Niczyich. Chociaż przy zjeździe do zajezdni jest człowiek, który przechodzi się po całym tramwaju i sprawdza czy ktoś nie zasnął. Chociaż gdyby zatrudnić kogoś do chodzenia na Marymoncie to w wymaganiach koniecznych trzeba napisać: nieprzeciętne zdolności negocjacyjne i opanowanie perfekcyjnie minimum jednej sztuki walki wręcz.MichalJ pisze:A czyich?A może jest inne, lepsze rozwiązanie? W końcu ganianie po tramwaju i wypraszanie pasażerów nie należy do obowiązków motorniczego.
Informacja pasażerska
Ta, oczywiście, na złość ktoś nie wysiądzie i będzie się bił.
Do wycierania nosa też motorowym ktoś drugi jest potrzebny?
Do wycierania nosa też motorowym ktoś drugi jest potrzebny?
Jak ktoś chce posiedzieć w zamkniętym tramwaju to niech siedzi, a postój wcale nie musi być taki krótki. 
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36160
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Za to ciekawe, kiedy z 17r zrobi się 37. Osa dzielnie się stara:
http://autobusczerwony.blox.pl/2015/12/ ... petla.html
A gdyby tak 17z oznaczyć jako, powiedzmy, 67?
http://autobusczerwony.blox.pl/2015/12/ ... petla.html
A gdyby tak 17z oznaczyć jako, powiedzmy, 67?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Ciekawe, że problemem jest tylko 17. Jakoś bicia piany na temat 9x (do Wiatracznej) o dziwo nie ma. 15n w soboty na trasie Pl. Narutowicza - P+R Al. Krakowska też jakoś daje radę. Czy na liniach 9 i 15 jeżdżą inteligentniejsi pasażerowie niż na 17?Bastian pisze:Za to ciekawe, kiedy z 17r zrobi się 37. Osa dzielnie się stara:
http://autobusczerwony.blox.pl/2015/12/ ... petla.html
A gdyby tak 17z oznaczyć jako, powiedzmy, 67?
Jarek tam nie jeździ. 
Raczej Jarek chce usprawiedliwić pasażerów linii 17 za to, że są analfabetami i głuchoniemymi.MichalJ pisze:Jarek tam nie jeździ.
Z 9, 9bis, 7 i 24 w ogóle należałoby zrobić porządek, tylko nie wiem jak.
Odkąd 24 jest słabe?
Odkąd 24 jest słabe?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4522
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Na zdjęciach Osy widać że nazwa krańca nie jest w negatywie, i nigdzie z zewnątrz nie ma informacji że jest to kurs skrócony. I to jest karygodne, a nie jakieś tam numerki.
Dzisiaj jechałem zjazdową 13tką (z Woli na Mokotów - szczeniak Jazz). Na Okopowej wysiadł oburzony, starszy Pan, który głośno wyrażał swoje niezadowolenie z powodu niespodziewanej zmiany trasy. Czy w związku z tym zjazdy do zajezdni również nie powinny mieć osobnej numeracji? 
BTW: w notce niczego nie ma o wcześniejszych zapowiedziach z głośników o trasie skróconej. Była, czy nie?
BTW: w notce niczego nie ma o wcześniejszych zapowiedziach z głośników o trasie skróconej. Była, czy nie?
Sprowadzasz rzecz do absurdu. Nie ma problemu z kilkoma zjazdami do zajezdni dziennie wyróżnionymi w rozkładzie jazdy. Ale kiedy co drugi kurs ma obok godziny literkę, rozkład staje się nieczytelny. Owszem stare rozwiązanie 17+37 uważam za wygodniejsze i dla pasażerów, i dla motorniczych. Przyjąłem na wiarę tłumaczenia ZTM, że ludzie zmądrzeli i wysiadają ze skróconych "siedemnastek", ale przekonałem się, że wcale nie wygląda to tak dobrze.Bastian pisze:Za to ciekawe, kiedy z 17r zrobi się 37. Osa dzielnie się stara:
http://autobusczerwony.blox.pl/2015/12/ ... petla.html
A gdyby tak 17z oznaczyć jako, powiedzmy, 67?
Przywoływane tu przypadki skróconych kursów "9" do Wiatracznej i "15" do pl. Narutowicza to jednak co innego niż to, co się dzieje przy Hali Marymonckiej. Tam tramwaje wjeżdżają po prostu na inny tor i pasażerowie siłą rzeczy muszą się orientować, że jest jakieś odstępstwo od normy. Tu tramwaj musi być opróżniony, żeby dopiero skręcić na pętlę. Swoją drogą - dlaczego nie może skręcać z pasażerami?
I gdzie ich wysadzi?osa pisze:Swoją drogą - dlaczego nie może skręcać z pasażerami?
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4522
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Często widziałem tramwaj skręcający na pętlę z pasażerami, zazwyczaj tymi nieogarniętymi. Wysiadali na początkowym 
Musi być jakieś utwardzenie. Inaczej na pewno jakiś związkowiec już by tam sobie z premedytacją skręcił mogę wysiadając do ekspedycji.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Stary Pingwin
- Posty: 6029
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Ważni związkowcy nie prowadzą tramów. Oni prowadzą swoich członków(źle to brzmi).
miłośnik 13N