Spoko, na piętnastce kursy skrócone do Narutowicza są na rozkładzie, który nigdy ich nie widział i nie będzie widział (DP v.s. DS).vernalisadonis pisze:Tylko po co od Rybnej 01 aż do samego metra są te oznaczenia? Pasażerowi który wsiada przy urzędzie miasta w Piasecznie, Laminie czy Mysiadle do niczego już mu to nie jest potrzebne.
Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Informacja pasażerska
ŁK
A na 166 to w ogóle nie powinien być teraz dopisek: "Nowa Trasa"?
Jak już we wszystkich Scaniach zostaną zaktualizowane wyświetlacze, bo niektóre nadal mają z tym problem i dalej jeżdżą na Kabaty-STP. 
Wszystkie mają wgrane krańce, ale Ukraińcy tego nie ogarniają jeszcze 
To ja mam poważniejsze pytanie - po co komu w przystankowych rozkładach jazdy czas przejazdu od pętli do przystanku, na którym dany rozkład wisi?
Ostatnio widziany 12.04.2018 w 522
Tramwajów wysokopodłogowych też się to będzie tyczyło? To znaczy zakaz wysyłania tramwajów nie wyposażonych w wyświetlacze i zapowiedzi głosowe? Czy ktoś najzwyczajniej w świecie uogólnia, bo "tylko" 11 kursów do Wiatracznej będzie obsługiwane w dni powszednie starszymi tramwajami z wysoką podłogą, więc głupim pasażerom można coś takiego wcisnąć?ZTM pisze:Kursy wariantowe na linii 9 polegać będą na tym, że w ciągu dnia, poza godzinami szczytu, co drugi skład skończy bieg na pętli Wiatraczna. Dzięki temu pomiędzy pętlami P+R Al. Krakowska a Wiatraczna tramwaje linii 9 kursować będą częściej - co 4 minuty. Szczególne znaczenie ma to dla mieszkańców al. Waszyngtona, którzy wygodnie, niezatłoczonymi tramwajami, dojadą do centrum.
Nie ma też możliwości, żeby pasażerowie się mylili. Już na pętli P+R AL. Krakowska motorniczy na swoim pulpicie wybierze opcję „kurs skrócony”, dzięki czemu na wyświetlaczu pojawi się taki właśnie komunikat. Wyświetli się też nazwa pętli do której jedzie skład, czyli w tym przypadku Wiatraczna. To nie wszystko. Od ronda Waszyngtona pasażerowie usłyszą komunikat: „Uwaga! Kurs skrócony. Ostatni przystanek Wiatraczna”.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4574
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Myślę że nie jest problemem oddelegowanie na to zadanie składów z zapowiedziami. A jak już wyślą coś starego to może dadzą motorowemu szczekaczkę i też będzie zapowiadanie 
Dziś widziałem:Flash8222 pisze:Wszystkie mają wgrane krańce, ale Ukraińcy tego nie ogarniają jeszcze
166 KABATY-STP KURS WARIANTOWY
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Jeśli rzeczywiście miał jechać w tym kursie na Kabaty-STP, to co w tym dziwnego? 
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A na mapach przystankowych "wg stanu grudzien 2014" jeździ sobie 11 w relacji Gorczewska - Wolska - Kercelak - Towarowa - pl. Narutowicza.
bylo?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6091
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Informacja dla Bastiana. Anglojęzyczny gnom ze starego miasta spotkamy w 8834. Czyli jest jeszcze szansa go uwiecznić fonograficznie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Pewnie już ktoś kiedyś temat podnosił, ale...
Dlaczego nazwy krańców linii autobusowych, tramwajowych, metra, pociągów muszą być na wszystkich wyświetlaczach, zarówno tych pojazdowych, jak i na tablicach SIPu, pisane wielkimi literami? Przecież to wcale nie jest w ten sposób czytelniejsze, zwłaszcza że gdyby nazwy były pisane w normalny sposób to miały by także swój charakterystyczny kształt. Dzisiaj każda nazwa, gdy patrzy się na nią z daleka, jest prostokątna.
Dlaczego nazwy krańców linii autobusowych, tramwajowych, metra, pociągów muszą być na wszystkich wyświetlaczach, zarówno tych pojazdowych, jak i na tablicach SIPu, pisane wielkimi literami? Przecież to wcale nie jest w ten sposób czytelniejsze, zwłaszcza że gdyby nazwy były pisane w normalny sposób to miały by także swój charakterystyczny kształt. Dzisiaj każda nazwa, gdy patrzy się na nią z daleka, jest prostokątna.

Polemizowałbym. WITOLIN i WILANÓW są z daleka praktycznie identyczne, podczas gdy Witolin i Wilanów już różnią się kształtem. M.in. takie przesłanki kierują twórcami znaków drogowych, a zwłaszcza napisów na nich. Jednak czytelniejsze są te z normalnymi literami, niż wielkimi.

Czy na pewno to dotyczy się również wyświetlaczy "kropkowanych", na których małe litery mogą być trudne do odróżnienia?