Strona 6 z 12

: 28 paź 2006, 12:48
autor: Tm
ja bym tylko chciał powiedzieć, że nikt nie wymaga od krytyka, żeby był reżyserem lub pisarzem

: 29 paź 2006, 1:32
autor: MZ
inż. Glonojad pisze:RZS nie jest spieprzone, w każdym razie nie z punktu widzenia układu drogowego.
:arrow: Z punktu widzenia układu może nie, ale nad wysokością tunelu pod rondem to już nikt rozsądnie nie pomyślał. Teraz ciągle jest problem z bramką.

: 29 paź 2006, 8:37
autor: MeWa
MZ pisze:
inż. Glonojad pisze:RZS nie jest spieprzone, w każdym razie nie z punktu widzenia układu drogowego.
:arrow: Z punktu widzenia układu może nie, ale nad wysokością tunelu pod rondem to już nikt rozsądnie nie pomyślał. Teraz ciągle jest problem z bramką.
no i ciągłe korki powodowane przez tiry skręcające z PT na Jerozolimskie...

: 29 paź 2006, 10:36
autor: Kleszczu
MZ pisze:
inż. Glonojad pisze:RZS nie jest spieprzone, w każdym razie nie z punktu widzenia układu drogowego.
:arrow: Z punktu widzenia układu może nie, ale nad wysokością tunelu pod rondem to już nikt rozsądnie nie pomyślał. Teraz ciągle jest problem z bramką.
Notabene stoi już bramka z prawdziwego zdarzenia :smile: A układ faktycznie jest dość dobry- tylko ten nieszczęsny tunel :/

: 30 paź 2006, 9:27
autor: Dennis
inż. Glonojad pisze:
Bastian pisze: To, że ja nie mam doświadczenia, ani wiedzy, nie jest żadną wymówką, która by mogła wyjaśnić poziom polskiego inżynierstwa. Nie ja spieprzyłem pl. Konstytucji, nie ja spieprzyłem RZS,
RZS nie jest spieprzone, w każdym razie nie z punktu widzenia układu drogowego.
Ależ jest - skrajnia w tunelu w relacji lewoskrętnej z Alej w Prymasa jest niedostosowana dla ruchu TIRów, co powoduje, iż te muszą się pałętać po powierzchni. To jest fakt i trudno jest temu zaprzeczyć. A że infrastruktura? Cóż, ja to najwidoczniej trochę inaczej widzę. Ja bym po prostu dołożył wszelkich starań, żeby przed rozpoczęciem projektowania węzła (względnie w trakcie, przy założeniu, że to zostatnie zrobione na pewno) ową infrastrukturę przebudować i aby mający powstać węzeł stał się rozwiązaniem naprawdę nowoczesnym, komlepksowym i satysfakcjonującym. Spełniającym należycie swoją podstawową rolę. A nie kolejnym, wykonanym na prędce i "na odwal się" knotem :!:

: 30 paź 2006, 10:17
autor: Glonojad
Dennis pisze:Ależ jest - skrajnia w tunelu w relacji lewoskrętnej z Alej w Prymasa jest niedostosowana dla ruchu TIRów, co powoduje, iż te muszą się pałętać po powierzchni.
I pałętają się bardzo sprawnie. 70% ruchu w tej relacji to osobówki i te zdjęto z tarczy.

: 30 paź 2006, 10:20
autor: Dennis
inż. Glonojad pisze:
Dennis pisze:Ależ jest - skrajnia w tunelu w relacji lewoskrętnej z Alej w Prymasa jest niedostosowana dla ruchu TIRów, co powoduje, iż te muszą się pałętać po powierzchni.
I pałętają się bardzo sprawnie. 70% ruchu w tej relacji to osobówki i te zdjęto z tarczy.
No, jeśli tak podchodzimy do rozwiązywania problemów komunikacyjnych miasta, to się potem nie dziwmy adekwatnym do tego opiniom o inżynierach 8-[

: 30 paź 2006, 10:20
autor: Bastian
Nie wiem, jak dla ciebie, ale ja uważam 99% (bo na powierzchni zostają 178 i Wnuk ;)) za lepszy wynik, niż 70%... Doprawdy, nie ma się czym chlubić - Dennis ma rację. Zbyt wiele rzeczy u nas robi się na ileś tam procent, zamiast raz, a dobrze...

