dachem.

Dworzec PKS Stadion przypomina trzeci świat. Pasażerowie przeciskają się przez bazar. W razie niepogody mogą się schronić w obskurnej hali. Odkryły to też gołębie, które grzeją się nad głowami podróżnych. Dlatego w środku lepiej nie ściągać czapki. Z "gołębnika pekaesu" do stanowisk, skąd odjeżdżają autobusy, idzie się pod chmurką. Zimą klienci mokną i marzną.

Przed Euro 2012 dworzec PKS ma być przeniesiony spod budowanego Stadionu Narodowego na południową stronę Dworca Wschodniego w rejon ulic Żupniczej i Lubelskiej. Tak przewiduje plan zagospodarowania przestrzennego. Czy zostanie zrealizowany?

Żeby po europejsku było

- Nie róbmy dziadostwa! Walczmy nie tylko o to, by cokolwiek udało się zrobić na Euro, ale by te inwestycje nie odbiegały od standardu europejskiego. Zblokujmy autobusy z komunikacją szynową - apeluje dr Krzysztof Domaradzki, urbanista i główny autor planu.

Optymalne dla pasażerów połączenie dworców PKP i PKS wymaga zdobycia przez miasto działki, która należy do Poczty Polskiej. Wtedy pasażer suchą stopą i pod dachem mógłby wygodnie przesiadać się z pociągu do autobusu dalekobieżnego, regionalnego albo miejskiego.

- Teren przy Dworcu Wschodnim jest zbędny dla potrzeb Poczty Polskiej, dlatego nie będziemy się upierać, by go dalej utrzymać. Prowadzimy negocjacje z miastem, nie wiem, na jakim są etapie, ale chyba posuwają się wolno - powiedział wczoraj "Gazecie" Andrzej Polakowski, dyrektor generalny Poczty Polskiej. Firma jest wieczystym użytkownikiem blisko 27,5 tys. m kw. na południe od Dworca Wschodniego. - Nie wykorzystujemy tej działki, dlatego odpowiedzieliśmy, że możemy rozważyć zamianę na inną nieruchomość. Nie wykluczamy też sprzedaży gruntu - informuje Michał Dziewulski z biura prasowego Poczty. Zapewnia: - Poczta Polska uczestniczy w dyskusji z udziałem PKP SA oraz władz Warszawy i wojewody mazowieckiego na temat zagospodarowania przestrzeni wokół Dworca Wschodniego. Rozmowy te mają charakter niezobowiązujący, dlatego wobec braku konkretnych propozycji uwzględniliśmy omawianą nieruchomość w planie sprzedaży na rok 2009. Takie sformułowanie może być zrozumiane jako ostrzeżenie: jeśli Poczta nie dogada się ratuszem, to znajdzie sobie innego kupca. A wtedy plany integracji dworca PKP i PKS zostaną na papierze.

Dwa warianty inwestycji

- W niepewnych czasach Poczta woli chyba sprzedać działkę, niż zamienić ją na inną - uważa Andrzej Jakubiak, wiceprezydent Warszawy odpowiedzialny za nieruchomości. Zapewnia, że rozmowy trwają, Poczta robi swoją wycenę, a miasto swoją. - Mamy dwa warianty. Pierwszy - urządzamy dworzec autobusowy na terenie od Poczty. Drugi - wykorzystujemy tylko miejskie działki w pobliżu. Chcemy jednak zrealizować wariant pierwszy. A czy się uda? Zobaczymy. Wydaje się, że obydwie strony są zainteresowane. Jeśli dogadamy się z Pocztą co do ceny, tam właśnie powstanie nowy dworzec PKS - mówi wiceprezydent Jakubiak.

- Chodzi o to, żeby dworzec autobusowy nie stał w polu czy bałaganie, ale w mieście. Ulokowanie go na działkach komunalnych oznacza, że autobusy będą parkować bezpośrednio przed Dworcem Wschodnim - ostrzega dr Domaradzki. Uważa, że na kupieniu działki od Poczty miasto nie straci, bo wtedy swój teren przed dworcem może przeznaczyć nie tylko na rozplanowanie placu, ale też na obudowanie go biurowcami i innymi budynkami komercyjnymi, na czym zarobi. Urbanista przypomina, że w optymalnym wariancie autobusy wyjeżdżałyby wprost na Trasę Tysiąclecia, która połączy Grochowską przez Szmulki z al. "Solidarności".

