Tm pisze:tymczasem w przypadku biletów tylko w drugiej strefie cena wzrosła o 75% i nie ma na to żadnego uzasadnienia.
Hmmm... Będąc brutalny stwierdziłbym: ceny biletów ustala Rada Miasta st. Warszawy, więc ona może dbać przede wszystkim o interes warszawiaków. A jeśli do tego dodamy informacje na temat tego ile dopłacają do komunikacji gminy ościenne, to...
Ale brutalny nie będę i powiem - tak drastyczna podwyżka dotyczy
jedynie tych, którzy uprą się i będą chcieć kasować bilety jednorazowe. Mogą kasować 20-minutowe, a wtedy okaże się, że obniżono im cenę biletu o 20%.
Plesim pisze: Jednak sporo osób chcę przedłużyć swoją kartę jeszcze przed upływem ważności z przyczyn oczywistych. Wtedy jedynym wyjściem jest zakodowanie na nowej karcie.
Tylko jak można przedłużyć ważność biletu, który już nie istnieje? Sprawa niemalże identyczna do pomysłu przedłużania biletu 30-dniowego biletem 90-dniowym. Niemalże, bo w tym drugim przypadku ostrzezenie nie wyskakuje i można skasować dotychczasowy bilet

Nowa karta jest bezpłatna przy zakupie, więc jedynym problemem jest (obecnie) ich brak w niektórych kioskach
mariow pisze:O wiele prościej byłoby zostawić np 2 typy biletów jednorazowych: na jedną strefę(wazny np 60 minut) i na dwie strefy (ważny np 90 min). Bilety takie uprawniałyby do przesiadek.
Bilet jednorazowy uprawniający do przesiadek? Kuriozum! Tym bardziej w ustach kogoś, kto pochodzi z miasta, gdzie od zawsze obowiązywał system przesiadkowy (przynajmniej w przypadku połączeń autobusowych

).
Poza tym znając realia nie zgadzam się z pomysłem likwidacji biletów jednorazowych - ileż to awantur jest o te 20-minutówki, tak jakby ZTM zmuszał do ich kasowania
