Strona 480 z 572

(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych

: 17 gru 2015, 18:33
autor: pawcio
Przecież że nie ważny tylko średnio ważny. Poza tym trzech przewodniczących na osiem związków jeździ a czwarty jest instruktorem nauki jazdy.

(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych

: 17 gru 2015, 19:39
autor: Emyl
osa pisze:Ale kiedy co drugi kurs ma obok godziny literkę, rozkład staje się nieczytelny.

Powtarzane sto razy kłamstwo nie staje się prawdą, sory. Nieczytelne jest piętnaście kartek z rozkładem na każdym przystanku. Nazwa krańca, jest natomiast bardzo czytelna. Tylko trzeba pamiętać, żeby ją przeczytać, jeśli ma się w tym interes.
osa pisze:Domagali się, by motorniczowie jechali dalej przez Marymoncką do Metra Młociny, bo przyzwyczaili się, że "17" przez całe lata zawracała dopiero koło Huty Warszawa a nie na Żoliborzu.

W kwestii samego pojęcia awantur:
Następnym razem, jak 520 skręci z Bankowego w lewo to wywlokę kierowcę z kabiny i stłukę na kwaśne jabłko, bo jestem przyzwyczajony, że 520 jeździ na Chomiki. O, albo lepiej, napluję na na kierowcę 512, bo na Wileńskim powinien skręcić nie w prawo, a w lewo, by kontynuować kurs na Szczęśliwice.

(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych

: 17 gru 2015, 20:09
autor: Wiliam
Emyl pisze:
osa pisze:Ale kiedy co drugi kurs ma obok godziny literkę, rozkład staje się nieczytelny.

Powtarzane sto razy kłamstwo nie staje się prawdą, sory. Nieczytelne jest piętnaście kartek z rozkładem na każdym przystanku. Nazwa krańca, jest natomiast bardzo czytelna. Tylko trzeba pamiętać, żeby ją przeczytać, jeśli ma się w tym interes.
Kartki są informacją bardziej szczegółową z której się przecież nie zrezygnuje. Docelowo do "codziennego" użytku jest/powinien być SIP.
Numer linii też jest czytelny, zaś jej trasa powinna być jednoznaczna. Rozumiałbym zabawę w kursy skrócone gdybyśmy mieli po jednej linii tramwajowej na ciąg, ale tak nie jest i nigdy nie będzie. Po to są numery by oznaczać nimi konkretne trasy.

Informacja pasażerska

: 17 gru 2015, 20:17
autor: Georg
ashir pisze:Jak ktoś chce posiedzieć w zamkniętym tramwaju to niech siedzi, a postój wcale nie musi być taki krótki. :wink:
Na miejscu motorniczego widząc takiego delikwenta włączyłbym mu na maksa ogrzewanie. Myślę, że dwudziestominutowa sauna poprawiłaby spostrzegawczość większości pasażerów.

(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych

: 17 gru 2015, 20:24
autor: MichalJ
pawcio pisze:Musi być jakieś utwardzenie. Inaczej na pewno jakiś związkowiec już by tam sobie z premedytacją skręcił mogę wysiadając do ekspedycji.
No przecież są 'perony techniczne', czy jak tam zwać. Kiedyś przy wewnętrznym torze nic nie było, ale teraz jest.

Informacja pasażerska

: 17 gru 2015, 21:09
autor: Stary Pingwin
Słusznie ktoś zauważył, że pasażer widzi tylko numer linii. Napisu POTOCKA, WIATRACZNA czy ZET MOKOTÓW nie widzi. W starszych wagonach to samo, a dodatkowo nie widzi żółtych tablic zjazdowych.

Informacja pasażerska

: 17 gru 2015, 21:17
autor: vernalisadonis
Ja tak miałem wczoraj. Wsiadłem do 805, bo chciałem na dw. Wschodni, a nie zauważyłem, że to kurs skrócony do dw. Wileńskiego.

Informacja pasażerska

: 17 gru 2015, 21:20
autor: Georg
vernalisadonis pisze:Ja tak miałem wczoraj. Wsiadłem do 805, bo chciałem na dw. Wschodni, a nie zauważyłem, że to kurs skrócony do dw. Wileńskiego.
I co? Pobiłeś kierowcę? Chyba jednak nie...

Informacja pasażerska

: 17 gru 2015, 21:22
autor: vernalisadonis
Nie, wysiadłem i poszedłem na przystanek przy poczcie i pojechałem dalej.

Informacja pasażerska

: 17 gru 2015, 21:51
autor: Emyl
Właśnie. I niby czemu na Marymoncie nie można wysiąść, poczekać i pojechać dalej kilka minut później (przesiadka jednoperonowa)? Mało tego, tam jeszcze szóstkę można złapać i dojechać do celu wcześniej, o ile ten nie jest na Tarchominie! :term:

(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych

: 17 gru 2015, 22:38
autor: Flash8222
osa pisze:
Bastian pisze:Za to ciekawe, kiedy z 17r zrobi się 37. Osa dzielnie się stara:
http://autobusczerwony.blox.pl/2015/12/ ... petla.html

A gdyby tak 17z oznaczyć jako, powiedzmy, 67? :P
Sprowadzasz rzecz do absurdu. Nie ma problemu z kilkoma zjazdami do zajezdni dziennie wyróżnionymi w rozkładzie jazdy. Ale kiedy co drugi kurs ma obok godziny literkę, rozkład staje się nieczytelny. Owszem stare rozwiązanie 17+37 uważam za wygodniejsze i dla pasażerów, i dla motorniczych. Przyjąłem na wiarę tłumaczenia ZTM, że ludzie zmądrzeli i wysiadają ze skróconych "siedemnastek", ale przekonałem się, że wcale nie wygląda to tak dobrze.
Przywoływane tu przypadki skróconych kursów "9" do Wiatracznej i "15" do pl. Narutowicza to jednak co innego niż to, co się dzieje przy Hali Marymonckiej. Tam tramwaje wjeżdżają po prostu na inny tor i pasażerowie siłą rzeczy muszą się orientować, że jest jakieś odstępstwo od normy. Tu tramwaj musi być opróżniony, żeby dopiero skręcić na pętlę. Swoją drogą - dlaczego nie może skręcać z pasażerami?
Zacznijmy od tego, że motorniczy sam sobie jest winien gdyż nie wbił skróconego kursu z palca, przez co nazwa krańca nie była w negatywie i nie było zapowiedzi. Miałem skrócone 17-stki do Marymontu, wbijałem z palca skrócony kurs i na końcowym wszyscy grzecznie wysiadali. Za to idąc Twoim tokiem rozumowania, to 33 też powinno się wydłużyć z Kieleckiej bo byłem świadkiem jak ok. 6 osób nie wysiadło! BTW Dlaczego Jazzy nie wyświetlają kursów skróconych jak Swingi na 17?

Informacja pasażerska

: 17 gru 2015, 22:44
autor: Wiliam
Jak wbija się z palca to jest pełna lista przystanków na dechach, czy tylko krańce?

Informacja pasażerska

: 17 gru 2015, 22:52
autor: pawcio
Jest choinka.

Informacja pasażerska

: 17 gru 2015, 22:52
autor: MichalJ
Zacznijmy od tego, że negatyw i zapowiedzi powinny być zaprogramowane bez udziału motorkowego.

Informacja pasażerska

: 17 gru 2015, 22:56
autor: Flash8222
Za dużo wymagasz :P Mi nie przeszkadza wbijanie z palca kursów skróconych, ale fajnie byłoby gdyby ZTM opanował swój system informacji.