Nie wiadomo też, jak bardzo przed Euro 2012 zmieni się Dworzec Wschodni. - Na przełomie lutego i marca skończą się rokowania z hiszpańską firmą Riofisa. Jeśli dojdzie do podpisania umowy, nowy dworzec będzie budowany od podstaw z prywatnym partnerem. Jednak mamy też drugi wariant - rokowania kończą się fiaskiem. Wtedy inwestycja - gruntowna, ale tylko przebudowa już istniejącego dworca - będzie finansowana z budżetu państwa - mówi Michał Wrzosek, rzecznik PKP.

Bez względu na wybrany wariant projekty mają być gotowe w 2010 r., a cała inwestycja PKP - oddana na przełomie 2011 i 2012 r.

Obrazek

* Planowane dworce: 1. Dworzec PKP Warszawa Wschodnia po przebudowie, 2. Plac przed dworcem od strony Kijowskiej, 3. Plac przed dworcem od strony Lubelskiej, 4. Dworzec autobusowy (na działce Poczty) przeniesiony ze Stadionu. Na dole mają być perony autobusowe, nad nimi obsługa podróżnych, na piętrach może biura, handel i hotele, 5. Dworce będą połączone bezpośrednim przejściem (grafika: Gazeta Wyborcza).

(źródło: Dariusz Bartoszewicz, Gazeta Wyborcza, 3 lutego 2009)
cyt. za Rynek Kolejowy (2009-02-03) http://www.rynek-kolejowy.pl

: 04 lut 2009, 20:50
autor: 8917
Już w tym roku czeka nas remont DWC. ;-)
Polska The Times pisze:Centralny jak nowy
Grzegorz Bruszewski 2009-02-04 11:16:06, aktualizacja: 2009-02-04 11:20:37

Obrazek

Dworzec Centralny bardziej schludny i bezpieczniejszy - przed Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej Euro 2012 czeka go tylko lifting. Potem hala ma zostać zburzona.

Prace zaczną się od montażu nowoczesnych kamer monitoringu, będzie też czyszczenie i malowanie. Remont PKP chce przeprowadzić w tym roku. Zdaniem urbanistów, Centralnemu przydałaby się jeszcze wymiana szyb i uporządkowanie hali głównej. Natomiast pasażerowie ucieszyliby się z pryszniców w ubikacjach i miejsc do przewijania dzieci.
Pierwsze zmiany zauważymy na dworcu w połowie tego roku. Wtedy pojawią się tam nowoczesne kamery monitoringu. Lada chwila PKP ogłosi przetarg na ich montaż. - Zainstalujemy kilkadziesiąt kamer - zapowiada Michał Wrzosek, rzecznik PKP. Te, które w tej chwili działają na Centralnym, są przestarzałe, obraz jest niewyraźny, nie są już skutecznym narzędziem w walce z przestępcami.

To nie koniec nowości. W ostatnim kwartale tego roku rozpocznie się wielkie czyszczenie Centralnego - nie tylko podziemi, ale też hali głównej. Zostanie wymienione oświetlenie, wyczyszczona elewacja. Ściany czeka malowanie, a dach wymiana pokrycia. PKP zamontuje też nowy system ochrony przeciwpożarowej.

