Strona 48 z 61

: 01 lis 2010, 9:53
autor: Kleszczu
BJ pisze:I tu najlepiej widać, jak ludzie pragną tych zajebistych zmian zgodnych z "zasadami kształtowania układu komunikacyjnego" :)
I tu najlepiej widać jak ludzie chcą marnować przysłowiowe "nasze podatki" na puste kursy. Czy Ty nie widzisz, że utrzymywanie tej linii na trasie na Żoliborz jest bezsensowne :?:

tvn w-wa pisze:Argumenty do dziś nie przekonały mieszkańców, dla których do linia potrzebna, a wręcz kultowa, na stałe związana z dzielnicą.


Dokąd nią, do jasnej cholery, jeździli - do piekarni na Korkowej :?: ](*,) ](*,)

: 01 lis 2010, 9:56
autor: marko80
520 zawsze miało porządne obłożenie, niestety z powyzsza opinia sie zgodzic nie mogę, no ale jak pisałem w innym temacie to wiadukt na andersa przyspieszył taki obrót sprawy, gdyby nie to moze jeszcze z rok lub dwa lata dłuzej 520 jezdziłoby na chomiczówki a moze nawet i do tych wyborów nikt by nie osmielił sie grzebac przy 520, ale mysle ze predzej czy pozniej i tak by wycofali ta linie z bielan.

: 01 lis 2010, 10:01
autor: Rosa
Czyli realnie rzecz biorąc 520 wróci dopiero po otwarciu wiaduktu na Andersa i pewnie przed jakimis wyborami ale tak czy inaczej raczej wróci.

: 01 lis 2010, 10:03
autor: Kleszczu
Miejmy nadzieję, że nie wróci.

: 01 lis 2010, 10:14
autor: BJ
Jakoś 174 radośnie dubluje metro, a obłożenie ma. I to chwilami takie, że jest niezabieralne.
Metro to nie wszystko. Nie znam się najlepiej na Bielanach i Żoliborzu, ale nie można wycinać w pień wszystkiego, "bo jest metro".
Przecież jak ktoś pisze, że np. 504 jest niepotrzebne, "bo przecież jest metro", to nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać.

: 01 lis 2010, 10:23
autor: Paweł D.
marko80 pisze:520 zawsze miało porządne obłożenie (...)
Tak, w godzinach szczytu i braku tramwajów na Andersa-Mickiewicza.

: 01 lis 2010, 10:23
autor: Kleszczu
BJ pisze:Jakoś 174 radośnie dubluje metro, a obłożenie ma. I to chwilami takie, że jest niezabieralne.
Metro to nie wszystko. Nie znam się najlepiej na Bielanach i Żoliborzu, ale nie można wycinać w pień wszystkiego, "bo jest metro".
Przecież jak ktoś pisze, że np. 504 jest niepotrzebne, "bo przecież jest metro", to nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać.
Skoro wrzucasz do jednego worka 174, 504 i 520 to chyba nie mamy o czym dyskutować :roll:

: 01 lis 2010, 10:26
autor: Adam G.
Moim zdaniem, 520 jest w dzisiejszych czasach niepotrzebne. Lobbują o to chyba tylko ledwo ruszające się babcie i ludzie, którzy darzą tę linię olbrzymim sentymentem. Ja też w sumie chciałbym powrotu 148 czy 511, no ale po co?...

: 01 lis 2010, 10:29
autor: marko80
Kleszczu pisze:
BJ pisze:Jakoś 174 radośnie dubluje metro, a obłożenie ma. I to chwilami takie, że jest niezabieralne.
Metro to nie wszystko. Nie znam się najlepiej na Bielanach i Żoliborzu, ale nie można wycinać w pień wszystkiego, "bo jest metro".
Przecież jak ktoś pisze, że np. 504 jest niepotrzebne, "bo przecież jest metro", to nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać.
Skoro wrzucasz do jednego worka 174, 504 i 520 to chyba nie mamy o czym dyskutować :roll:
174 mozna jak najbardziej wrzucic do jednego worka z 520 poniewaz dubluje metro na pewnym odcinku trasy podobnie byłoby z 520 gdyby przwyrócic je na bielany, akurat 504 do tego worka wrzucic nie mozna bo kursuje inna trasą nie dublujac metra ani tramwajów jadąc przez zwirki i wigury, wiec to troche inna bajka.

