Strona 6 z 11
: 29 mar 2007, 21:44
autor: fraktal
Gdyby kierowca nie zauważył, że drzwi odbiły i ruszył z otwartymi to mogłoby to się skończyć źle. Tak więc blokada powinna być włączona, ale drzwi także powinny odbijać. Poza tym kierowca nie powinien mieć możliwości rozłączenia blokady. Być może Ty poradziłbyś sobie z jazdą z wyłączoną blokadą przystankową, ale wciąż jest wielu nieuważnych lub nieodpowiedzialnych kierowców, przed którymi trzeba chronić pasażerów właśnie za pomocą elektroniki. Zresztą, jak kierowca pracuje 10 godzin, to pod koniec dyżuru ma prawo być zmęczony i czegoś nie zauważyć, więc to także działa dla jego dobra.
: 29 mar 2007, 21:50
autor: Jožin z bažin
fraktal pisze:ale drzwi także powinny odbijać
Po co? Bo zasadności używania blokady nigdy nie kwestionowałem.
fraktal pisze:Poza tym kierowca nie powinien mieć możliwości rozłączenia blokady
Powinien. Na wypadek napadu albo innych nieprzewidzianych sytuacji. Natomiast w normalnym ruchu powinno się jeździć z blokadą.
: 29 mar 2007, 22:21
autor: fraktal
Hieronim pisze:Po co? Bo zasadności używania blokady nigdy nie kwestionowałem.
Po to, bo nie każdy lubi być ściśnięty drzwiami. Szczególnie jeśli byłaby to noga lub ręka. Mógłby wpaść w panikę i na przykład z całej siły uderzać w drzwi pięścią i się pokaleczyć albozacząć się szarpać gwałtownie... A niektórzy kierowcy naprawdę słabo kapują i czasem próbują kilkakrotnie ruszyć przy blokadzie, zanim się zorientują, że drzwi są otwarte.
: 29 mar 2007, 22:24
autor: Jožin z bažin
fraktal pisze:Po to, bo nie każdy lubi być ściśnięty drzwiami.
Drzwi nie robią człowiekowi krzywdy. Sprawdzałem na różnych kończynach.
: 29 mar 2007, 22:26
autor: fraktal
Hieronim pisze:Drzwi nie robią człowiekowi krzywdy. Sprawdzałem na różnych kończynach.
Ale chodzi o panikę, nie o faktyczną krzywdę. A kierowcy słabo się orientują czasem... Nie wiedziałem, że lubisz sprawdzać, czy drzwi robią krzywdę.

: 29 mar 2007, 22:29
autor: Jožin z bažin
fraktal pisze:Nie wiedziałem, że lubisz sprawdzać, czy drzwi robią krzywdę.

Ta wiedza jest potrzebna. Tak jak Ty uważasz, że nie jeżdżąc na wózku nie poznasz barier architektonicznych (słusznie zresztą) tak samo ja uważam, że trzeba zobaczyć jak się zachowują drzwi na różnych kończynach - sprawdzałem i na rękach i na nogach i jakoś nic mi się nie stało.
: 30 mar 2007, 4:01
autor: levar
MZ pisze:levar pisze:Mój znajomy motorniczy jeb*e pasażerów na funty szterlingi i jakoś do tej pory nie doszła na niego ani jedna skarga.

I uważasz to za normalne zachowanie?

Zapomniałem dopisać, że nie pochwalam tego typu zachowania. Ale nie ręczę za siebie, gdy ktoś mocno wyprowadzi mnie z równowagi. nie mam nerwów z żelaza.
[ Dodano: 2007-03-30, 04:05 ]
fraktal pisze:Podejrzewam, że inspektorzy pod ten przepis podciągnęli brak rewersu drzwi (określili to mianem "niesprawnych zaworów bezpieczeństwa" w Ikarusie 260).
W takim razie wszystkie ikarusy z harmonijkowymi drzwiami (nie pamiętam cyferek tych modeli) zagrażają bezpieczeństwu pasażera. I co, nie nadają się do ruchu?
[ Dodano: 2007-03-30, 04:11 ]
fraktal pisze:Nie wiedziałem, że lubisz sprawdzać, czy drzwi robią krzywdę.

