Strona 6 z 20
: 06 lis 2007, 15:13
autor: marian
Czyli najlepiej połączyć akcję Ciepły Guzik i Zimny Guzik w całoroczny standardowy sposób na otwieranie drzwi.
Rozwiąże się problem naklejek i ludzie nie będą musieli pamiętać czy już akcja jest czy nie.
Jest tylko jeden problem. Jeżeli wprowadzamy Guzik przez cały rok aby przyzwyczaić ludzi to powinien on z tego samego powodu obowiązywać we wszystkich pojazdach...
: 06 lis 2007, 15:24
autor: MZ
marian pisze:Jeżeli wprowadzamy Guzik przez cały rok aby przyzwyczaić ludzi to powinien on z tego samego powodu obowiązywać we wszystkich pojazdach...

Również w tych, które nie są w ten guzik wyposażone?

: 06 lis 2007, 15:30
autor: Kra
MZ pisze:Sławek pisze:Przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Jeśli chcemy uniknąć tych kłopotów, ciepły guzik powinien być na stałe.

Inna sprawa to naklejki na drzwiach, które są na stałe. Powinny być umieszczane tylko wtedy, gdy akcja obowiązuje, bo w przeciwnym wypadku ludzie nie zwracają na nie uwagi, traktując je jako standardową dekorację. Ja wiem, że kilkanaście tysięcy naklejek to ogromne koszty, ale trzeba zastanowić się, jak czytelnie rozwiązać ten problem.
A ja tych naklejek nie traktuję jak standardową dekorację tylko jako obowiązującą informację i używam przycisku cały rok

. Jak napisał kol. Sławek - trzeba mieć stały system, u nas w Warszawie funkcjonuje coś przedziwnego.
A swoją drogą informacja o rozpoczęciu akcji jest śladowa. Można było włożyć informację o tym np. tam gdzie są rozkłady, wtedy szansa dotarcia z informacją byłaby dużo większa.
: 06 lis 2007, 15:30
autor: marian
MZ pisze:marian pisze:Jeżeli wprowadzamy Guzik przez cały rok aby przyzwyczaić ludzi to powinien on z tego samego powodu obowiązywać we wszystkich pojazdach...

Również w tych, które nie są w ten guzik wyposażone?

No właśnie. I to jest problem. Jak przyzwyczajać to po maksie. Bo co nam przyjdzie po tym, że ludzie nauczą się otwierać drzwi guzikiem jak nie wszędzie jest to możliwe? Więc jeżeli się nie da to i kwestia całorocznego Guzika się trochę o to rozbija.
: 06 lis 2007, 15:52
autor: R-9 Chełmska
Wczoraj kierowca A-zmiany 8124 8/187 nie używał ciepłego guzika. Dziś ten sam kierowca na tej samej brygadzie tej samej linii guzika już używał i to na wszystkich przystankach, łącznie z PNR, Polibudą..

Cóż za pozytywna przemiana
: 06 lis 2007, 16:54
autor: Jamnik
Odnośnie Waszego pomysłu na całoroczne funkcjonowanie ciepłego guzika... Możecie mi powiedzieć, jaki sens ma stosowanie CG w lato w autobusach nieklimatyzowanych?

: 06 lis 2007, 16:56
autor: R-9 Chełmska
Coby państwo pasażerowie mogli narzekać, że duszno

: 06 lis 2007, 17:13
autor: marian
Nie jest to spowodowane temperaturą lecz chęcią nauczenia pasażerów używania tegoż.
Sławek pisze:Otóż sorry za brutalne stwierdzenie, ale nie da się psa wytresować tylko na pół roku. Tak jak trudno wymagać od pasażerów, przyzywyczajonych, że przecież "drzwi się zawsze otwierają", by wiedzieli, że jednak nie zawsze. Przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Jeśli chcemy uniknąć tych kłopotów, ciepły guzik powinien być na stałe.
Ale jak już wspominałem rozbija się to o nie w pełni przystosowany tabor.
: 06 lis 2007, 17:14
autor: Jamnik
marian pisze:Nie jest to spowodowane temperaturą lecz chęcią nauczenia pasażerów używania tegoż.
Sławek pisze:Otóż sorry za brutalne stwierdzenie, ale nie da się psa wytresować tylko na pół roku. Tak jak trudno wymagać od pasażerów, przyzywyczajonych, że przecież "drzwi się zawsze otwierają", by wiedzieli, że jednak nie zawsze. Przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Jeśli chcemy uniknąć tych kłopotów, ciepły guzik powinien być na stałe.
Ale jak już wspominałem rozbija się to o nie w pełni przystosowany tabor.
W lato przystosowane do ciepłego guzika są raczej tylko wozy z klimą.

