Nowe nazwy przystanków

Moderatorzy: Tyrystor, Dantte

zap140
Posty: 55
Rejestracja: 26 gru 2009, 17:35
Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie

Post autor: zap140 » 05 mar 2010, 1:27

JotPeCet pisze:No właśnie. Nowodworom urbanistycznie bliżej do Tarchomina i Winnicy, więc dlaczego są w obszarze z Bukowem i Kępą Tarchomińską?
A z kolei osiedle Białołęka zostało sztucznie podzielone na Żerań (to jest chyba największy obszar MSI w Warszawie) i Brzeziny.
Część Powązek (pomimo że jest taki obszar MSI) włączono do... Sadów Żoliborskich.
Piekiełko akurat jest używaną nazwą, uważa się je za część Tarchomina. Oczywiście w świadomości mieszkańców, bo wg MSI to jest Żerań.
Całkowicie sztuczną nazwą obszaru jest "Plac Wojska Polskiego". Takich błędów można wymieniać i wymieniać.
Co do Bukowa się zgodzę (w zasadzie typ zabudowy wiejski), ale już Kępa Tarchomińska ma w mpzp plany na zabudowę niczym nie różniącą się od rejonu ulicy Książkowej, Mehoffera i Zagaje.
Kwestia Powązek- otóż podstawowym założeniem MSI miała być przejrzystość i jednoznaczność, dlatego w obrębie dwóch dzielnic nie mógł się znaleźć obszar o tej samej nazwie, tak jak nie może być obszaru o takiej samej nazwie jak dzielnica, stąd krytykowane często dodanie przymiotnika Mieszkaniowy do nazwy obszaru Targówka.
Piekiełko- moim zdaniem rzadko używane (a mieszkałem trochę na Tarchominie), może przez mieszkańców starej daty, znacznie częściej pamięta się o Wiśniewie. Poza tym kwestie historyczne nie muszą o niczym przesądzać, przecież jak ktoś już napisał, granice miast i województw też można zmieniać.
Co do problemu Białołęki- na terenie dzielnicy jest dużo byłych osad typu Płudy, Ruskowy Bród, Mańki, Olesin, Skierdowskie Góry ale własnie w MSI chodziło o to żeby stworzyć obszary większe, com miałoby też znacznie planistyczne. W tej sytuacji zawsze któraś osada będzie pokrzywdzona (tzn. w granicy innej), chyba że tworzymy sztuczne nazwy.
Przypomnij sobie sytuację gdy powstawała gmina Białołęka. Też był problem nazwy. Bardziej logiczne było wtedy: Tarchomin od obszaru który dominował w rejonie pod względem ludnościowym i najbardziej był z nim kojarzony, również ratusz znajduje się na terenie Tarchomina. ale gminę nazwano Białołęka od obszaru który znajdował się w jej środku.
A propos, obstawiam, że w ciągu 10 lat Białołęka podzieli się na dwie dzielnice.
Co do Placu WP to masz rację.

[ Dodano: |5 Mar 2010|, 2010 01:34 ]
Bastian pisze:
zap140 pisze:za 100 lat nazwy obszarów nieuwzględnione w MSI znikną ze świadomości
Ursus zniknie? :shock: :roll: :bredzisz:
Dlaczego ma zniknąć? Przecież to nazwa dzielnicy. To tak jakby mówić że znikną Bielany czy Praga Południe. Ale na pewno znikną Szopy Polskie, Zakopane, Ugory itp.
tam gdzie diabeł mówi dobranoc

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 05 mar 2010, 7:46

Tak się tylko zastanawiam w kontekście nazw komercyjnych, ciekawe jak sie będzie nazywał nowy przystanek przy CH Maximus...

Co do Reduty i BlueCity,
w Jankach było CH Janki, obecnie jest Pl. szwedzki. Nazwa poprawiona mimo że tam centr to jest mnóstwo ale tylko jedno nosiło nazwę CH Janki i było oddalone o dobre 300m.

Nazwy komercyjne powinny być ei dlatego ze ktoś zapłaci czy nie ale dlatego że to jest orientacyjne.

Przykład niedawno.
Podaje trase znajomemu i ma się w pewnym miejscu przesiąść. Mówię mu że wysiądzie na przystanku Rzymowskiego i poczeka na inny autobus. On do mnie - Że co? Gdzie to jest?
Przy galerii Mokotów.
I po co nazwa Rzymowskiego która nic nie mówi?
Może ulica coś mówi ale z głównych ulic to korzystają głównie kierowcy samochodów a z komunikacji pasażerowie co poruszają się pieszo i dla nich są ważne punkty orientacyjne anie nazwy ulic.

Do dziś zachodzę w głowę co komu kiedyś do łba strzeliło by zmienić nazwę przystanku w Nadarzynie z Turystyczna (prostopadła do przystanku) na Warszawska - długa równoległa ulica).

Inna sprawa że Fajny jest przystanek Komorowska-Hotel który nie funkcjonuje od 10 lat :P

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 mar 2010, 9:12

zap140 pisze:Dlaczego ma zniknąć? Przecież to nazwa dzielnicy.
I uważasz, że na tablicach autobusowych nad krańcem PKP URSUS powinno być napisane "Czechowice" zamiast "Ursus"? :>
zap140 pisze:Ale na pewno znikną Szopy Polskie, Zakopane, Ugory itp.
Nie widzę w tym niczego dobrego.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 05 mar 2010, 9:25

Bastian pisze:zap140 napisał/a:
Ale na pewno znikną Szopy Polskie, Zakopane, Ugory itp.