Koleje chcą się również uporać z punktami gastronomicznymi, wokół których roztacza się niezbyt przyjemny zapach. PKP nie zamierza ich jednak wyrzucać, ale stworzy tzw. food court, strefę przeznaczoną tylko dla lokali z żywnością. Nowy system wentylacji ma sprawić, że restauracyjne zapachy nie będą uciążliwe dla pasażerów. - Stara wentylacja nigdy nie działała w 100 proc., ale teraz to się zmieni - zapewnia Wrzosek
.
Dworzec zostanie również przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych i starszych. Mają zacząć działać windy a stare i awaryjne schody ruchome z lat 70. kolej wymieni na nowe.
Unowocześnianie dworca nie skończy się tylko na modernizacji budynku. Pasażerowie korzystający z Centralnego będą mogli przez telefon komórkowy zaplanować podróż koleją, zarezerwować miejsca w wagonie oraz zapłacić za przejazd. Usługa zostanie być może uruchomiona jeszcze w tym miesiącu.

To jednak zdaniem pasażerów i osób pracujących na dworcu wciąż za mało.
- Zagraniczni turyści często pytają mnie o prysznice. Na pewno brakuje też miejsc do przewijania dzieci - uważa Elżbieta Skoneczna pracująca w toalecie na Centralnym.
Natomiast zdaniem Adriana Furgalskiego, eksperta kolejowego z zespołu doradców TOR, nie ma sensu przeprowadzać poważnego remontu.

- Jednak sufity i dachy trzeba wymienić - uważa Furgalski. Wspomina, że gdy kiedyś czekał na pociąg, obok niego na tory spadł okołometrowy kawałek sufitu. Furgalski sugeruje także, by uporządkować halę główną Centralnego. Jego zdaniem za dużo jest w niej sklepików. - Dworzec wyglądałby przejrzyściej i łatwiej można by trafić na perony - mówi.
Przetarg na modernizację dworca zostanie ogłoszony na przełomie pierwszego i drugiego kwartału tego roku. Niewykluczone więc, że wybrany wykonawca uwzględni te postulaty w projekcie. Wszystkie prace modernizacyjne mają się zakończyć na początku 2010 r. Potem, w czasie remontu torów od Dworca Wschodniego do Zachodniego, Centralny zostanie wyłączony z ruchu. Po Euro 2012 ma być zburzony. W jego miejscu ma powstać biurowiec, stacja zostanie pod ziemią.

Waszym zdaniem

Paweł Gieruć z Iławy

To wszystko trzeba posprzątać. Zapach na peronach jest ohydny. Denerwuje mnie też, że z każdym pytaniem jestem odsyłany z kasy do informacji. Muszę czekać w dwóch kolejkach.

Ewa Pietrzykowska z Warmii
Budynek dworca ginie wśród wieżowców. Dla kogoś, kto nie mieszka w Warszawie, jest słabo oznakowany. W środku to chyba wszystko jest do remontu.

Adrianna z Warszawy
Dworzec i podziemia są przede wszystkim nieestetyczne. Brakuje klimatyzacji, a oświetlenie jest fatalne. O barach z jedzeniem nawet nie wspominam. Nigdy nie odważyłam się tu niczego zjeść.
http://www.polskatimes.pl/warszawa/8307 ... ,id,t.html
Polska The Times pisze: Zamiast tylko myć, można wymienić szyby
Grzegorz Bruszewski 2009-02-04 11:15:50, aktualizacja: 2009-02-04 11:24:30

Obrazek
Podróżnych na Dworcu Centralnym w Warszawie witają brud i nieczynne ruchome schody


Rozmowa z Michałem Tatjewskim, architektem z Forum Rozwoju Warszawy

Czy wyczyszczenie Dworca Centralnego na Euro 2012 to jedyne, co może do tego czasu zrobić PKP?

Można by w ciągu nawet roku wymienić np. stare i zniszczone szyby w hali głównej dworca. Wówczas pasażerowie mieliby z niej atrakcyjny widok na Pałac Kultury czy Marriott. No i oczywiście trzeba wszystko wyczyścić.

Co można by zmienić w samej hali?

W tej chwili jest to zbieranina pomysłów z 20 lat - jeden gorszy od drugiego. Jeżeli PKP zdefiniowałby priorytety, to można by część niepotrzebnych sklepików zastąpić niezbędnymi. Wszystko według jednej estetyki - jeden kolor i jeden rodzaj szyldów.

Jak ocenia Pan pomysł wyburzenia kopuły Centralnego i umieszczenia tam biurowca albo nawet dwóch?