: 06 lis 2007, 17:18
autor: R-9 Chełmska
Jamnik pisze:marian pisze:Nie jest to spowodowane temperaturą lecz chęcią nauczenia pasażerów używania tegoż.Ale jak już wspominałem rozbija się to o nie w pełni przystosowany tabor.
W lato przystosowane do ciepłego guzika są raczej tylko wozy z klimą.

...a chęć używania ciepłego guzika latem w MANach tudzież SU15 podchodzi pod masochizm...
: 06 lis 2007, 17:23
autor: marian
Jamnik pisze:W lato przystosowane do ciepłego guzika są raczej tylko wozy z klimą.

Chyba źle się wyraziłem. Chodziło mi o przyciski... A to, że ze względów pogodowych w lato sens używania guzika jest tylko w wozach z klimą to się zgodzę. Może rzeczywiście nie ma sensu przestrzegać tego w lato aż tak jak w zimę, a jako zalecenie (nie nakaz) dla kierowców. W sumie nawet jak w większości pojazdów będzie otwieranie via guzik to się ludzie powinni przyzwyczaić, że tak to się robi.
: 06 lis 2007, 22:55
autor: Mibars
Hmm... Wiem, że po tym co napiszę zostanę prawdopodobnie otentegowany przez piszących tutaj kierowców...
...Otóż ja, jeżdżac właściwie codziennie autobusem linii podmiejskiej mam wręcz nawyk wciskania przycisku otwierania drzwi właściwie za każdym razem, gdy taki się w autobusie znajduje, niezależnie od pory roku, dnia, czy pogody...
...Czasem, na przykład gdy pogoda jest jakaś nieszczególna, to kierowca czasem załączy ręczne otwieranie drzwi - a to w tramwaju, a to w podmiejskim...
...Więc się wyuczyłem - wciskać zawsze, gdy się da... (wiem, że Solarki mają łączone przyciski NŻ/drzwi).
A czytam ten temat i nagle dochodzę do wniosku, że świecące się kontrolki NŻ są olbrzymim problemem dla kierowców... A jak jeszcze jest to Neoplan i omyłkowo bym wcisnął NŻeta, to wlaściwie jestem u takiego kierowcy skreślony na całe życie...
Naprawdę tak dużym problelem są te NŻety odpalane przez pasażerów w sezonie letnim? Przecież naklejki na drzwiach wyraźnie nakłaniają do wciśnięcia jakiegoś przycisku (nie precyzują jakiego) i to przez cały rok (aż dziwie się, że MZ poruszył ten problem dopiero teraz)? Wiem, że w Neoplanach można ot tak bez otwierania drzwi skasować NŻeta... Podejżewam, że podobna czynność w innych autobusach albo realizowana jest podobnie, albo i tak NŻ się skasuje przy otwarciu tych drzwi (w końcu po coś ktoś te przyciski wciska).
Ktoś poruszył jeszcze jedną, może triochę offtopicową sprawę, ale tez powiązaną z guziczkami - 2 przystanki niedaleko od siebie, pierwszy na żądanie, i "dlaczego ludzie nie moga pojechać te 50 meterów dalej i nie zatrzymywać autobusu" - Tu lepsze by bylo pytanie "dlaczego jest tam przystanek dla tej linii".
To tak na marginesie.
: 06 lis 2007, 23:07
autor: Mario
ZTM pisze:Przewoźnicy, którzy nie będą stosowali się do naszych wytycznych odnośnie otwierania drzwi przez pasażerów i postojów na pętlach z otwartymi tylko jednymi drzwiami, poniosą konsekwencje finansowe.
Zatem niech ZTM już monituje MZA. Ajenci starają się być w porządku, czego nie można powiedzieć właśnie o MZA.
: 07 lis 2007, 8:57
autor: mcdm
przykro mi ale ta akcja to niestety jakas LIPA, od poniedzialku jezdac tramem z Bankowego na Narutowicza rano czy popoludniu z powrotem czy to 32 czy kombinowanym 25/9 i 36 ANI RAZU guziki nie byly aktywowane, doskiweralo szczegolnie gdy trzeba bylo posiedziec troche w 32 na Naruciaku przed startem z petli... mozna to gdzies zglosic?
: 07 lis 2007, 10:55
autor: Mario
mcdm pisze:przykro mi ale ta akcja to niestety jakas LIPA, od poniedzialku jezdac tramem z Bankowego na Narutowicza rano czy popoludniu z powrotem czy to 32 czy kombinowanym 25/9 i 36 ANI RAZU guziki nie byly aktywowane, doskiweralo szczegolnie gdy trzeba bylo posiedziec troche w 32 na Naruciaku przed startem z petli... mozna to gdzies zglosic?
http://ztm.waw.pl/faq.php
Zawsze też całodobowo 9484.