- Można przejechać autostradę i w ogóle nie zauważyć, że minęło się Gliwice - uważa prezydent Gliwic i domaga się zmiany oznakowania autostradowych węzłów
Zamiast napisów m.in. Sośnica władze Gliwic chcą, by na tablicach pojawiły się Gliwice Południowy Wschód
Do gliwickich władz od dłuższego czasu zwracają się kierowcy. Narzekają, że nazwy autostradowych węzłów, z których zjeżdża się do miasta, nic nikomu nie mówią. Rzeczywiście Kleszczów, Ostropa, Bojków czy Sośnica dla kierowców spoza Śląska mogą być co najmniej zagadkowe. - My już jesteśmy przyzwyczajeni, ale ktoś, kto nigdy tędy nie jechał, może minąć całą aglomerację i nim się obejrzy wylądować w Krakowie. Cały system jest mało czytelny, mylący i trzeba coś z tym zrobić - mówi Marek Jarzębowski, rzecznik urzędu miejskiego w Gliwicach.
Prezydent miasta zaproponował Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, by w każdej z nazw pojawiły się Gliwice. I tak Gliwice Zachód miałyby zastąpić Kleszczów, Gliwice Południowy-Zachód Ostropę, Gliwice Południe Bojków i Gliwice Południowy-Wschód Sośnicę. Tłumaczą, że to znacznie ułatwiłoby życie kierowcom.
GDDKiA przyznaje, że system zaproponowany przez gliwickiego prezydenta sprawdza się w wielu europejskich krajach. Jednak w Polsce obowiązują inne zasady: nazwy muszą pochodzić od najbliżej położonych miejscowości, składać się z jednego wyrazu i nie mogą posiadać elementu, który będzie się powtarzał.
- W aglomeracji śląskiej to się po prostu nie sprawdza. Mamy do czynienia z kuriozalnymi sytuacjami, gdzie węzły mają nazwy dzielnic albo co gorzej ulic. Zresztą takie zmiany przydałaby się w całej aglomeracji. Bo co komu mówi nazwa węzła Wspólna albo Murckowska - tłumaczy Jarzębowski.
- To zasady, które obowiązują w całym kraju i prawie nigdzie nie pojawiają się nazwy miast. Trudno żebyśmy je zmieniali dla jednego czy kilku miast. Poza tym dziś większość kierowców posługuje się nawigacją satelitarną, a na tablicach drogę wskazują oznaczenia kierunkowe - odpowiada Artur Mrugasiewicz z GDDKiA i dodaje, że wymiana tablic pociągnęłaby za sobą ogromne koszty. - Gdybyśmy zrobili wyjątek dla jednego miasta, pewnie pojawiłyby się kolejne, które chciałby takiej samej zmiany. W przyszłości będziemy wprowadzać oznaczenie numerowe węzłów i to na pewno ułatwi ich identyfikacje kierowcom - mówi.
Gliwice już zapowiadają, że z walki o zmianę oznakowania autostradowych węzłów się nie wycofają. - To absurdalny system i nie ma sensu przy nim trwać tylko dlatego, że jest. Teraz do pomysłu będziemy przekonywać ministra transportu - zapowiada
[PL] Infrastruktura drogowa
Moderator: JacekM
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Wrzucam jako ciekawostkę. Polska to naprawdę pocieszny kraj
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
E tam. GDDKiA ściemnia, oznakowanie wcale nie jest jednolite w krajach zachodnich a już na pewno nie jest to jednolitość na zasadzie "od sąsiedniej wioski" 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Ale na zachodzie nie ma takich patologi, że główny węzeł dla miasta pokroju Warszawy nazywa się "Konotopa", a nie "Warszawa - Zachód"Glonojad pisze:E tam. GDDKiA ściemnia, oznakowanie wcale nie jest jednolite w krajach zachodnich a już na pewno nie jest to jednolitość na zasadzie "od sąsiedniej wioski"
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No właśnie, więc przeczytaj jeszcze raz, co napisałem 
(poza tym, Konotopa to węzeł rozrządczy bez obsługi otoczenia, ważniejsze będzie, jak nazwą węzeł z Połczyńską
)
(poza tym, Konotopa to węzeł rozrządczy bez obsługi otoczenia, ważniejsze będzie, jak nazwą węzeł z Połczyńską
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- R-9 Chełmska
- Posty: 6090
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Ale nazwa węzła mimo to powinna być zbieżna z dużym miastem obok którego się znajduje, a nie ze wsią mającą 3 chałupy na krzyż (już nawet abstrahując od opisanej sytuacji)R-9 Chełmska pisze:Przecież tam są strzałki na Gliwicegw pisze:- Można przejechać autostradę i w ogóle nie zauważyć, że minęło się Gliwice
Mory(poza tym, Konotopa to węzeł rozrządczy bez obsługi otoczenia, ważniejsze będzie, jak nazwą węzeł z Połczyńską
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
To ciekawe, czemu ostatni wyjazd na A2 przed Strykowem się nazywa Piątek, do którego stamtąd jest jakieś 15-20 kilometrów?Gazeta pisze:Jednak w Polsce obowiązują inne zasady: nazwy muszą pochodzić od najbliżej położonych miejscowości, składać się z jednego wyrazu i nie mogą posiadać elementu, który będzie się powtarzał.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- kulikowski
- Posty: 861
- Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
- Lokalizacja: Rakowiec
- R-9 Chełmska
- Posty: 6090
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- boyhotelowy
- Posty: 20
- Rejestracja: 10 lis 2008, 17:49
otwarto dziś kooperty. Teraz tylko przejśc przez ewentualne protesty i mamy pierwszą autostradę w okolicy Warszawy
http://www.gddkia.gov.pl/article/oddzia ... 41144ba593
http://www.gddkia.gov.pl/article/oddzia ... 41144ba593
Minsk Mazowiecki-->Warszawa
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Tyle, że nie wiadomo, czy to będzie A2, bo A2 być może pójdzie innym śladem 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
W takim przypadku będzie to S2 na parametrach autostrady.
Ale jak A2 poszła by innym śladem (na co szanse są jak 1%), to będziemy mieć pod Mińskiem Mazowieckim najdroższy i najdłuższy w świecie tor dla deskorolkarzy, rowerzystów, wrotkarzy, itp., bo ruch samochodowy na tym odcinku będzie nijaki
Ale jak A2 poszła by innym śladem (na co szanse są jak 1%), to będziemy mieć pod Mińskiem Mazowieckim najdroższy i najdłuższy w świecie tor dla deskorolkarzy, rowerzystów, wrotkarzy, itp., bo ruch samochodowy na tym odcinku będzie nijaki
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
O ile wiem, problem jest związany z kwestią któregoś sąsiedniego odcinka, który w obecnie planowanym przebiegu ma małe szanse na decyzję środowiskową. 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