Mieszkańcom nie sprawi to różnicy, jakie staną tu budynki. Jednak całego dworca nie da się schować pod ziemię. Nie można dać wolnej ręki deweloperowi. Może się to skończyć nawet tym, że zabuduje on większość powierzchni i zostawi np. za mało miejsca na kasy.
http://www.polskatimes.pl/warszawa/8307 ... ,id,t.html

: 04 lut 2009, 22:26
autor: Michał W.
Co do artykułów. Póki nie zobaczę, póty nie uwierzę.

Na Rakowcu pojawiły się nowe gryzmoły. A przecież ten przystanek jest zbudowany tak, że aby go kontrolować wystarczyła by jedna dobrze umieszczona kamera. Jedna! I jeszcze obrazem można by objąć część przejścia pod wiaduktem. Żal...

: 05 lut 2009, 9:02
autor: JotPeCet
kulikowski pisze:
- Mamy dwa warianty. Pierwszy - urządzamy dworzec autobusowy na terenie od Poczty. Drugi - wykorzystujemy tylko miejskie działki w pobliżu. Chcemy jednak zrealizować wariant pierwszy.
Uzupełnię jedynie, że w przypadku realizacji wariantu drugiego, dworzec autobusowy znalazłby się na trapezowej działce przylegającej do ulicy Lubelskiej - na schemacie: na południe od (3).

Inna sprawa to nierozwiązana sprawa autobusów, które obecnie kończą na Stadionie. Niedługo, dworzec autobusowy będzie musiał się stamtąd wynieść. Nie ma koncepcji gdzie te autobusy mają się podziać do czasu wybudowania PKS Warszawa Wschodnia - czyli na kilka lat.

: 06 lut 2009, 13:44
autor: MeWa
Nie będę komentować, znowu szykuje się prowizorka ](*,)

Obrazek
Opóźni się przebudowa Dworca Gdańskiego
Krzysztof Śmietana2009-02-06, ostatnia aktualizacja 2009-02-06 11:40

Ostre cięcia na remoncie Dworca Gdańskiego. Jeszcze bardziej opóźni się jego przebudowa. Kolejarze niespodziewanie ograniczają jego remont - zamiast czterech peronów będą tylko dwa, bo brakuje pieniędzy

To kolejna mocno spóźniona inwestycja w stolicy. Od wielu miesięcy spółka PKP Polskie Linie Kolejowe powtarza, że oprócz nowego układu torów i peronów powstanie obiecywane od lata przejście podziemne z przystanku metra na stację PKP i dalej na Żoliborz.

Roboty miały się zacząć w zeszłym roku, ale kolejarze długo czekali na komplet pozwoleń i decyzji budowlanych. Później przetarg opóźniła lawina pytań od startujących w przetargu firm. Teraz szykuje się nowe zamieszanie, bo władze PKP zaproponowały zmianę koncepcji przebudowy. Chcą dokonać cięć w projekcie. Zdecydował o tym nowy szef PKP PLK Zbigniew Szafrański. - Nie stać nas teraz na budowę czterech peronów, jak dotychczas zakładano. Wystarczą tylko dwa - stwierdza.

Tyle że Dworzec Gdański był szykowany na tymczasowe zastępstwo Dworca Centralnego w trakcie przyszłorocznego remontu torów dalekobieżnych na linii średnicowej. Czy po cięciach na Gdańskim nie będzie za ciasno? - Według naszych analiz dwa perony z czterema torami, na których mają się zatrzymywać pociągi, wystarczą. Obok powstaną tory odstawcze dla pociągów podmiejskich, dzięki temu będzie można zwolnić miejsce dla składów dalekobieżnych - przewiduje Krzysztof Groblewski, dyrektor Biura Dróg Kolejowych w spółce PKP PLK.