: 30 paź 2006, 11:02
autor: Glonojad
Dennis pisze:No, jeśli tak podchodzimy do rozwiązywania problemów komunikacyjnych miasta, to się potem nie dziwmy adekwatnym do tego opiniom o inżynierach 8-[
A ja się potem dziwię infrofilii w mediach. Jasne, byle więcej kasy wydać, byle więcej betonu wylać. ](*,) ](*,) ](*,)

: 30 paź 2006, 11:05
autor: Dennis
inż. Glonojad pisze:
Dennis pisze:No, jeśli tak podchodzimy do rozwiązywania problemów komunikacyjnych miasta, to się potem nie dziwmy adekwatnym do tego opiniom o inżynierach 8-[
A ja się potem dziwię infrofilii w mediach. Jasne, byle więcej kasy wydać, byle więcej betonu wylać. ](*,) ](*,) ](*,)
Mnie akurat raczej bliższa jest infrofobia, więc nie ten adres kolego ;)

: 30 paź 2006, 11:08
autor: Glonojad
Dennis pisze:Mnie akurat raczej bliższa jest infrofobia, więc nie ten adres kolego ;)
Właśnie widzę, 50 milionów peelenów lekką rączką byś wydał żeby zadbać o opinię o inżynierach...

Zresztą, to i tak była decyzja polityczna - miasto nie chciało tych pieniędzy wydać, skoro rozwiązanie tańsze także zadziałało.

: 30 paź 2006, 11:16
autor: Bastian
inż. Glonojad pisze:miasto nie chciało tych pieniędzy wydać, skoro rozwiązanie tańsze także zadziałało
I tu dotykamy sedna problemu, który leży po stronie władz miejskich, a nie projektantów (przynajmniej w tym i paru innych przypadkach). Inna rzecz, że mówisz, iż w przypadku infrastruktury drogowej to jest w porządku, zaś metro o to samo zaciekle atakujesz? :-s

: 30 paź 2006, 11:24
autor: Dennis
inż. Glonojad pisze:
Dennis pisze:Mnie akurat raczej bliższa jest infrofobia, więc nie ten adres kolego ;)
Właśnie widzę, 50 milionów peelenów lekką rączką byś wydał żeby zadbać o opinię o inżynierach...

Zresztą, to i tak była decyzja polityczna - miasto nie chciało tych pieniędzy wydać, skoro rozwiązanie tańsze także zadziałało.
Nie przytaczaj chorych argumentów o wydawaniu kasy w sytuacji, gdy Kaczyński nie był w stanie wydać nawet tego, co miał w budżecie. A jeśliś już taki akuratny, to ja całkiem poważnie się zastanawiam, czy nie lepiej było oszczędzić te kolejne kilkadziesiąt baniek na budowie tego wątpliwej jakości bezkolizyjnego przejazdu, skoro od początku nie było woli, żeby zrobić to jak należy.
Tak na marginesie: pałętające się po rondach TIRy to jest generalnie to, czego nam w Warszawie potrzeba #-o

: 30 paź 2006, 11:34
autor: Bastian
Heh, przynajmniej tobie nie da się zarzucić wiedzy inżynierskiej... :]

: 30 paź 2006, 11:40
autor: Kleszczu
A tak trochę wracając do RZS to mowiło się wiele, ze jego modernizacja rozwiąze korki w ciągu Prymasa Tysiąclecia. I co :> Rozwiązała :] :?: