Strona 50 z 237

: 05 mar 2010, 1:27
autor: zap140
JotPeCet pisze:No właśnie. Nowodworom urbanistycznie bliżej do Tarchomina i Winnicy, więc dlaczego są w obszarze z Bukowem i Kępą Tarchomińską?
A z kolei osiedle Białołęka zostało sztucznie podzielone na Żerań (to jest chyba największy obszar MSI w Warszawie) i Brzeziny.
Część Powązek (pomimo że jest taki obszar MSI) włączono do... Sadów Żoliborskich.
Piekiełko akurat jest używaną nazwą, uważa się je za część Tarchomina. Oczywiście w świadomości mieszkańców, bo wg MSI to jest Żerań.
Całkowicie sztuczną nazwą obszaru jest "Plac Wojska Polskiego". Takich błędów można wymieniać i wymieniać.
Co do Bukowa się zgodzę (w zasadzie typ zabudowy wiejski), ale już Kępa Tarchomińska ma w mpzp plany na zabudowę niczym nie różniącą się od rejonu ulicy Książkowej, Mehoffera i Zagaje.
Kwestia Powązek- otóż podstawowym założeniem MSI miała być przejrzystość i jednoznaczność, dlatego w obrębie dwóch dzielnic nie mógł się znaleźć obszar o tej samej nazwie, tak jak nie może być obszaru o takiej samej nazwie jak dzielnica, stąd krytykowane często dodanie przymiotnika Mieszkaniowy do nazwy obszaru Targówka.
Piekiełko- moim zdaniem rzadko używane (a mieszkałem trochę na Tarchominie), może przez mieszkańców starej daty, znacznie częściej pamięta się o Wiśniewie. Poza tym kwestie historyczne nie muszą o niczym przesądzać, przecież jak ktoś już napisał, granice miast i województw też można zmieniać.
Co do problemu Białołęki- na terenie dzielnicy jest dużo byłych osad typu Płudy, Ruskowy Bród, Mańki, Olesin, Skierdowskie Góry ale własnie w MSI chodziło o to żeby stworzyć obszary większe, com miałoby też znacznie planistyczne. W tej sytuacji zawsze któraś osada będzie pokrzywdzona (tzn. w granicy innej), chyba że tworzymy sztuczne nazwy.
Przypomnij sobie sytuację gdy powstawała gmina Białołęka. Też był problem nazwy. Bardziej logiczne było wtedy: Tarchomin od obszaru który dominował w rejonie pod względem ludnościowym i najbardziej był z nim kojarzony, również ratusz znajduje się na terenie Tarchomina. ale gminę nazwano Białołęka od obszaru który znajdował się w jej środku.
A propos, obstawiam, że w ciągu 10 lat Białołęka podzieli się na dwie dzielnice.
Co do Placu WP to masz rację.

[ Dodano: |5 Mar 2010|, 2010 01:34 ]
Bastian pisze:
zap140 pisze:za 100 lat nazwy obszarów nieuwzględnione w MSI znikną ze świadomości
Ursus zniknie? :shock: :roll: :bredzisz:
Dlaczego ma zniknąć? Przecież to nazwa dzielnicy. To tak jakby mówić że znikną Bielany czy Praga Południe. Ale na pewno znikną Szopy Polskie, Zakopane, Ugory itp.

: 05 mar 2010, 7:46
autor: Teokryt
Tak się tylko zastanawiam w kontekście nazw komercyjnych, ciekawe jak sie będzie nazywał nowy przystanek przy CH Maximus...

Co do Reduty i BlueCity,
w Jankach było CH Janki, obecnie jest Pl. szwedzki. Nazwa poprawiona mimo że tam centr to jest mnóstwo ale tylko jedno nosiło nazwę CH Janki i było oddalone o dobre 300m.

Nazwy komercyjne powinny być ei dlatego ze ktoś zapłaci czy nie ale dlatego że to jest orientacyjne.

Przykład niedawno.
Podaje trase znajomemu i ma się w pewnym miejscu przesiąść. Mówię mu że wysiądzie na przystanku Rzymowskiego i poczeka na inny autobus. On do mnie - Że co? Gdzie to jest?
Przy galerii Mokotów.
I po co nazwa Rzymowskiego która nic nie mówi?
Może ulica coś mówi ale z głównych ulic to korzystają głównie kierowcy samochodów a z komunikacji pasażerowie co poruszają się pieszo i dla nich są ważne punkty orientacyjne anie nazwy ulic.

Do dziś zachodzę w głowę co komu kiedyś do łba strzeliło by zmienić nazwę przystanku w Nadarzynie z Turystyczna (prostopadła do przystanku) na Warszawska - długa równoległa ulica).

Inna sprawa że Fajny jest przystanek Komorowska-Hotel który nie funkcjonuje od 10 lat :P

: 05 mar 2010, 9:12
autor: Bastian
zap140 pisze:Dlaczego ma zniknąć? Przecież to nazwa dzielnicy.
I uważasz, że na tablicach autobusowych nad krańcem PKP URSUS powinno być napisane "Czechowice" zamiast "Ursus"? :>
zap140 pisze:Ale na pewno znikną Szopy Polskie, Zakopane, Ugory itp.
Nie widzę w tym niczego dobrego.