: 01 lis 2010, 10:32
autor: Bastian
BJ pisze:Jakoś 174 radośnie dubluje metro
No to na Bielanach jest 156, zaś między Żoliborzem a Śródmieściem - wróci tramwaj.
BJ pisze:Nie znam się najlepiej na Bielanach i Żoliborzu, ale nie można wycinać w pień wszystkiego, "bo jest metro".
Fajnie, "nie znasz się", ale wiesz lepiej :roll:

1) Wszystkiego nie wycięto. Poleciały bezpośrednie, długie linie do centrum, poprawiły się jednak inne połączeń (np. na Wolę, Bródno itp.). Brygad z Bielan nie zabrano. Oczywiście można przywrócić 520, likwidując 103 i 197, tnąc z powrotem 112, a także - do 30 minut - 110 :mur:

2) Wszelkie "nie można" opierają się na radosnej tezie, że komunikacja jest z podatków, więc nic nie kosztuje. Przygotowując projekt metra, określa się przecież różne czynniki ekonomiczne - stopę zwrotu i inne takie. Zawsze częścią wyliczeń są oszczędności na innych środkach komunikacji. Bo i logiczne - metro zamienia je, a nie dochodzi do nich.

3) Metro co 3 minuty to co najmniej 12 000 miejsc na godzinę. Nagle tylu ludzi tam przybyło? Chyba jasne, że część ludzi się przesiadła z autobusów i tramwajów - więc po co tam jeździć na pusto? BTW, 520 co kwadrans to 600 miejsc, co 10 minut - 900 miejsc. Rząd wielkości mniej. Jeżeli metro jest luźne, to problemu nie ma, jeżeli zapchane i jest w nim ciasno - zabranie 1/4 jego pasażerów wymagałoby przeguba co 3 minuty.

4) 520 kiedyś jeździło nabite, ale skończyło się to już dawno, a sporo przed jego wycofaniem z Bielan - wyludniło się po przedłużeniu metra do pl. Wilsona. Wtedy ludzie w tym właśnie miejscu zaczęli się przesiadać - ale tę rolę spełnia obecnie 114, nie pętające się po Andersa. Samo z kolei 114 na starej trasie (przez Kasprowicza, Oczapowskiego i Żeromskiego) wyludniło się jeszcze bardziej spektakularnie, bo z dnia na dzień, po otwarciu metra do Huty. Ale jasne, po co ciąć, niech sobie jeździ, stać nas na to... :roll: :twisted:

marko80 pisze:174 mozna jak najbardziej wrzucic do jednego worka z 520 poniewaz dubluje metro na pewnym odcinku trasy
Pewnie pokuszenie się o zanalizowanie listy przystanków obsługiwanych przez metro, 174 i 520 (oraz tramwaje w stałym układzie na Mickiewicza - Andersa) przekracza twoje możliwości? :>


I w tej kwestii EOT, odsyłam na Układ Komunikacyjny.

: 01 lis 2010, 11:22
autor: Georg
Kleszczu pisze:Miejmy nadzieję, że nie wróci.
Ja też mam nadzieję, że nie wróci. Nie ma takiej potrzeby.

: 10 sty 2011, 13:32
autor: osa
Trasę 157 przydałoby się zmienić (i to w kilku miejscach) - kursując koło Arkadii, autobusy byłyby lepiej wykorzystane. Przypominam, że Stawkami jeżdżą też tramwaje.
Zmiany można przeprowadzić przy okazji powrotu komunikacji na wiadukt przy Dworcu Gdańskim. Moja propozycja dla 157 jest taka: ...Mickiewicza - pl. Inwalidów - al. Wojska Polskiego - pl. Grunwaldzki - al. Jana Pawła II (koło Arkadii) - Stawki - Smocza... Wtedy linia 205 do likwidacji. Zamiast niej na kryterium Rudzka-Hłaski-Gdańska wyobrażam sobie np. 197 do Metra-Marymont wycofane z pętli Gwiaździsta. Przy okazji udałoby się tę pętlę nieco rozluźnić.
Oczywiście należałoby iść dalej i rozbić wreszcie bus-stada na odcinku pl. Wilsona-os. Ruda. Cały czas uważam, że po powrocie tramwajów na końcówkę Marymonckiej trzeba się zastanowić nad dalszym funkcjonowaniem linii 181, która przy obecnych częstotliwościach jest nierównomiernie wykorzystywana.
Widziałbym to np. tak, że: 157 zamiast na Gwiaździstą jeździłoby od Klaudyny przez Podleśną, Marymoncką, Przy Agorze, Kasprowicza do Metra-Młociny, czyli najbardziej uczęszczanym odcinkiem 181 (wtedy 103 Marymoncką i Pułkową do Młociny-UKSW - dzięki temu zachowujemy połączenie między oboma kampusami UKSW i dojazd z Młocin do Szpitala Bielańskiego).
Z kolei 181 co 15 min 12-metrowym taborem mogłoby sobie jeździć spod Cm. Północnego trasą 303 z jakąś modyfikacją w obrębie Żoliborza i Piasków - np. od Perzyńskiego prosto Rudnickiego, gen. Maczka, Powązkowską, Krasińskiego, Przasnyską, Rydygiera (nowe osiedla na Żol. Płd.), pl. Grunwaldzkim, al. Wojska Polskiego, Felińskiego, gen. Zajączka, Kokarda do nowej pętli przy północnym wyjściu ze stacji metra Dworzec Gdański. ZTM musiałby tu zawalczyć o zgodę na przystanki pod linią wysokiego napięcia, miejsca na zawrotkę dla autobusów byłoby dosyć.
Wracając do 157 - ewent. wydłużenie trasy na Bielanach można by zrekompensować jej uproszczeniem na Ochocie. Np. przez Grójecką, Kopińską, Białobrzeską do Szczęśliwic (z powodu budowy metra i tak pewnie nie przetrwa kursująca tędy linia 150). Dojazd ze Szczęśliwic do Centrum Reduta - 188 (po wycofaniu z lotniska, gdzie spokojnie wystarczy podkręcona 175 i SKM-ka, przez Pruszkowską/Korotyńskiego, Pawińskiego, Dickensa, Szczęśliwicką, BW 1920 i Al. Jerozolimskie).

