Informacja pasażerska
Wystarczy spytać motorniczego.
A jak się wstydzisz rozmowy z motorniczym to mogłeś chociaż obserwować w którą stronę motorniczy ustawia zwrotnicę przy Królikarni. Nawet jakby Ci nie pasowało to i tak nic byś nie stracił na podjechaniu tych dwóch przystanków.

Motorniczy to najlepiej niech się skupi na prowadzeniu tramwaju. A to taki problem z zrobieniem tablic kwadratowych z numerem linii i krańcem, tak jak na to było kiedyś na liniach cmentarnych w wozach niewyposażonych w wyświetlacze? 
Nie mam co robić, tylko pytać motorniczych gdzie jadą i oglądać kierunki zwrotnic. Ludzie, kuźwa, oczekuję prostej informacji, gdzie dany tramwaj jedzie.
Tylko tyle i aż tyle.
Ja myślę że to musi być nieco irytujące dla motorowego jak kolejna osoba będzie pytać go o kraniec. Od tego powinien być SIP.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6030
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Na razie masz ten problem z głowy, bo Woronicza nie kursują tramwaje.reserved pisze:Ja ostatnio czekałem na tramwaj na przystanku "Telewizja Polska" w kierunku metra. Podjechała "14" na zwykłych tablicach. Skąd mam wiedzieć, czy on jedzie na Wilanowską, czy na Ochotę? Na Ochotę pasowałaby mi idealnie, ale jakby mi skręciła w prawo w Puławską, to musiałbym się wracać. Po co takie coś? Loteria?
miłośnik 13N
-
Stary Pingwin
- Posty: 6030
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Czy jest dla Ciebie problemem zapytać motorniczego o kierunek jazdy? Naprawdę, nie gryziemy. To chyba syndrom 208, które zawsze jedzie tak samo.reserved pisze:Nie mam co robić, tylko pytać motorniczych gdzie jadą i oglądać kierunki zwrotnic. Ludzie, kuźwa, oczekuję prostej informacji, gdzie dany tramwaj jedzie.Tylko tyle i aż tyle.
miłośnik 13N
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie zrozumieliście Reserveda. On wie, że może zapytać, ale on całkiem słusznie twierdzi, że sytuacja w której musi pytać jest trochę niewłaściwa. Ja wiem, że niektórzy moi koledzy na samą myśl o przełożeniu tablic dostają okresu, ale kwadrat z przodu i ten boczny z nazwą krańca docelowego mógłby być, przełożenie obu to w sumie mniej niż minuta, a jakaś informacja by była.
Dokładnie tak jak napisał Szeregowy. Mi to problemu nie robi, ja sobie poczekałem chwilę na kolejny tramwaj, zresztą wygodniejszy i bardziej klimatyzowany. Chodzi mi tylko o to, że głupotą jest, żeby co przystanek ludzie biegali do motorowego i pytali, dokąd ten tramwaj jedzie, albo żeby każdy obserwował zwrotnicę. No absurd...
W Swingu też potrafią się pytać a więc dla pewnej części społeczeństwa i tak ta informacja nie wiele by dała. Kiedyś na zakładzie znalazłem kwadrat 35 z napisem Nowe Bemowo. Włożyłem go, dojechałem do Reymonta i oczywiście kolejka pytających "Gdzie pan jedzie?, prosto czy w prawo?" Tak samo jak i kursy zjazdowe, zjeżdżasz z trasy podstawowej i na wagonie zamieszanie gdzie on jedzie i na pierwszym przystanku zostają pojedyncze osoby.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
to chyba tym bardziej go dostają odpowiadając pasażerom, w którą stronę jadą?Szeregowy_Równoległy pisze: Ja wiem, że niektórzy moi koledzy na samą myśl o przełożeniu tablic dostają okresu, (...)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tak, w ogóle nie wstawiajmy żadnych dech, bo ludzie i tak nie potrafią czytać.drobert pisze:W Swingu też potrafią się pytać a więc dla pewnej części społeczeństwa i tak ta informacja nie wiele by dała.
No cóż, pewna część społeczeństwa ma taki problem - podjeżdża na przystanek przejazd techniczny i tak ktoś staje przed drzwiami i nakur*ia w ciepły guzik i zdziwiony że drzwi się nie otwierają. Albo ostatnio pewna pani na przystanku zdziwiona dlaczego długo czeka na ósemke i jeszcze jej nie przyjechała. Tak, niektórzy to idioci i nie ważne jak super będzie informacja pasażerskie, tak w takich przypadkach na niewiele się zda.

Ale to nie znaczy, żeby z tego powodu nie pomagać ludziom, którzy potrafią czytać...
Kiedyś na DWC pewna pani zapytała się mnie z którego stanowiska odjeźdza 510. Nic by nie było w tym śmiesznego gdyby nie było to rok po skasowaniu tej linii.Bywalec pisze:No cóż, pewna część społeczeństwa ma taki problem - podjeżdża na przystanek przejazd techniczny i tak ktoś staje przed drzwiami i nakur*ia w ciepły guzik i zdziwiony że drzwi się nie otwierają. Albo ostatnio pewna pani na przystanku zdziwiona dlaczego długo czeka na ósemke i jeszcze jej nie przyjechała. Tak, niektórzy to idioci i nie ważne jak super będzie informacja pasażerskie, tak w takich przypadkach na niewiele się zda.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1