: 28 paź 2006, 12:48
ja bym tylko chciał powiedzieć, że nikt nie wymaga od krytyka, żeby był reżyserem lub pisarzem
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
inż. Glonojad pisze:RZS nie jest spieprzone, w każdym razie nie z punktu widzenia układu drogowego.
no i ciągłe korki powodowane przez tiry skręcające z PT na Jerozolimskie...MZ pisze:inż. Glonojad pisze:RZS nie jest spieprzone, w każdym razie nie z punktu widzenia układu drogowego.Z punktu widzenia układu może nie, ale nad wysokością tunelu pod rondem to już nikt rozsądnie nie pomyślał. Teraz ciągle jest problem z bramką.
Notabene stoi już bramka z prawdziwego zdarzeniaMZ pisze:inż. Glonojad pisze:RZS nie jest spieprzone, w każdym razie nie z punktu widzenia układu drogowego.Z punktu widzenia układu może nie, ale nad wysokością tunelu pod rondem to już nikt rozsądnie nie pomyślał. Teraz ciągle jest problem z bramką.
Ależ jest - skrajnia w tunelu w relacji lewoskrętnej z Alej w Prymasa jest niedostosowana dla ruchu TIRów, co powoduje, iż te muszą się pałętać po powierzchni. To jest fakt i trudno jest temu zaprzeczyć. A że infrastruktura? Cóż, ja to najwidoczniej trochę inaczej widzę. Ja bym po prostu dołożył wszelkich starań, żeby przed rozpoczęciem projektowania węzła (względnie w trakcie, przy założeniu, że to zostatnie zrobione na pewno) ową infrastrukturę przebudować i aby mający powstać węzeł stał się rozwiązaniem naprawdę nowoczesnym, komlepksowym i satysfakcjonującym. Spełniającym należycie swoją podstawową rolę. A nie kolejnym, wykonanym na prędce i "na odwal się" knoteminż. Glonojad pisze:RZS nie jest spieprzone, w każdym razie nie z punktu widzenia układu drogowego.Bastian pisze: To, że ja nie mam doświadczenia, ani wiedzy, nie jest żadną wymówką, która by mogła wyjaśnić poziom polskiego inżynierstwa. Nie ja spieprzyłem pl. Konstytucji, nie ja spieprzyłem RZS,
I pałętają się bardzo sprawnie. 70% ruchu w tej relacji to osobówki i te zdjęto z tarczy.Dennis pisze:Ależ jest - skrajnia w tunelu w relacji lewoskrętnej z Alej w Prymasa jest niedostosowana dla ruchu TIRów, co powoduje, iż te muszą się pałętać po powierzchni.
No, jeśli tak podchodzimy do rozwiązywania problemów komunikacyjnych miasta, to się potem nie dziwmy adekwatnym do tego opiniom o inżynierachinż. Glonojad pisze:I pałętają się bardzo sprawnie. 70% ruchu w tej relacji to osobówki i te zdjęto z tarczy.Dennis pisze:Ależ jest - skrajnia w tunelu w relacji lewoskrętnej z Alej w Prymasa jest niedostosowana dla ruchu TIRów, co powoduje, iż te muszą się pałętać po powierzchni.
A ja się potem dziwię infrofilii w mediach. Jasne, byle więcej kasy wydać, byle więcej betonu wylać.Dennis pisze:No, jeśli tak podchodzimy do rozwiązywania problemów komunikacyjnych miasta, to się potem nie dziwmy adekwatnym do tego opiniom o inżynierach
Mnie akurat raczej bliższa jest infrofobia, więc nie ten adres kolegoinż. Glonojad pisze:A ja się potem dziwię infrofilii w mediach. Jasne, byle więcej kasy wydać, byle więcej betonu wylać.Dennis pisze:No, jeśli tak podchodzimy do rozwiązywania problemów komunikacyjnych miasta, to się potem nie dziwmy adekwatnym do tego opiniom o inżynierach![]()
![]()
Właśnie widzę, 50 milionów peelenów lekką rączką byś wydał żeby zadbać o opinię o inżynierach...Dennis pisze:Mnie akurat raczej bliższa jest infrofobia, więc nie ten adres kolego
I tu dotykamy sedna problemu, który leży po stronie władz miejskich, a nie projektantów (przynajmniej w tym i paru innych przypadkach). Inna rzecz, że mówisz, iż w przypadku infrastruktury drogowej to jest w porządku, zaś metro o to samo zaciekle atakujesz?inż. Glonojad pisze:miasto nie chciało tych pieniędzy wydać, skoro rozwiązanie tańsze także zadziałało
Nie przytaczaj chorych argumentów o wydawaniu kasy w sytuacji, gdy Kaczyński nie był w stanie wydać nawet tego, co miał w budżecie. A jeśliś już taki akuratny, to ja całkiem poważnie się zastanawiam, czy nie lepiej było oszczędzić te kolejne kilkadziesiąt baniek na budowie tego wątpliwej jakości bezkolizyjnego przejazdu, skoro od początku nie było woli, żeby zrobić to jak należy.inż. Glonojad pisze:Właśnie widzę, 50 milionów peelenów lekką rączką byś wydał żeby zadbać o opinię o inżynierach...Dennis pisze:Mnie akurat raczej bliższa jest infrofobia, więc nie ten adres kolego
Zresztą, to i tak była decyzja polityczna - miasto nie chciało tych pieniędzy wydać, skoro rozwiązanie tańsze także zadziałało.