Krzysiek_S pisze:Jest jeszcze jedna szkoła średnia " liceum dla trudnej młodzieży", nie pamiętam nazwy
"KONT" lub "KĄT", nie pamiętam. No i nie żebym tam był czy coś
Ja w ogóle postrzegam sens budowy pętli przy Marsa jako bardzo dyskusyjny, jako że praktycznie cały Wawer (prócz Marysina na razie) jest objęty obsługą kolei przebiegającej szkieletowo przez dzielnicę, podobnie jest z Rembertowem. Nieco gorzej jest z Wesołą, gdzie faktycznie nie wszystkim jest do kolei po drodze. Zaś na Pragę Północ Rembertowa ani Marysina nie powiozą tramwaje z przesiadką tylko autobusy po obwodzie. Nic tylko przyklasnąć. Trzeba pamiętać, że zakres wspólnych usług poszerza na linii miasto-przewoźnicy kolejowi poszerza się, z SKM bynajmniej nie skończy się w Rembertowie. Już nie wspominam o prywaciarzach, z którymi w niektórych aspektach rywalizacji ZTM nie ma szans (jak tak 10-minutowy Minibusa na Patriotów)
Napiszę, jak widzę przyszłość linii zapłowieckich przetrasowanych TŁ. Uprzedzam - będzie referacik
408 - ogromny spadek popularności w ciągu ostatnich lat, spowodowany w dużej mierze nierozważnymi działaniami ZTM, na skutek czego dziś linia służy praktycznie przewozom na odcinku Płowiecka - Kopińska, jeżdząc w Rembertowie oraz na Lazurowej pusta. Wiem, co piszę, gdyż 408 jeździłem praktycznie na całej trasie prawie 10 lat. Nigdzie nie jest na tyle kluczowa, ażeby nie mogła być zastąpiona podobnymi połączeniami, długa, niestabilna trasa, wieczne opóźnienia i nabijanie wozokilometrów. 12 brygad też piechotą nie chodzi w czasach kryzysu MZA. Do piachu i zastąpienia przez 182 i 187 na najbardziej obłożonym odcinku. 408 do zawieszenia w wakacje, a potem cóż. Do piachu, bo nie ma co z tym zrobić, chyba że ktoś z prywatnej inicjatywy wyłoży kasę na tasiemca jadącego przez całe miasto z 4 czy 5 poziomami zapełnienia i opóźnieniami pewnie niewiele mniejszymi niż 186. A i częstotliwość nie taka, by opóźnienia te były niestraszne.
502 - linia upolityczniona, od której nic na TŁ nie zależy, a jej kasacja da znikomy zysk. Bez żadnych specyficznych funkcji, ale i bez czynników, które by ją jednoznacznie dyskwalifikowały. Pewnie kiedyś zleci, na pewno nie teraz. Nie ruszać, bo i po co kopać się z koniem?
514 - do pochówku. Kolej odebrala tej linii bardzo wielu pasażerów, na Ostrobramskiej tłum, ale są częstsze połączenia, na DWC dowozi także o wiele lepsze 525. W przeciwieństwie do 502 są brydady do odzysku i to sporo. Do połączenie ze 183 na trasie Wola - Grzybowska - Wiatraczna
515 - celowo niszczona główna linia rembertowska, która mimo tego długo zachowywała bardzo wysoką frekwencję. Powinna zostać jednak zachowana ze względu na dobrą i gwarantującą frekwencję trasę w Rembertowie. Nie wiem wcale jednak czy do Politechniki czy na Wiatrak. Cóż, niewątpliwie z wchłonięciem 408. Nie widzę sensu ratowania takiego kikuta na TŁ, funkcję obwodowej siekiery powinno mieć 523 i docelowo należy dążyć do jej odprzystankowania oraz znacznego podkręcenia rozkładu, tak by powstała ważna dla układu komunikacyjnego miasta do linia maksimum wykorzystująca możliwość pasa dla autobusów na odcinku Kinowa - Wawelska. Powinna zostać zastąpiona linią do samej Wiatracznej (143) oraz linią na TŁ, ale czarną, która dałaby możliwość przewozu pasażerów zapłowieckich na przystanki nie obsługiwane przez 5xx, w tym Międzynarodową i Rozbrat oraz przystanek Centrum Optyki (182 to za mało, bo jeździ Łukowską, lukę dla Zapłowiecza trzeba także wypełnić. Zarazem powinna pełnić relację niezależna od innych linii na ciągu trasy - Trakt Królewski

(i nie działa na mnie gadanie, że na Trakt ludzie się przesiadają via 111 na Saskiej, kto spojrzy na mapę, ten zrozumie. A nawet jeśli tak jest, to jest to patologia komunikacyjna).
