
Autobusy San i inne pojazdy historyczne
Przez rok od wycofania stał pod chmurką na T-4, by na czas załatwiania formalności trafić pod dach w celu przygotowania do przeglądu 

Rozpoczęto procedurę kasacyjną pojazdu historycznego MZA - Ikarus 280.70E #6941.
6941 jak i reszta pojazdów historycznych jest formalnie w grupie pojazdów niekomunikacyjnych (czyli z technicznymi). Rozpoczęta procedura oznacza, że MZA chce się go pozbyć.
On poleciał za stan techniczny. Kratownica mu podobno siadła. Ale taki jest efekt jak się nie dba o pojazdy. Ja bym zadał pytanie, który następny poleci. Można byłoby go wyremontować (w końcu z rozmachem zrobili Somuę), ale poszli na łatwiznę.
Teraz spiskowa teoria dziejów: Autobus stoi na Woronicza jako jedyny z pojazdów historycznych MZA. A, że to "najlepsza zajezdnia w MZA" to sądzę że położono na niego po prostu lachę jak zjechał w trasy we wrześniu 2019 roku. Postawiono w kąt i niech zgnije. Zresztą na Woronicza od długiego czasu są przecież dziwne rzeczy to czego wymagać...
No fakt.SławekM pisze: ↑27 cze 2021, 14:26On poleciał za stan techniczny. Kratownica mu podobno siadła. Ale taki jest efekt jak się nie dba o pojazdy. Ja bym zadał pytanie, który następny poleci. Można byłoby go wyremontować (w końcu z rozmachem zrobili Somuę), ale poszli na łatwiznę.
Teraz spiskowa teoria dziejów: Autobus stoi na Woronicza jako jedyny z pojazdów historycznych MZA. A, że to "najlepsza zajezdnia w MZA" to sądzę że położono na niego po prostu lachę jak zjechał w trasy we wrześniu 2019 roku. Postawiono w kąt i niech zgnije. Zresztą na Woronicza od długiego czasu są przecież dziwne rzeczy to czego wymagać...
Skoro wóz stoi na R7 to pytań nie mam więcej.
Tam wszystko można zajechać i nikt się niczym nie przejmuję.
Wozy 81xx i 20xx też popadają już w ruinę.
Wrzesień 2019 to źle powiedziane, Woronicza nie zrobiła przy nim zupełnie nic odkąd zjechał z linii w listopadzie 2013r. Potem wyjeżdżał bo jeszcze się do tego nadawał, ale trzymanie pod chmurką i olewka tego wozu przez zakład Woronicza zabiła go.SławekM pisze: ↑27 cze 2021, 14:26On poleciał za stan techniczny. Kratownica mu podobno siadła. Ale taki jest efekt jak się nie dba o pojazdy. Ja bym zadał pytanie, który następny poleci. Można byłoby go wyremontować (w końcu z rozmachem zrobili Somuę), ale poszli na łatwiznę.
Teraz spiskowa teoria dziejów: Autobus stoi na Woronicza jako jedyny z pojazdów historycznych MZA. A, że to "najlepsza zajezdnia w MZA" to sądzę że położono na niego po prostu lachę jak zjechał w trasy we wrześniu 2019 roku. Postawiono w kąt i niech zgnije. Zresztą na Woronicza od długiego czasu są przecież dziwne rzeczy to czego wymagać...
Wszystko się zmienia... Ikarus 280.70E #6941 zostaje w MZA i został wycofany z procedury kasacyjnej.
Skreślony z listy skreślonych?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Weź, Stasiu, podbij ten przegląd.
ŁK
http://www.wgkm.waw.pl/portal/index.php ... kasacyjnej
Czyli za bardzo więcej nie wiadomo, ale przynajmniej go faktycznie nie skasują.
A swoją drogą MZA ma chyba jeszcze gdzieś schowanego Neoplana i Jelcza 181M, zgadza się ? To z nimi też czekają aż się rozsypią ?
Czyli za bardzo więcej nie wiadomo, ale przynajmniej go faktycznie nie skasują.
A swoją drogą MZA ma chyba jeszcze gdzieś schowanego Neoplana i Jelcza 181M, zgadza się ? To z nimi też czekają aż się rozsypią ?