A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27702
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 20 mar 2011, 15:22

Łukasz pisze: Druga rzecz to jest jakieś chore przekonywanie, że w XXI wieku człowiek nie ma szans trafić w linie jeżdżące rzadko. Tymczasem internet w komórce ma już prawie każdy, jak nie, to może sobie sprawdzić w pracy, zadzwonić, jak się jest siatkową babcią, to sprawdzić dzień wcześniej. Technika pozwala pokazać gdzie autobus jest w danym miejscu, można zrobić wyszukiwarkę, która będzie wyszukiwać na bieżących danych i to uwzględniając warunki drogowe.
I jak będę wiedział, że od zakończenia pracy do autobusu do domu mam 40 minut, to ten czas nie będzie stracony? :>

A tak w ogóle, to mógłbyś podać jakiś przykład wdrożenia tych technik? :>
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Łukasz
Posty: 11858
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 20 mar 2011, 15:42

fik pisze: I jak będę wiedział, że od zakończenia pracy do autobusu do domu mam 40 minut, to ten czas nie będzie stracony? :>
Demagogia. Mówimy o tym, że przy odpowiedniej technice i warunkach nie ma potrzeby robienia linii co 5 minut jeżdżącej 3 przystanki, tylko można zrobić 3 linie co 15 minut.
Wtedy masz do wyboru tę jedną swoją, albo 2 z przesiadką. Poza tym to, że w centrum jest wszystko superczęste i tak nie znaczy, że nie utkniesz na 40 minut na przystanku, do którego dojeżdża się z dalszej odległości.

A że praktyka jest inna? To pokazują, oczywiście, tramwaje ze swoim nowym programem do koordynacji.
fik pisze: A tak w ogóle, to mógłbyś podać jakiś przykład wdrożenia tych technik? :>
Rozumiem, że Twój ścisły umysł nie ogarnia tego, że można coś zrobić i być pionierem? Szkoda, bo akurat wydaje mi się, że powinieneś to ogarniać.

Jedyny problem, to może jesteśmy po prostu na to za biedni, ale stawiam banany przeciwko orzechom, że jednak jesteśmy zbyt zabetonowani.
ŁK

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27702
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 20 mar 2011, 16:24

Łukasz pisze:stawiam banany przeciwko orzechom, że jednak jesteśmy zbyt zabetonowani.
Oczywiście - jak widać, cała reszta świata jest równie zabetonowana, bo na ten genialny w swojej prostocie pomysł jeszcze nie wpadli. I ty coś mówisz nt. demagogii?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

geograf_OSU
Posty: 644
Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12

Post autor: geograf_OSU » 20 mar 2011, 17:05

fik pisze:Oczywiście - jak widać, cała reszta świata jest równie zabetonowana, bo na ten genialny w swojej prostocie pomysł jeszcze nie wpadli. I ty coś mówisz nt. demagogii?
Takim tlumaczeniem to najlepiej za nic sie nie brac, bo po co? Chyba nie na tym polegaja badania naukowe? Ktos musi byc pierwszy, i wyobraz sobie ze na tym zachodzie nie wszystko jeszcze wymyslili.

Awatar użytkownika
drja
Posty: 723
Rejestracja: 30 lip 2010, 11:57
Lokalizacja: z ciemnego zakamarka

Post autor: drja » 20 mar 2011, 17:35

Taa... do tego kłania się cos, co już rzekłem tu onegdaj: polska mentalność "kopiowania" po innych. Trzeba pojechać do Berlina i tam się nauczyć, jak zrobić KM, po czym ślepo ją skopiować. Bedzie kól i nowocześnie i wogle zajefajnie... :neutral:
Bez oglądania się na to, czy w naszych warunkach może jednak przydałoby się co innego - od drobnych korekt po rozwiązania systemowe. Tak robią teraz na zachodzie, taka jest moda, to za nią ślepo idziemy. Za 10 lat moda się zmieni, to znowu skopiujemy. Fakt, że coś można by opracować autorsko, pobadać i wdrożyć, to przechodzi niektórych pojęcie. Nie tylko w KM zresztą, IMO 8-(
I skoro mamy kasę na budowę przynajmniej półtorakrotnie przepłaconego ogryzka, to definitywnie biedni nie jesteśmy, tylko nie umiemy spożytkować poprawnie tego, co mamy.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27702
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 20 mar 2011, 19:00

geograf_OSU pisze: Takim tlumaczeniem to najlepiej za nic sie nie brac, bo po co? Chyba nie na tym polegaja badania naukowe? Ktos musi byc pierwszy, i wyobraz sobie ze na tym zachodzie nie wszystko jeszcze wymyslili.
Czym innym jest rozwój i badania, a czym innym obrzucanie wyzwiskami, bo (jeszcze nieistniejąca) technologia nie została wprowadzona w życie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Łukasz
Posty: 11858
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 20 mar 2011, 20:09

fik pisze: Czym innym jest rozwój i badania, a czym innym obrzucanie wyzwiskami, bo (jeszcze nieistniejąca) technologia nie została wprowadzona w życie.
Delikatnyś strasznie.
ŁK

px33
Posty: 1761
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 20 mar 2011, 21:38

Dobry SIP z informacjami w kilku miejscach (tablice na przystankach, internet (w tym wersja mobilna), SMS, wyszukiwanie połączeń oparte na wykrywaniu zatorów) jest ważny, ale i tak najważniejsza dla pasażera jest wysoka częstotliwość połączeń (żeby konieczne przesiadki nie bolały) i dobre węzły przesiadkowe (żeby nie trzeba było dużo chodzić).

