Strona 47 z 60
: 04 mar 2010, 23:09
autor: MeWa
Śniło mi się, że byłem na wycieczce po nieskończonych tunelach II linii metra w Warszawie (w śladzie obecnego centralnego odcinka), pochodzących z lat 50. Stacje były w stanie surowym, ciemne. Przejazd odbywał zdezolowanymi pociągami, najwyraźniej pochodzącymi z lat 50., stojącymi tam od "nowości" (drzwi nie do końca normalnie się otwierały i zamykały). Pociągi prowadzili rosyjscy maszyniści, więc i zapowiedzi były po rosyjsku.
Na jednej ze stacji, w trakcie jej zwiedzania, dostrzegłem pociąg tuż przed jego odjazdem - pobiegłem zablokować drzwi (

), żeby nie zostać uwięzionym na zamkniętej stacji. Okazało się jednak, że można było zostać i nocować na peronie. Ostatnia stacja była na powierzchni - stała tylko tabliczka z nazwą, wysiadało się w głębokim śniegu, a tor był zlokalizowany tuż koło zajezdni metra.
: 07 mar 2010, 0:20
autor: levar
MeWa pisze:Okazało się jednak, że można było zostać i nocować na peronie.
Z tej opcji zapewne radośnie skorzystałeś...

: 29 cze 2010, 17:06
autor: VOITHek
Wczoraj miałem taki sen: Jadę sobie solowym Lewarkiem #18x na nocnym (dodam, że to chyba było nocne 147) z białą kabiną. Patrzę, a tam pod oknami zamiast siedzeń z lewej strony jest zlewozmywak i kuchenka gazowa. No więc umyłem tam ręce i podszedłem do kiermana (chyba nawet to Metall_2357 prowadził), ale nie był sam. Jechało z nim w kabinie ze czterech lub pięciu kabiniarzy. Przyjżałem się im i okazało się że to są postacie z kreskówki "Sonic X". Kierman o coś się na nich wkurzył i przytrzasnął drzwiami od kabiny.
Potem zaczęło się robić jasno i dzień się budził do życia. Potem już na ostatnim kółku kierowcy nie chciało się zamykać drzwi i jechał z otwartymi. Jeszcze dodam, że Lewarek miał kolory MZK, ale drzwi miał już żółte.
Pod koniec przejażdżki kierman na pętli się mnie zapytał: -To co? Jedziesz ze mną na Inflandzką?
Potem się obudziłem. Czsami sny potrafią być zjechane na maksa!

: 29 cze 2010, 17:21
autor: JKTpl
VOITHek pisze:Inflandzką?
Inflandzką?!
: 29 cze 2010, 17:29
autor: Flash8222
VOITHek pisze:podszedłem do kiermana (chyba nawet to Metall_2357 prowadził), ale nie był sam. Jechało z nim w kabinie ze czterech lub pięciu kabiniarzy.
Nie był to przypadkiem Levar?

: 29 cze 2010, 17:31
autor: bosman30
VOITHek pisze:Jechało z nim w kabinie ze czterech lub pięciu kabiniarzy.
Tylko

: 29 cze 2010, 20:34
autor: METALL2357
No ja pierdziu

. Ja na nocnym i to 147 ???(wogóle gdzie to jeżdzi)
Chłopie nie pij więcej tak dużo, bo potem masz zbyt bujne sny

BTW Drzwi nie zamykałem , ale o dzwonku napewno pamiętałem tak czy nie ??
Uwielbiam dzwonki ikarusach, budzą respekt

Co do kabinarzy był tam zapewne Zaciszanin

: 29 cze 2010, 21:43
autor: Jelcz_M11
METALL2357 pisze:No ja pierdziu

. Ja na nocnym i to 147 ???(wogóle gdzie to jeżdzi)
Chłopie nie pij więcej tak dużo, bo potem masz zbyt bujne sny

BTW Drzwi nie zamykałem , ale o dzwonku napewno pamiętałem tak czy nie ??
Uwielbiam dzwonki ikarusach, budzą respekt

Co do kabinarzy był tam zapewne Zaciszanin


: 29 cze 2010, 22:27
autor: Paweł_K
JKTpl pisze:VOITHek pisze:Inflandzką?
Inflandzką?!
Inflandy, nie znasz takiej krainy geograficznej ?

: 29 cze 2010, 23:52
autor: Bastian
Tak, jak Niderlandy

: 30 cze 2010, 9:03
autor: chester
Powinieneś napisać "Niderlanty", by trzymać się ortograficznej konwencji.

: 04 lip 2010, 8:50
autor: kebe
Dziś ja miałem sen z pociągami w roli głównej.
Nie pamiętam co się dokładnie działo wcześniej, ale się znalazłem na peronie 3 Warszawa Śródmieście. Jadłem kebaba i na tor wjeżdżał właśnie 2xEN57 do Skierniewic. Ja czułem, że coś jest jednak nie tak i ktoś obok mnie stojący też tak powiedział. Nagle usłyszałem pisk w tunelu od strony wschodniej. Odwróciłem się przez prawe ramię tyłem do toru 3 i moim oczom ukazały się dwa dodatkowe tory, gdzie po ostatnim pomykał kolejny kibelek jako Służbowy. Bęc... Obudziłem się.
W sumie coś więcej się działo ale już nie pamiętam.
: 31 sie 2010, 11:03
autor: kitrak
Dziś śniło mi się, że oglądałem PŚ w biathlonie na Eurosporcie na... wyświetlaczu wewnętrznym Swinga. Ponadto po ponownym zaśnięciu znalazłem się w Hajnówce, gdzie zostały wprowadzone kasowniki Ascom-Monetel oraz bilety z paskami magnetycznymi.
Wniosek: leki przeciwdepresyjne ryją banię.

: 17 lis 2010, 13:52
autor: Matrix2441
Mi dziś się śniło, że jechałem z koleżanką Solarisem #82xx lub #84xx (na pewno przegubowym Solarisem z twardymi siedzeniami) i wysiadłem przy Parku Praskim. Na Trambuspasie był normalny ruch, a samochody nie jeździły Solidarności od Wileńskiego do Starego Miasta. Na pasie dla samochodów był przystanek dla wsiadających linii cmentarnych na wysokości tego na Trambuspasie. Potem poszedłem Solidarką w kierunku Wileńskiego i stanąłem przed wejściem do przejścia podziemnego przy poczcie. Tam z Targowej podjeżdżał na przystanek pod cerkwią kierowca #5101 swoim wozem i krzyknął do kiermana #5208 stojącego obok niego na przystanku: Weźcie tego złoma (mówił o swoim wozie - #5101) do siebie (na Stalową), bo ja już nim nie mogę jeździć!

: 21 lis 2010, 1:12
autor: Jelcz_M11