Postoje na krańcach
: 30 kwie 2018, 20:32
Przecież możesz pojechać i poobserwować.
Rozkład jazdy nie może być "dynamiczny". Cały szereg powodów zresztą za tym stoi - uwarunkowania prawne, dynamiczna informacja pasażerska, planowanie kierowców, planowanie pojazdów, planowanie pracy eksploatacyjnej, planowanie budżetu. Poza tym "dynamiczny" rozkład jazdy to już nie jest rozkład jazdy tylko (w pewnym stopniu sterowana) wolna amerykanka. Powinna istnieć solidna baza która powinna działać przy normalnej sytuacji ruchowej w widełkach punktualności, co sprowadza się do odpowiedniego planowania czasów przejazdu i/lub obiegów pojazdów.
Wtedy stoisz kilka minut na Nowowiejskiej. I wtedy, jak to pisał pawcio, ludzie z Gocławia czy skądś tam, mogą sobie poczekać kilkaset sekund, by dojechać do Pl. Konstytucji. Jałowa dyskusja, ale co tam.
Zdziwiłem się, jak zobaczyłem ostatnio przyjazd na -35, odjazd -32. Trochę dużo.MilosnikKomunikacji pisze: ↑18 maja 2018, 7:53Planowo tak, ale w rzeczywistości wiadomo jak jest. To tylko ZTM...
Jest Mobilisu posterunek. Tylko też nie raz Ci instruktorzy sterują jak chcą.bartoni722 pisze: ↑18 maja 2018, 11:55Chwilę wcześniej zjeżdża brygada z Mobilisu więc postój automatycznie się skraca. Dodatkowo zmienia się czas przejazdu z Cynamonowej z 69 minut na 61. A że jest napisane "nie będziesz stał dwoma przegubami na pętli" to mając do wyboru 4 minuty albo 14 trzeba wybrać 4. BTW, od dodania brygady 017 i tak się sporo poprawiło - w godzinach późnowieczornych kursy są w miarę punktualne, nie ma już stad czy godzinnych przerw. A jeśli postoje nie wystarczają to chyba na Cynamonowej jest stały posterunek który steruje tą linią - ostatnio był dzień, że najbardziej podatna na opóźnienia całka (8) została skrócona dwa razy, raz po 11 i potem drugi raz po 19.
Moim skromnym zdaniem wychodzenie z założenia, że najwyżej się wysteruje jest skrajnie nieodpowiedzialne (a mam wrażenie że twórcy rozkładów z takiego założenia wychodzą). Co potencjalnemu pasażerowi po tym, że będzie sterowanie, skoro kurs o np. 19:40 nie przyjedzie, bo autobus miał 4 minuty postoju na wytracenie opóźnienia, a sam jest jeszcze hen od pętli.Walas pisze: ↑18 maja 2018, 13:04Jest Mobilisu posterunek. Tylko też nie raz Ci instruktorzy sterują jak chcą.bartoni722 pisze: ↑18 maja 2018, 11:55Chwilę wcześniej zjeżdża brygada z Mobilisu więc postój automatycznie się skraca. Dodatkowo zmienia się czas przejazdu z Cynamonowej z 69 minut na 61. A że jest napisane "nie będziesz stał dwoma przegubami na pętli" to mając do wyboru 4 minuty albo 14 trzeba wybrać 4. BTW, od dodania brygady 017 i tak się sporo poprawiło - w godzinach późnowieczornych kursy są w miarę punktualne, nie ma już stad czy godzinnych przerw. A jeśli postoje nie wystarczają to chyba na Cynamonowej jest stały posterunek który steruje tą linią - ostatnio był dzień, że najbardziej podatna na opóźnienia całka (8) została skrócona dwa razy, raz po 11 i potem drugi raz po 19.
Poza Kawęczyńską nie kojarzę rozkładowych postojów powyżej pojemności peronu. Chyba ze ktoś jeździ na +1.Piotrek_2274 pisze: ↑20 maja 2018, 11:13Twórcy rozkładów tramwajowych także wychodzą z założenia że tramwaje i tak jeżdżą poopóźniane, więc zrobimy przerwy na pętli na tyle długie, że kolejne brygady, które jednak przyjadą o czasie muszą czekać przed pętlą bo się na nią fizycznie nie zmieszczą, np 7 na Kawęczyńskiej, 4 na Wyścigach, ostatnio zauważyłem że problem występuje także w przypadku 35 na Wyścigach, kiedyś tak było też dla 10 na Górczewskiej. To jest dopiero skrajnie nieodpowiedzialne.
Kiedyś była sytuacja, że w związku z brakiem miejsca na Młynowie zrobiono na 102 szczątkowe postoje, a 136 miało więcej czasu. Tyle, że wtedy 102 przyjeżdżało i odjeżdżało jak chciało, a 2 przeguby na 136, solo na 102 i podjeżdżające 103 sprawiały, że nie można było przejść po pasach. W sumie tam ciężko jest coś wymyśleć, bo Młynów jest po prostu za mały na 3 linie.bartoni722 pisze: ↑18 maja 2018, 11:55Chwilę wcześniej zjeżdża brygada z Mobilisu więc postój automatycznie się skraca. Dodatkowo zmienia się czas przejazdu z Cynamonowej z 69 minut na 61. A że jest napisane "nie będziesz stał dwoma przegubami na pętli" to mając do wyboru 4 minuty albo 14 trzeba wybrać 4. BTW, od dodania brygady 017 i tak się sporo poprawiło - w godzinach późnowieczornych kursy są w miarę punktualne, nie ma już stad czy godzinnych przerw. A jeśli postoje nie wystarczają to chyba na Cynamonowej jest stały posterunek który steruje tą linią - ostatnio był dzień, że najbardziej podatna na opóźnienia całka (8) została skrócona dwa razy, raz po 11 i potem drugi raz po 19.
np. na Bemowie 24 w międzyszczycie i 35 w godzinach końca szczytu stoi na trzeciego. Tu zazwyczaj sytuację ratuje żeberko ale jak coś na nim stoi trzeba blokować pętlę.pawcio pisze: ↑20 maja 2018, 13:52Poza Kawęczyńską nie kojarzę rozkładowych postojów powyżej pojemności peronu. Chyba ze ktoś jeździ na +1.Piotrek_2274 pisze: ↑20 maja 2018, 11:13Twórcy rozkładów tramwajowych także wychodzą z założenia że tramwaje i tak jeżdżą poopóźniane, więc zrobimy przerwy na pętli na tyle długie, że kolejne brygady, które jednak przyjadą o czasie muszą czekać przed pętlą bo się na nią fizycznie nie zmieszczą, np 7 na Kawęczyńskiej, 4 na Wyścigach, ostatnio zauważyłem że problem występuje także w przypadku 35 na Wyścigach, kiedyś tak było też dla 10 na Górczewskiej. To jest dopiero skrajnie nieodpowiedzialne.