: 19 cze 2006, 9:42
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Podobny problem jest na rondzie Dudajewa. Idąc od strony Instaltorów do Włoch często na zielonym ludzie mogą przejśc tylko jedną nitkę Alej Jerozolimskich.MZ pisze:natomiast w kierunku północ-południe pozostaje tylko droga górą. Światła są jednak tak ustawione, że każdą jezdnię trzeba pokonać osobno, co łącznie zajmuje prawie trzy minuty. Ludzie przebiegają nagminnie na czerwonym.
Każdego pieszego. Ale dopiero by denerwowało to kierujących, gdyby było inne rozwiązanie.Hieronim pisze:Tak, jako pieszego też mnie to denerwuje.
A mnie się tam owszem zdarzyło. Jakoś o 2 w nocy.Hieronim pisze:Nie stałem jeszcze nigdy 5 minut pod sygnalizatorem.piotram pisze:można czasem przestać 5 minut
A jednak nie. Zdarzenie również odczute na sobie samym. Normalnie cykl wygląda tam tak: północ<->południe; wschód->zachód; zachód->wschód. Kiedy pierwszy raz miałem ruszyć, byłem sam oczekujący. Po drugiej kolejce stało jakieś 8-10 samochodów. Przy trzeciej rundzie było już około 20-25. I wtedy dopiero dostałem zielone.Hieronim pisze:Głupoty Waść pleciesz. W sygnalizacji cyklicznej w czasie trwania cyklu MUSI być podany sygnał zezwalający dla każdej grupy. I nie wierzę, żeby było inaczej.pawcio pisze:potrafią się nie zapalić przez trzy cykle z rzędu
To nie jest sygnalizacja cykliczna, więc nie można w jej przypadku mówić o cyklu. Zresztą o ile dobrze pamiętam zastosowano tam wideodetekcję. Może z tym był problem.pawcio pisze:I wtedy dopiero dostałem zielone.
Nie rozumiem tego zdania. Czy to jest pytanie czy stwierdzenie? Bo ze struktury zdania wynika to drugie, natomiast znak na końcu wskazuje ne pierwsze.Szamot pisze:Ale dopiero by denerwowało to kierujących, gdyby było inne rozwiązanie?
To jest zupełnie normalne zjawisko przy naszych kierowcach. Dotyczy to zarówno videodetekcji jak i pętli. Co ja się naobserwowałem na Stawkach przy Okopowej. Petla jest wyrażnie widoczna ale nasi wspanali kierowcy potrafią stanąć przed nią, za nią a co zdolniejsi obok. Wtedy oczekiwanie na zielone zmienia się z kilkudziesięciu sekund na ponad 2 minuty.Hieronim pisze:pawcio pisze:
I wtedy dopiero dostałem zielone.
To nie jest sygnalizacja cykliczna, więc nie można w jej przypadku mówić o cyklu. Zresztą o ile dobrze pamiętam zastosowano tam wideodetekcję. Może z tym był problem.
Idź, bo Cię kopnę!Hieronim pisze:Nie rozumiem tego zdania. Czy to jest pytanie czy stwierdzenie? Bo ze struktury zdania wynika to drugie, natomiast znak na końcu wskazuje ne pierwsze.Szamot pisze:Ale dopiero by denerwowało to kierujących, gdyby było inne rozwiązanie?
Wg mnie awaria detektora. Często stosuje się takie rozwiązanie, że w przypadku braku zgłoszeń (czy to przycisk dla pieszych, czy też petla indukcyjna) daje się sygnał zezwalający co trzeci cykl *). To jest dość wiejskie rozwiązanie, gdyż sa mozliwości kontroli sprawności detektorów, lub choćby zastosowania nadmiarowego układu wykrywającego.Bastian pisze:W zeszłym roku był taki czas, gdy przy Waryńskiego / Puławskiej tramwaj w DS był przepuszczany np. co trzecią fazę. Zdarzyło mi się odstać tam 9 minut
O tym, że są tam kamery to wiem. Ale rozróżnień formalno-technicznych nie znam.Hieronim pisze:To nie jest sygnalizacja cykliczna, więc nie można w jej przypadku mówić o cyklu. Zresztą o ile dobrze pamiętam zastosowano tam wideodetekcję. Może z tym był problem.pawcio pisze:I wtedy dopiero dostałem zielone.
Hieronim pisze:Tak, jako pieszego też mnie to denerwuje.
Nie, nie powie. Ponieważ wie, że osoba mówiąca te słowa wie co mówi. Ja bym to tylko nazwał realizacją pełnej sekwencji faz.Szamot pisze:*) wiem, Hieronim zaraz powie, że to nie jest sterowanie cykliczne.Użyję jednak tej nazwy, gdyż pojęcie cyklu programu, pomimo różnic w przebiegu poszczególnych faz ma niekiedy sens
Podobno uszkodzenie współczesnego przycisku dla pieszych daje efekt permanentnego zgłoszenia.Szamot pisze:w przypadku braku zgłoszeń (czy to przycisk dla pieszych
Nie widziałem tego w przeglądanych algorytmach. Czy to jest w algorytmie, czy na poziomie sterownika? I czy daje się minimum dla danej fazy, czy maksimum?Szamot pisze:daje się sygnał zezwalający co trzeci cykl
Są też lepsze kwiatki.Szamot pisze:darzyło mi się zetknąć w naszym kochanym mieście z programem sygnalizacyjnym, który w przypadku usterki detektora nie dawał w ogóle sygnału zezwalającego w danej grupie.