Absurdy rozkładowe
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
Za to 187 i 517 mają na Włochach podobną funkcję. I jadą prawie zawsze Kleszczową w stronę centrum razem. Rozkładowo i w rzeczywistości. A potem 15 minut przerwy.
W weekend to raczej nie, bo 187 jest co 20.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36943
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Otóż to. Gdy niegdyś robiliśmy reformę na Bielanach, rejon Aspektu został wygolony z zaszłości i jego komunikacja miała się opierać na silnym 33 (wtedy co 4 5 minut w szczycie) i 116, które miało być metrobusem. Przy tych założeniach obsługa w DS też wypadałaby przyzwoicie.Georg pisze: ↑16 mar 2025, 15:47Kiedy wprowadzano reformę na Żoliborzu to była wymiana dużej liczby linii rzadkich na kilka o dobrej częstotliwości. Po kilku latach prawie nic z tego nie zostało. Jak w takim razie przekonywać ludzi do takich reform, skoro za chwilę i tak zabiera się to, co dostali? Akurat 116 jest taką linią, która moim zdaniem powinna jeździć częściej. I nie jest to prywata, bo tym autobusem jeżdżę bardzo rzadko.
Rezultaty po latach są takie, że cieszę się, że niczego już nie reformuję, bo by mi się kompletnie nie chciało.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Wtedy to 33 miało być co 5. Reforma 4-8 jest znacznie późniejsza niż porządki na Bielanach po metrze.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36943
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Racja, skorygowałem.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jeszcze 1 spadła do co 6. Plus 24 i 26 do co 8.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
- Posty: 3082
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
A teraz jeszcze 33 ma być wygolone do co 8/12//15, bo 19 na Nowe Bemowo, a tymczasem na Piaskach ławę grzeją dwie linie, z których jedna by mogła jeździć dalej...Bastian pisze: ↑16 mar 2025, 18:05Otóż to. Gdy niegdyś robiliśmy reformę na Bielanach, rejon Aspektu został wygolony z zaszłości i jego komunikacja miała się opierać na silnym 33 (wtedy co 4 5 minut w szczycie) i 116, które miało być metrobusem. Przy tych założeniach obsługa w DS też wypadałaby przyzwoicie.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27717
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Ja tylko przypomnę, że od czasów reformy, która zresztą weszła w życie w mocno okrojonej postaci (116 nigdy nawet nie przypominało metrobusa), bardzo mocno uległy zmianie warunki poruszania się po tym mieście i relatywna atrakcyjność autobusu w porównaniu do transportu szynowego bardzo, ale to bardzo istotnie spadła, także w weekendy(*). Założenia, które broniły się 15 z górką lat temu, dziś mogą wymagać reasumpcji.
(*) Jest niedziela, godzina 20, humor zepsuty, 116 właśnie wtacza się na przystanek Andersena 02 wpół taktu.
(*) Jest niedziela, godzina 20, humor zepsuty, 116 właśnie wtacza się na przystanek Andersena 02 wpół taktu.
the only thing that closes quicker than our caskets be the factories
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27717
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Wszystko prawda i wszystko nie ma najmniejszego wpływu na postrzeganie transportu autobusowego jako zawodnego i niepunktualnego - bo jest on w Warszawie w obecnym stanie zawodny i niepunktualny.
the only thing that closes quicker than our caskets be the factories
Opóźnienie 116 jest w weekendy generowane przede wszystkim przez koszmarne korki przy Starym Mieście. Wystarczy że 10% odwiedzających zamawia Ubera i już mamy paraliż, bo wszystko wisi na jednym skrzyżowaniu.
-
- Posty: 4443
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Szczerze mówiąc jeśli autobusy (m.in. 116) może i jeżdżą rzadko ale za to niepunktualne, to ciężko się dziwić komukolwiek że zamawia Ubera xD Dziwić się można jedynie miastu że kompletnie nikomu to nie przeszkadza.
A sama Żeromskiego faktycznie w sumie jest w strefie dojścia do szyny, co nie zmienia faktu że ta szyna obsługuje zupełnie inny ciąg (tym samym - inne cele podróży) niż 116. Choć faktycznie nie zdziwiłbym się gdyby spacer do M1 i przesiadka na M2 wychodziła szybciej i przyjemniej
A sama Żeromskiego faktycznie w sumie jest w strefie dojścia do szyny, co nie zmienia faktu że ta szyna obsługuje zupełnie inny ciąg (tym samym - inne cele podróży) niż 116. Choć faktycznie nie zdziwiłbym się gdyby spacer do M1 i przesiadka na M2 wychodziła szybciej i przyjemniej
Kiedyś 116 jeździło bardziej punktualnie, bo o ile korki też były, to autobusy nie musiały się ładować na pętlach. Kierowcy Michalczewskiego jeździli z minimalnymi przerwami i nie bylo żadnego wytrącania kółek. Nawet jak Kleszczowa jeździła gazowcami, bardziej regularnie było - choć już wtedy rzadziej korzystałem, to i mniej obserwacji.A teraz są elektryki to i regularność pewnie się popsuła, choć teraz jeżdżę tą linią raczej rzadko.