Ostro

: 30 mar 2007, 9:05
autor: Tymesz
: 30 mar 2007, 17:37
autor: fraktal
levar pisze:W takim razie wszystkie ikarusy z harmonijkowymi drzwiami (nie pamiętam cyferek tych modeli) zagrażają bezpieczeństwu pasażera. I co, nie nadają się do ruchu?
Nie, bo nie zostały wyposażone w tę funkcję fabrycznie. Natomiast tam, gdzie została zainstalowana, powinna działać.
: 30 mar 2007, 19:03
autor: Jožin z bažin
Tymesz pisze:Tylko nogą, bo przegub dłoni jest za cienki
Zgadza się, pewnie mamy rękę podobnej szerokości. I tu jest pole do działania - blokada powinna łapać węższe przedmioty.
: 02 kwie 2007, 10:11
autor: Tymesz
: 02 kwie 2007, 16:12
autor: Jožin z bažin
Tymesz pisze:Nie jest to uzależnione od wielkości ręki
Wierz mi, że znam ludzi o rękach, jak moja noga.
: 23 maja 2007, 19:36
autor: gregory5576
705 pisze:Nagana dla A-zmianowego kierowcy 1/188 za oszukiwanie w karcie drogowej. Zamiast o 12:46 przyjechał o 12:57. Ale w karcie wpisał przyjazd o czasie.

Ale to jest oszukiwanie,ztm , pasarzerów. Z.t.m, bo jak się pisze same zera przy opóźnieniach takich jak to, i potem są raporty o wydłużeniu czasu przelotu to z.t.m. odpowiada, że nie ma potrzeby korekty rozkładu, bo mając wgląd na karty drogowe, jest wszystko cacy. A pasarzerów bo opóźnienia się generują i linia traci płynność rozkładową. Ludzie klną na linię kierowcy też ,a Z.T.M. ma to serdecznie w pewnej części ciała tam gdzie słońce nie dochodzi, a służy do siedzenia. A zresztą co za gra w kółko i krzyżyk.

: 23 maja 2007, 20:25
autor: Proboszcz
Na pewno pomyliłeś cytowanie, bo 705 nigdy w życiu by za to nagany nie dał (naganę pisał pawcio)
: 23 maja 2007, 20:45
autor: Santos
gregory5576 pisze:705 pisze:Nagana dla A-zmianowego kierowcy 1/188 za oszukiwanie w karcie drogowej. Zamiast o 12:46 przyjechał o 12:57. Ale w karcie wpisał przyjazd o czasie.

Ale to jest oszukiwanie,ztm , pasarzerów. Z.t.m, bo jak się pisze same zera przy opóźnieniach takich jak to, i potem są raporty o wydłużeniu czasu przelotu to z.t.m. odpowiada, że nie ma potrzeby korekty rozkładu, bo mając wgląd na karty drogowe, jest wszystko cacy. A pasarzerów bo opóźnienia się generują i linia traci płynność rozkładową. Ludzie klną na linię kierowcy też ,a Z.T.M. ma to serdecznie w pewnej części ciała tam gdzie słońce nie dochodzi, a służy do siedzenia. A zresztą co za gra w kółko i krzyżyk.

ojj Gregory nie bądź taki nadgorliwy
Czas na liniach(niektórych) jest jaki jest i trzeba się do niego dostosować,a kierowca powienien mieć głęboko w du*** co sobie myślą o nim pasażerowie,gdy tak wolno jedzie.To jego praca jechać wg rozkładu,a pasażerowi jezeli nie odpowiada czas przejazdu to cóż,nikt go nie zmusza do jazdy danym autobusem na jakiejś tam linii