Nie widzę w tym niczego dobrego.
A Szopy toż to przecież kiedyś był istony węzeł komunikacyjny drogowo-szynowy. Póki nie jest za późno, to ja proponuję w ramach ochrony tradycji przemianować to, co obecnie nazwane jest "Wilanowska" (od uliczki, która położona jest ładnych parę kilometrów stamdąd, zresztą w innej dzielnicy) na Szopy właśnie. :)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 05 mar 2010, 22:59

:idea: Piekiełko pamięta tylko tylko starsze pokolenie, to była stacja kolejowa.
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

zap140
Posty: 55
Rejestracja: 26 gru 2009, 17:35
Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie

Post autor: zap140 » 05 mar 2010, 23:36

Bastian pisze:I uważasz, że na tablicach autobusowych nad krańcem PKP URSUS powinno być napisane "Czechowice" zamiast "Ursus"? :>
zap140 pisze:Ale na pewno znikną Szopy Polskie, Zakopane, Ugory itp.
Nie widzę w tym niczego dobrego.
Skoro tak popierasz nazwy historyczne, to powinienieś wiedzieć, że kiedyś miasto nazywało się Czechowice, a nie Ursus.
tam gdzie diabeł mówi dobranoc

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5492
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 05 mar 2010, 23:58

Bastian pisze:
zap140 pisze:Ale na pewno znikną Szopy Polskie, Zakopane, Ugory itp.
Nie widzę w tym niczego dobrego.
Wsiowe nawy powinny zniknąć :P .

reserved
Posty: 13878
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 06 mar 2010, 9:18

Slon pisze:Hmmm, a co dziwniejsze, to wygląda wg tego co piszesz na to, że zmieniono jedną nazwę na nową ("Szczęśliwicka" w miejsce "Hotelu Vera"), a drugą zostawiono starą ("Kino Ochota") ...
O jezu... nie... przepraszam, oczywiście jest Kino Ochota i Hotel Vera. To przez ten mętlik z tymi zamianami przystanków.

zap140
Posty: 55
Rejestracja: 26 gru 2009, 17:35
Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie

Post autor: zap140 » 06 mar 2010, 9:22

TGM pisze:
Bastian pisze: Nie widzę w tym niczego dobrego.
Wsiowe nawy powinny zniknąć :P .
Też tak myślę.
tam gdzie diabeł mówi dobranoc

slav
Posty: 225
Rejestracja: 04 lip 2007, 14:20

Post autor: slav » 06 mar 2010, 10:43

zap140 pisze:
TGM pisze: Wsiowe nawy powinny zniknąć :P .
Też tak myślę.
Podobnie jak Bastian ubolewam, że część historycznych nazw znika ze świadomości. Niestety przy znacznym udziale MSI. A co do "wsiowych" nazw, Ugory do nich naelży a Czyste, Młynów czy Raowiec już nie? Jak byś chciał o tym decydować?

Awatar użytkownika
tadeo
Posty: 547
Rejestracja: 16 gru 2005, 1:22

Post autor: tadeo » 06 mar 2010, 12:29

byłe wsie zostały kiedyś włączone do Warszawy, obecnie funkcjonują jako obszary (dzielnice - np. Wola) lub jako nazwy ulic (np. Ruskowy Bród, Lewandów).
dlatego nazwy te powinny istnieć. są one bowiem jak najbardziej historyczne.

inna sprawa to... nazwy przystanków.
czy są one na pewno właściwie nadawane (skoro są dość często zmieniane) ?

a przecież były czasy gdy przystanki w Warszawie wcale nie posiadały nazw.
i ludzie doskonale orientowali sie gdzie mają wsiąść i wysiąść aby dotrzeć do celu.

dlatego możnaby się zastanowić czy nazewnictwo przystanków stosowane przez Zarząd tzw.Transportu Miejskiego stanowi jedynie sztukę dla sztuki ?
.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 mar 2010, 12:41

tadeo pisze:a przecież były czasy gdy przystanki w Warszawie wcale nie posiadały nazw.
i ludzie doskonale orientowali sie gdzie mają wsiąść i wysiąść aby dotrzeć do celu
To było dawno, kiedy ani nie było rozkładów minutowych, ani rozkładów w internecie. Ciekawe, w co byś klikał, gdyby przystanki nie miały nazw :roll:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
tadeo
Posty: 547
Rejestracja: 16 gru 2005, 1:22

Post autor: tadeo » 06 mar 2010, 13:21

Bastian pisze:...To było dawno...
dawno, niedawno… pojęcie względne.
jednakże
tadeo pisze:...ludzie doskonale orientowali sie gdzie mają wsiąść i wysiąść aby dotrzeć do celu...
i treść postu powyżej Twojego Bastianie nadal pozostaje aktualna.
.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 06 mar 2010, 20:40

tadeo pisze:i treść postu powyżej Twojego Bastianie nadal pozostaje aktualna.
no i co z tego, że kiedyś się orientowali?
tadeo pisze:dlatego możnaby się zastanowić czy nazewnictwo przystanków stosowane przez Zarząd tzw.Transportu Miejskiego stanowi jedynie sztukę dla sztuki ?
po co dawać rozkłady i informacje o trasie linii - ludzie nią jeżdżący i tak jak znają. Litości ](*,)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 06 mar 2010, 23:01

patryk148 pisze:co do nazw od hipermaretow i blaszakow, to jak one zasponsorują wiatę, opłacą za sprzątanie i inne - to wtedy by się im należała nazwa.
A ja z innej beczki. Gdzie się podziały "ciepłe przystanki", na których można było się podgrzać? Czy one też były sponsorowane i dlaczego ich już nie ma?

ODPOWIEDZ