"Zlece" podlegają tym samym karom w/w. Inna odpowiedzialność jest za uszkodzenia kolizję itp. sprawy. Zatrudnionym o pracę kasuje sie premie, my wtedy mamy kary pieniężne odejmowane od wypracowanego wynagrodzenia za dany miesiąc.ZielonyJamnik pisze: ↑15 lis 2025, 14:22Odjazdy przed czasem, niezatrzymywanie się na przystanku (wydaje mi się że dlatego potem robią stałe, żeby właśnie skargi nie wpływały), przytrzasnięcie drzwiami. Nie wiem jak podchodzą do zleceniobiorców
Praca w MZA na zlecenie - warunki w praktyce
-
Rafaello_24
- Posty: 176
- Rejestracja: 27 lut 2007, 20:07
- Lokalizacja: Warszawa
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"
- ZielonyJamnik
- Posty: 1645
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Tak, wiem że podlegają tym samym karom, jednak nie wiem czy tak samo się podchodzi to wyciągania konsekwencji (mówię o wszystkim po za kolizjami)Rafaello_24 pisze: ↑16 lis 2025, 13:26"Zlece" podlegają tym samym karą w/w. Inna odpowiedzialność jest za uszkodzenia kolizję itp. sprawy. Zatrudnionym o pracę kasuje sie premie, my wtedy mamy kary pieniężne odejmowane od wypracowanego wynagrodzenia za dany miesiąc.
Mkną po koleinach zielone jamniki... 