: 10 sty 2011, 13:47
autor: fik
osa pisze: Wracając do 157 - ewent. wydłużenie trasy na Bielanach można by zrekompensować jej uproszczeniem na Ochocie. Np. przez Grójecką, Kopińską, Białobrzeską do Szczęśliwic (z powodu budowy metra i tak pewnie nie przetrwa kursująca tędy linia 150).
Zastępowanie nieregularnego 150 ultra nieregularnym 157 to absurd. Na Białobrzeskiej potrzebna jest krótka dzielnicówka, a nie potwór kursujący przez całe miasto.

: 10 sty 2011, 13:49
autor: Jarek
osa pisze:Przypominam, że Stawkami jeżdżą też tramwaje.
Zmiany można przeprowadzić przy okazji powrotu komunikacji na wiadukt przy Dworcu Gdańskim. Moja propozycja dla 157 jest taka: ...Mickiewicza - pl. Inwalidów - al. Wojska Polskiego - pl. Grunwaldzki - al. Jana Pawła II (koło Arkadii) - Stawki - Smocza... Wtedy linia 205 do likwidacji.
Pasażerowie chcieli takiej trasy - tak wyszło z konsultacji ZTM. Jednak nie wzięto tej opinii pod uwagę.

: 10 sty 2011, 14:01
autor: osa
Jarek pisze:
osa pisze:Przypominam, że Stawkami jeżdżą też tramwaje.
Zmiany można przeprowadzić przy okazji powrotu komunikacji na wiadukt przy Dworcu Gdańskim. Moja propozycja dla 157 jest taka: ...Mickiewicza - pl. Inwalidów - al. Wojska Polskiego - pl. Grunwaldzki - al. Jana Pawła II (koło Arkadii) - Stawki - Smocza... Wtedy linia 205 do likwidacji.
Pasażerowie chcieli takiej trasy - tak wyszło z konsultacji ZTM. Jednak nie wzięto tej opinii pod uwagę.
Nic dziwnego, że ludzie chcieli takiej zmiany, bo dzięki niej z okolic pl. Wilsona zyskaliby częstszy niż teraz dojazd do Arkadii, z Potoku - mieliby tam dojazd bezpośredni (zwłaszcza wobec planów całkowitej likwidacji nadal popularnej na tym odcinku linii 510, czego akurat nie jestem dużym admiratorem), a z Rudy - dojazd prostszy bez kręcenia po zaułkach Marymontu.
fik pisze:Zastępowanie nieregularnego 150 ultra nieregularnym 157 to absurd. Na Białobrzeskiej potrzebna jest krótka dzielnicówka, a nie potwór kursujący przez całe miasto.
Nie upieram się - to nie moje rejony. Można też puścić 157 na Szczęśliwice trasą 521 skróconego wreszcie przynajmniej do Dworca Centralnego) przez Grójecką, BW 1920 i dopiero Białobrzeską . Choć tu pasowałaby mi inna podmiana: 167 po wycofaniu z Woli, Bemowa i Chomiczówki (tam 184 - tylko nie wiem, gdzie to zakrańcować na Ochocie - koło szpitala na Banacha z jakąś dodatkową zawrotką przed skrzyżowaniem z al. Żwirki i Wigury? a może na dawnej pętli Rakowiec, czyli z kryterium ulicznym przez Korotyńskiego, Mołdawską i Pruszkowską?).