Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych

Żarcie na mieście

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 09 mar 2011, 21:43

Ważne, by chodzić tam, gdzie jest duży przemiał. Wtedy wszystko bedzie świeże. Dlatego np. najlepsze frytki są w McDonald's.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 09 mar 2011, 23:21

ZaciszaniN pisze:Ważne, by chodzić tam, gdzie jest duży przemiał. Wtedy wszystko bedzie świeże. Dlatego np. najlepsze frytki są w McDonald's.
Chez Fred na Jana Pawła II 43a, lok. 27 ("przy sex-shopach"). Tyle ode mnie w temacie frytek, gdyby ktoś jeszcze śmiał twierdzić, że najlepsze są w McDonald's :)
noidea

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 09 mar 2011, 23:56

Adam G. pisze:
ZaciszaniN pisze:Ważne, by chodzić tam, gdzie jest duży przemiał. Wtedy wszystko bedzie świeże. Dlatego np. najlepsze frytki są w McDonald's.
Chez Fred na Jana Pawła II 43a, lok. 27 ("przy sex-shopach"). Tyle ode mnie w temacie frytek
To dlatego, że są przy sex-shopach, są takie smaczne :?: O-)
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 10 mar 2011, 0:21

ZaciszaniN pisze:
Adam G. pisze:Chez Fred na Jana Pawła II 43a, lok. 27 ("przy sex-shopach"). Tyle ode mnie w temacie frytek
To dlatego, że są przy sex-shopach, są takie smaczne :?: O-)
Są smaczne, bo choć trochę przypominają te, które sprzedaje się w Belgii ;) Obecność sex-shopów raczej nie ma tu znaczenia, choć z pewnością zależy to od osobistych preferencji jednostki :P
noidea

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 10 mar 2011, 8:32

ZaciszaniN pisze:na minus kilka dużych grud tłuszczu
Jestem zaskoczony, nigdy mi się nie zdarzyła ani jedna gruda tłuszczu, a jadam dość regularnie...

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 10 mar 2011, 9:14

Skorzystałem niedawno po raz pierwszy z "Kebab Kinga" przy stacji <M> Kabaty. Dawno nie wyszedłem z knajpy z bólem brzucha od nadmiaru pożywienia. Talerz się przesypywał za jedyne 19 zł, a i nie było tam tak nielubianych żylasto-tłuszczowych kawałków. W sumie nie żebym wychwalał pod niebiosa, ale duży "+" za "value per money". Co ciekawe - ta sama potrawa w dostawie wydaje się jednak mniejsza...
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 10 mar 2011, 14:00

ZaciszaniN pisze:Dlatego np. najlepsze frytki są w McDonald's.
Jak podadzą świeżo upieczone to i owszem. Ale jak już tam trochę poleżą to zapomnij.
Wskazówka: poprosić o frytki bez soli. Nie mają takich na składzie, więc muszą upiec nowe. Potem idziesz do kasy obok i prosisz o sól :)

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 10 mar 2011, 21:42

piotram pisze:
ZaciszaniN pisze:Dlatego np. najlepsze frytki są w McDonald's.
Jak podadzą świeżo upieczone to i owszem. Ale jak już tam trochę poleżą to zapomnij.
Wskazówka: poprosić o frytki bez soli. Nie mają takich na składzie, więc muszą upiec nowe. Potem idziesz do kasy obok i prosisz o sól :)
Przepiękny przykład na to, jak Polacy umieją kombinować :D (nie oceniam tego negatywnie!)
Najprościej zwyczajnie poprosić o świeże i gorące - zdarzało mi się :)
noidea

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 11 mar 2011, 9:54

Adam G. pisze:
piotram pisze: Jak podadzą świeżo upieczone to i owszem. Ale jak już tam trochę poleżą to zapomnij.
Wskazówka: poprosić o frytki bez soli. Nie mają takich na składzie, więc muszą upiec nowe. Potem idziesz do kasy obok i prosisz o sól :)
Przepiękny przykład na to, jak Polacy umieją kombinować :D (nie oceniam tego negatywnie!)
No tak, ale nie byłoby tego kombinowania, gdyby firma nie kombinowała ;)

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 11 mar 2011, 11:37

piotram pisze:
ZaciszaniN pisze:Dlatego np. najlepsze frytki są w McDonald's.
Jak podadzą świeżo upieczone to i owszem. Ale jak już tam trochę poleżą to zapomnij.
A gdzie i które zimne/sparciałe frytki są smaczne :?: Jak coś to było pytanie retoryczne :-"
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

Awatar użytkownika
Daniel_FCB
(kaczofob)
Posty: 1537
Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Daniel_FCB » 11 mar 2011, 16:51

Ja polecam Petra Kebab przy pl. Politechniki. Przemiał mają duży (czasem kolejka wychodzi poza lokal, jak akurat wysypią się studenci), ani ja, ani znajomi nie narzekają, cenowo ok (gigant na grubym za 11/12 zł jest duuuży).

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 12 mar 2011, 23:39

A ja polecam Que Honga na pl. Zbawiciela. Bardzo dobry chińczyk za w sumie śmieszne pieniądze.
12 PLN za kurczaka w sosie słodko kwaśnym z ryżem i sałatką. Piwo też nie jest zbyt drogie - małe kosztuje bodajże 6 PLN.

Awatar użytkownika
Professor
Posty: 320
Rejestracja: 05 lut 2011, 19:30
Lokalizacja: Tarchomin/ Popowice - Wrocław

Post autor: Professor » 12 mar 2011, 23:42

dobry chińczyk to jest też w markach przy media :D

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 12 mar 2011, 23:57

BJ pisze:A ja polecam Que Honga na pl. Zbawiciela.
To ten na piętrze?

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 13 mar 2011, 0:03

BJ pisze:A ja polecam Que Honga na pl. Zbawiciela. Bardzo dobry chińczyk za w sumie śmieszne pieniądze.
12 PLN za kurczaka w sosie słodko kwaśnym z ryżem i sałatką. Piwo też nie jest zbyt drogie - małe kosztuje bodajże 6 PLN.
Popsuł się, jeszcze dwa-trzy lata temu karmili smaczniej. Fakt, że porcje są godne. A piwo tylko butelkowe, to z kija nie nadaje się do spożycia.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

ODPOWIEDZ