: 30 cze 2006, 10:15
Chodzi o skrzyżowania w rodzaju patelni czy DWC, gdzie priorytetu i tak nie zakładano, chociażby ze względu na obecność poprzecznych tramwajów którym nie powinno się pogarszać.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Ale mnie chodziło o coś innego. Jeśli skrzyżowanie będzie "wzbudzane", to system powinien przepuszczać ten tramwaj, który pierwszy przed skrzyżowaniem się pojawi, bez względu czy na Marszałkowskiej czy Jerozolimskich. Bo niby czemu faworyzować te na Jerozolimskich przed tymi "poprzecznymi"?inż. Glonojad pisze:Chodzi o skrzyżowania w rodzaju patelni czy DWC, gdzie priorytetu i tak nie zakładano, chociażby ze względu na obecność poprzecznych tramwajów którym nie powinno się pogarszać.
MeWa pisze:O ile nie będzie odowłań, to 14 lipca zostanie podpisana umowa z MPK-Łódź (19 413 938,80 zł) na modernizację odcinka Al. Jerozolimskich.
R-11 Kleszczowa pisze:Niech o swoje tory zadbają, a nie za nasze się biorę.
Ja tego torami nie nazywam. W Łodzi zawsze staram się korzystać z autobusów choć nie zawsze mi to wychodzi. Pamiętam z kolei taką sytuację jak u mojej Babci remonotwali na ulicy tory, to po remonce były jeszcze bardziej krzywe niz przedMZ pisze:R-11 Kleszczowa pisze:Niech o swoje tory zadbają, a nie za nasze się biorę.Te powyginane kawałki metalu można jeszcze nazwać torami?
Żeby przez pomyłkę na zamontowali w stolicy torów o łódzkiej szerokości.
Przy Dworcu GłównymMeWa pisze:w Krakowie to ostatnio się okazało, że po remoncie, to na jednym ze skrzyżowań tramwaje nie mogą się wymijać (nachodzą na siebie skrajnie), mimo iż wcześniej mogły to robić
Jak damy im zarobić na tym kontrakcie będą mieli za co poprawić swojeR-11 Kleszczowa pisze:Niech o swoje tory zadbają, a nie za nasze się biorę