Czy zmiana koncepcji nie wywróci jednak przygotowywanego od miesięcy przetargu? Adrian Furgalski z zespołu doradców gospodarczych TOR przypomina, że jest on już mocno zaawansowany. Jeszcze kilka dni temu zapowiadano, że najbliższy poniedziałek będzie już ostatecznym terminem zgłaszania ofert. Teraz to już nieaktualne. Według kolejarzy przesunięcie przetargu będzie, ale wyniesie "najwyżej miesiąc".

- Zamówienie podzielimy na dwie fazy. W pierwszej powstaną dwa perony. Firmy będą musiały złożyć oferty z dwiema cenami na każdy etap prac - zapowiada dyrektor Groblewski. Dodaje, że po pewnym czasie będzie można dokończyć przebudowę. Nie wiadomo jednak, czy opóźnienie nie będzie o wiele większe. W centrali PKP PLK zapowiadają dość ogólnie: "Prace zaczną się w tym roku".

Zachwytu nie wzbudzają też same projekty przebudowy peronów. W czasie opadów pasażerowie czekający na pociąg będą moknąć, bo zamiast krytej hali zaplanowano tam tylko niewielkie wiaty. Jerzy Janeczek, zastępca szefa warszawskiego oddziału PKP PLK, stwierdził jednak niedawno, że takie zadaszenie "powinno wystarczyć".


Komentarz
Jakby tu jeszcze poudawać, że coś się robi, ale tak, żeby, broń Boże, żadnej roboty nie zaczynać. Przecież remont takiego Dworca Gdańskiego to tylko same kłopoty. Trzeba się naużerać z wykonawcą, który zazwyczaj też udaje, że wykonuje. Zacznie się już na pewno nieudawany gniew pasażerów, bo nie jeżdżą poodwoływane pociągi. Po co komu takie sytuacje komplikacje?

Dlatego remont lepiej tylko planować. Można to nawet robić latami jak spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, której urzędnicy należą w tej dziedzinie do wybitnych specjalistów. Recepta jest prosta. Zamawia się analizy, koncepcje, projekty. Potem prosi się o następne, bo stare zdążyły się zdezaktualizować. Nowy szef też musi się wykazać pracowitością, więc zleca nowy zakres remontu. Uff, ile z tym wszystkim roboty.

Jarosław Osowski
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... kiego.html

: 06 lut 2009, 14:43
autor: Rosa
:D hehe, to czy jakikolwiek dworzec bedzie przygotowany na przyjęcie kibiców na Euro?

: 06 lut 2009, 15:46
autor: Wolfchen
Ja bym na miejscu "mądrych głów" zrezygnował z Euro2012, bo to tylko kompromitacja i paraliż będą... ](*,)

[ Dodano: Pią 06 Lut, 2009 15:49 ]
Natomiast co do samej przebudowy DWG, to - jeśli w ogóle takowa nastąpi - to jedynie dwa perony powstaną i na tym się skończy...

: 06 lut 2009, 19:34
autor: MZ
Wolfchen pisze:Ja bym na miejscu "mądrych głów" zrezygnował z Euro2012, bo to tylko kompromitacja i paraliż będą.
:arrow: Taaa, wytłumaczą się niespodziewanym kryzysem gospodarczym :P.

: 09 lut 2009, 18:34
autor: Kleszczu
#-o
[img]http://www.gazeta.pl/i/hp/nq/logo.gif[/img] pisze: Obrazek

Większość, jak nie wszystkie, dworce PKP w stolicy powinny przejść gruntowny remont. Najlepszym dowodem na to są zdjęcia nadesłane przez naszego czytelnika. Stacja PKP Włochy dosłownie tonie w wodzie, a pasażerowie, po każdych większych opadach deszczu, muszą po kostki brodzić w błocie, by dostać się na peron.


- Dworzec kolejowy Warszawa Włochy. Widok na przejście pod torami. Kałuża uniemożliwia przejście. Kpina z pasażerów - napisał Rafał.


Po każdym większym deszczu lub roztopach, tak jak miało to miejsce w ubiegłym tygodniu, wejście do dworca PKP Włochy zostaje zalane.