: 05 mar 2010, 9:25
autor: drapka
Bastian pisze:zap140 napisał/a:
Ale na pewno znikną Szopy Polskie, Zakopane, Ugory itp.

Nie widzę w tym niczego dobrego.
A Szopy toż to przecież kiedyś był istony węzeł komunikacyjny drogowo-szynowy. Póki nie jest za późno, to ja proponuję w ramach ochrony tradycji przemianować to, co obecnie nazwane jest "Wilanowska" (od uliczki, która położona jest ładnych parę kilometrów stamdąd, zresztą w innej dzielnicy) na Szopy właśnie. :)

: 05 mar 2010, 22:59
autor: Sindbad
:idea: Piekiełko pamięta tylko tylko starsze pokolenie, to była stacja kolejowa.

: 05 mar 2010, 23:36
autor: zap140
Bastian pisze:I uważasz, że na tablicach autobusowych nad krańcem PKP URSUS powinno być napisane "Czechowice" zamiast "Ursus"? :>
zap140 pisze:Ale na pewno znikną Szopy Polskie, Zakopane, Ugory itp.
Nie widzę w tym niczego dobrego.
Skoro tak popierasz nazwy historyczne, to powinienieś wiedzieć, że kiedyś miasto nazywało się Czechowice, a nie Ursus.

: 05 mar 2010, 23:58
autor: TGM
Bastian pisze:
zap140 pisze:Ale na pewno znikną Szopy Polskie, Zakopane, Ugory itp.
Nie widzę w tym niczego dobrego.
Wsiowe nawy powinny zniknąć :P .

: 06 mar 2010, 9:18
autor: reserved
Slon pisze:Hmmm, a co dziwniejsze, to wygląda wg tego co piszesz na to, że zmieniono jedną nazwę na nową ("Szczęśliwicka" w miejsce "Hotelu Vera"), a drugą zostawiono starą ("Kino Ochota") ...
O jezu... nie... przepraszam, oczywiście jest Kino Ochota i Hotel Vera. To przez ten mętlik z tymi zamianami przystanków.

: 06 mar 2010, 9:22
autor: zap140
TGM pisze:
Bastian pisze: Nie widzę w tym niczego dobrego.
Wsiowe nawy powinny zniknąć :P .
Też tak myślę.

: 06 mar 2010, 10:43
autor: slav
zap140 pisze:
TGM pisze: Wsiowe nawy powinny zniknąć :P .
Też tak myślę.
Podobnie jak Bastian ubolewam, że część historycznych nazw znika ze świadomości. Niestety przy znacznym udziale MSI. A co do "wsiowych" nazw, Ugory do nich naelży a Czyste, Młynów czy Raowiec już nie? Jak byś chciał o tym decydować?

: 06 mar 2010, 12:29
autor: tadeo
byłe wsie zostały kiedyś włączone do Warszawy, obecnie funkcjonują jako obszary (dzielnice - np. Wola) lub jako nazwy ulic (np. Ruskowy Bród, Lewandów).
dlatego nazwy te powinny istnieć. są one bowiem jak najbardziej historyczne.

inna sprawa to... nazwy przystanków.
czy są one na pewno właściwie nadawane (skoro są dość często zmieniane) ?

a przecież były czasy gdy przystanki w Warszawie wcale nie posiadały nazw.
i ludzie doskonale orientowali sie gdzie mają wsiąść i wysiąść aby dotrzeć do celu.

dlatego możnaby się zastanowić czy nazewnictwo przystanków stosowane przez Zarząd tzw.Transportu Miejskiego stanowi jedynie sztukę dla sztuki ?
.

: 06 mar 2010, 12:41
autor: Bastian
tadeo pisze:a przecież były czasy gdy przystanki w Warszawie wcale nie posiadały nazw.
i ludzie doskonale orientowali sie gdzie mają wsiąść i wysiąść aby dotrzeć do celu
To było dawno, kiedy ani nie było rozkładów minutowych, ani rozkładów w internecie. Ciekawe, w co byś klikał, gdyby przystanki nie miały nazw :roll:

: 06 mar 2010, 13:21
autor: tadeo
Bastian pisze:...To było dawno...
dawno, niedawno… pojęcie względne.
jednakże
tadeo pisze:...ludzie doskonale orientowali sie gdzie mają wsiąść i wysiąść aby dotrzeć do celu...
i treść postu powyżej Twojego Bastianie nadal pozostaje aktualna.
.

: 06 mar 2010, 20:40
autor: MeWa
tadeo pisze:i treść postu powyżej Twojego Bastianie nadal pozostaje aktualna.
no i co z tego, że kiedyś się orientowali?
tadeo pisze:dlatego możnaby się zastanowić czy nazewnictwo przystanków stosowane przez Zarząd tzw.Transportu Miejskiego stanowi jedynie sztukę dla sztuki ?
po co dawać rozkłady i informacje o trasie linii - ludzie nią jeżdżący i tak jak znają. Litości ](*,)

: 06 mar 2010, 23:01
autor: levar
patryk148 pisze:co do nazw od hipermaretow i blaszakow, to jak one zasponsorują wiatę, opłacą za sprzątanie i inne - to wtedy by się im należała nazwa.
A ja z innej beczki. Gdzie się podziały "ciepłe przystanki", na których można było się podgrzać? Czy one też były sponsorowane i dlaczego ich już nie ma?