pawcio pisze:Kolega też. W tą stronę nie ma znaczenia.
Z tego co wiem (jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić), nie ma brygad zaczynających kursowanie z Powsina, więc każdy autobus wyjeżdżający z Powsina oznacza, że musi tam wcześniej liniowo dojechać (nawet włączając się na Królowej Marysienki, to też liniowy kurs). Brygady zaczynające kursowanie z Wilanowa są, ale to tylko świadczy na korzyść mojej tezy, że w rzeczywistości jest mniej kursów dojeżdżających na Wilanów.
Emyl pisze:O, byłem przekonany, że jednak większość 519 kończy w Wilanowie. No trudno. Teoria upadła. Inna sprawa, że taki rozkład DŚ to chyba tylko w sezonie.
Po pierwsze, sezon to jednak spora część roku. W pozostałym okresie jeśli dobrze pamiętam to jest podobnie jak w DP, czyli i tak korzyść Powsina, choć minimalna.
Po drugie, mieszkańcy Powsina raczej sobie poradzą, tu jednak myślę że bardziej chodzi o sezonowych pasażerów, którzy dojeżdżają do Powsina. "Kurs wydłużony" może być dla nich mylący. A oni jeżdżą w czasie, w którym wszystkie kursy są do Powsina.
Po trzecie, zwykła logika - jeżeli mieliśmy linię 519 jeżdżącą z centrum do Powsina, i nagle ileś kursów zostaje skróconych do Wilanowa, to chyba logiczne że te kursy skrócone są kursami skróconymi. Gdyby wybrane kursy zostały wydłużone do Konstancina np., albo gdzieś indziej dalej, to wtedy byłyby wydłużone. Trasa do Powsina była trasą stałą.
Tak na marginesie, pamięta ktoś, czy kursy do Wilanowa mają oznaczenie na tablicy"kurs skrócony", czy zwykłą dechę? Bo jeśli kurs skrócony, to by wynikało z rozkładu, na którym wszystkie kursy są "oliterkowane", co jest dla mnie zresztą niezrozumiałe. Wg mnie powinno być oznaczenie literką kursów skróconych do Wilanowa, a cała reszta do Powsina.