Piottr
Posty: 1303
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 21 mar 2011, 14:01

Delfino pisze:Co mieć lepiej:
1) Jedną linię co 5 minut do węzła i dalej w jedno miejsce
2) Dwie linie, naprzemiennie każda co 10 minut do węzła i dalej w dwa miejsca
3) Trzy linie, naprzemiennie każda co 15 minut do węzła i dalej w trzy miejsca
itd.
W każdym przypadku do najbliższego węzła mamy co 5 minut. Które rozwiązanie jest lepsze?
Nie do końca jest to 5 minut w każdym przypadku. Prawdopodobieństwo "zdudnienia" rośnie nieliniowo wraz ze wzrostem koordynowanych linii i w ekstremalnym przypadku empirycznie uzyskiwany czas oczekiwania wynosi
t=T-n
gdzie T - to przewidywany "cykl" a n to liczba linii
w praktyce oznacza to że przyjadą w minutowych odstępach.

Dlatego jedna linia co 5 minut jest lepsza niż 3 co 15. Ale żeby nikomu się nie pomyślało, że w ramach oszczędności zrobimy jej potem rozkład co 7 minut, a poza szczytem co 10... Bo to jest największe ryzyko zepsucia oferty.

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 27 mar 2011, 17:47

Drivter1234 pisze:(...)
A dla porównania... Ul. Górczewska, linia 520 a np. 190. Na 520 można jechać prędkością rowerzysty a na 190 to pedał w podłodze. Żeby to raz 520 puszczało przodem 190-tkę... =D>
Nieaktualne. Zostało to poprawione. Jednak dziwne że żaden z kierowców nie zgłaszał zastrzeżeń do rozkładu. Wawkom w nie jest oficjalną drogą zastępującą raport służbowy.
Polityka złym doradcą w pracy!

Awatar użytkownika
Bon Jovi
Posty: 761
Rejestracja: 25 maja 2010, 18:05
Lokalizacja: Warszawa - Srodmiescie

Post autor: Bon Jovi » 09 kwie 2011, 22:40

drja pisze:
Dęboszczak pisze:Pierwsze, to oczywiste w warszawskich warunkach to nie wychodzi - patrz np. 166 195 503
Możę odwrócę kota ogonem i powiem tak: w Warszawie poprzednia ekipa nie potrafiła tego zrobić porządnie, obecna nawet nie próbuje. Ale to nie jest żaden dowód na to, że się nie da i że zawsze musi być to gorsze rozwiązanie (do oporu będę optował tu za duetem 105 + 506 zamiast jednego 105. To samo ciężej byłoby zrealizować w kwestii wspomnianej trójcy, którą już proponowałem, jak sensownie zmienic w duet, w wątku zmian mokotowskich OIDP. Ale w duet, nie w jedną.
Może udałoby się 422 :arrow: 522 zamienić i puścić na Stere Bemowo zamiast 105, od Górczewskiej do Starego Bemowa wszystkie przystanki na żądanie. Wtedy byłoby 105 + 522. Czerwone linie jeśli maja mało przystanków a pozostałe na żadanie, to wtedy mają sens istnienia. Dlatego według mnie, linie do których chcą postulanci dodawania przystanków, powinny być z racji dodadnia przystanków zrobione liniami czarnymi. Jeśli chcą mieć linie na każdym przystanku to niech mają do wyboru, dodajemy przystanek, ale zmieniamy ją na czarny lub nie dodajemy i zostaje czerwona i spełnia swoje zadanie. Wtedy by tak nie proszono o dodawanie przystanków.
"Livin' On A Prayer"
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 106, 162, N14, N16, N64.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9492
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 08 cze 2011, 16:30

Na trasie linii 410 przybędą 4 nowe przystanki.
Gdzie jest granica utrzymywania tej fikcji pt. czerwony numer?

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 08 cze 2011, 16:45

Jeśli 410 miało jakikolwiek sens, to właśnie go traci. Jaki w takim razie jest sens pozostawiania tej linii w takiej formie?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 cze 2011, 16:46

Żebyś miał co robić w Mobilisie? :>

BP, NMSP

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 08 cze 2011, 16:49

Szeregowy_Równoległy pisze:Jeśli 410 miało jakikolwiek sens...
Nie "jeśli", bo miało na pewno ;)
Obrazek

ODPOWIEDZ