- Jedyna droga prowadząca na peron w kierunku zachodnim zostaje odcięta przez sięgającą do kostek kałużę. Przydworcowe chodniki są pełne dziur i błota, co druga płytka jest roztrzaskana. Dla starszych osób jest to prawdziwe pole minowe, dla mam z wózkami olimpijski tor przeszkód. Ciekawe co będzie jeśli ktoś złamie nogę i skieruje sprawę do sądu? - napisał Rafał.

PKP przyznaje, że to wielki problem dla pasażerów i zapowiada remont. Za rok.

Pasażerowie proszeni są o cierpliwość

PKP nie bagatelizuje problemu, jednak przez najbliższy rok nie przeprowadzi remontu.

- Problem rzeczywiście jest poważny. Tunel prowadzący na perony przystanku Warszawa Włochy i dojście do niego są w złym stanie technicznym - przyznał Krzysztof Łańcucki, rzecznik prasowy PKP PLK SA.

Rzecznik zapowiada, że rozwiązanie tego problemu będzie możliwe dopiero po wymianie izolacji odwodnieniowej pod torami dalekobieżnymi i podmiejskimi. PKP będzie musiało porozumieć się w tej sprawie ze służbami miejskimi, m.in. w sprawie odprowadzania nadmiaru wody do kolektora miejskiego.

- Obecnie przygotowywany jest projekt modernizacji przejścia podziemnego. W projekcie zostaną uwzględnione instalacje odwadniające pod torami podmiejskimi i dalekobieżnymi oraz dojście do tunelu i odwodnienie tunelu, a także np. urządzenia dla osób niepełnosprawnych (ruchome platformy). Projekt zostanie ukończony za ok. pół roku - wyjaśnia rzecznik.

Realizacja projektu będzie możliwa dopiero za rok. Tymczasem pasażerowie będą musieli uzbroić się w cierpliwość, ponieważ przez najbliższy rok, pracownicy PKP będą prowadzili jedynie ''prace doraźne''. - Będą to prace bieżące, mające na celu usunięcie nadmiaru gromadzącej się wody po każdych większych opadach. Prace te mają zostać podjęte, jak najszybciej - zapewnia Łańcucki.

: 09 lut 2009, 18:59
autor: Szymon
Wszystkie tunele we Włochach mają problemy z odprowadzaniem wody... Kilkukrotnie przecież zalany był tunel drogowy pod torami (co ciekawe pod stacją nie :-" ). Tak samo w północnej części Włoch...

BTW, ciekawe, czy p. Rafał trafił kiedyś na zalany tunel na DWZ 8-( Tam to jest dopiero masakra :D

: 09 lut 2009, 21:07
autor: Kleszczu
Ja mam nadzieję, że jak już wyremontują stację i placyk obok niej to ktoś potem o to będzie dbał - jakoś nie marzy mi się powtórka np. z Rembertowa...

: 09 lut 2009, 23:10
autor: slupek
A propo Włoch - brakuje tam jasnej informacji, z którego peronu będzie odjeżdżał następny pociąg w kierunku centrum. I często widać, jak ludzie skaczą między peronami w deszczu włąśnei wtedy, gdy widzą, że pociag wjeżdża na nie ich peron.

: 09 lut 2009, 23:19
autor: Szymon
slupek pisze:A propo Włoch - brakuje tam jasnej informacji, z którego peronu będzie odjeżdżał następny pociąg w kierunku centrum. I często widać, jak ludzie skaczą między peronami w deszczu włąśnei wtedy, gdy widzą, że pociag wjeżdża na nie ich peron.
Większość ludzi wybiera peron 1 - bo tam częściej coś przyjeżdża... Przyczyną takich zachowań jest też brak rozkładu w kierunku wschodnim na drugim peronie =; "A po co chodzić przez tunel skoro szybciej jest po torach?" - na końcach peronów zbudowane są nawet prowizoryczne schody :shock:

: 09 lut 2009, 23:21
autor: Kleszczu
A przy schodach jest karteczka informująca, że jest zakaz przechodzenia przez tory :D Oczywiście ludzie chętnie z owych schodków korzystają - prawdę mówiąc wcale im się nie dziwię...