520 - linia historyczna o ogromnym znaczeniu dla komunikacji na TŁ, nieco zmodyfikowanym przez jej spowolniony charakter. W relacji Politechnika - Płowiecka oferująca najlepsze warunki przesiadki na najważniejsze przystanki i dzielnicę, jej wadą jest wspólny przystanek w Centrum razem z 522, co ma się na szczęście zmienić. Ze względu na częstotliwość, tradycję, możliwości przesiadkowe, które w perspektywie ulegną optymalizacji oraz bardzo korzystne ulokowanie za węzłem Płowiecka (Marysin) nie daje strat ani czasowych (choć gdzie indziej niestety są...), ani brygadowych, ani wozokilometrowych. Powinna stanowić obok 523 szkielet połączeń na Trasie Łazienkowskiej zabierając przez Centrum pasażerów tranzytowych na Wolę oraz oczywiście tych, którzy jadą na patelnię z całej Trasy. Do odprzystankowania i bardzo dużego wzmocnienia, z tym że już od Marysina, nawet z możliwością nadpodaży tamże. Odcinek Marysin - Płowiecka jest jak najbardziej tolerowalny, zaś wyznaczenie dodatkowych kursów zaczynających od ZO tworzy groźbę stad. Oraz do zapewnienia międzydzielnicowego tranzytu wespół z 523. Za przyczyną dużych dysproporcji (dużych rano, o wiele mniejszych po południu) między wysiadającymi przy <M> Politechnika a odcinkiem na północ od niej 520 powinno dostać "f", Ostrobramskiej i tak powinno wystarczyć
525 - doskonałe połączenie, z tym że są "ale". Trudno jest ocenić jej przydatność dla Międzylesia, w obliczu niestabilności 125 oraz olbrzymich opóźnień, na jakie ono napotyka. Nie można wykluczyć, że skrócone i skoordynowane z 525 w Międzylesiu 125 odebrałoby jakąś część pasażerów 525. Co do przesiadek Poltechnika - Płowiecka pozbawiona jest tych walorów co 520, trasa za węzłem długa, ew. skrócenie przeciwnie niż w wypadku 520 daje zyski brygadowe. Ale są niepodważalne plusy. Jest to linia, która dowozi na TŁ zdecydowanie najwięcej pasażerów z innych dzielnic, na Centralnym pęka w szwach, na patelni zawsze wsiada do niej rano 15-20 osób, przy Politechnice tłum, który czeka najczęściej właśnie na 525. Dowozi nie tylko na Ostrobramską, ale przede wszystkim do miejsc pracy w Wawrze i do przesiadek tamże. Ta rola musi zostać zachowana. Szybka oraz zapewnia OStrobramskiej niezbędne połączenie z Dworcem Centralnym. Do zachowania o wysokiej częstotliwości (niższej jednak niż 520 i 523), być może ze zróżnicowaniem podaży dla TRasy i Międzylesia (i tu wyjazdy z ZO mają jednak sens).
Docelowo: 1xx (rembertowskie), 182 (silne), 502 (bez zmian) 520 (b. silne, choć nie wykluczałbym jednak wtedy konieczności usunięc9a z Marysina 401, co za dużo to niezdrowo), 525 (silne, choć "f" też można przemyśleć) + bardzo silne 523.
Do wycofania: 168, 408, 514 oraz 515, w zamian za jedną linię 1xx. (np. 127

)
Słonecznemu Stokowi 127 i 182 spokojnie by wystarczyły
![krzywy :]](./images/smilies/krzywy.gif)