: 19 lip 2008, 20:13
nie wiem skąd taki poglądTeokryt pisze:Chyba troche inne warunki są w ZG a w Warszawie. W Warszawie większe stężenie idiotów.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
nie wiem skąd taki poglądTeokryt pisze:Chyba troche inne warunki są w ZG a w Warszawie. W Warszawie większe stężenie idiotów.
Tutaj akurat chyba ma to niewiele wspólnego z automatami?Teokryt pisze:Bardzo dużo jest przyjezdnych, nie raz widziałem takich co za skasowanie biletu uważali przyłożenie papierowego kartonika do kasownik jak WKM.
Z WKM korzysta praktycznie większość ludzi jeżdżąca do pracy/szkoły komunikacją miejską...Teokryt pisze:Na karcie najwięcej jeździ podmiejskimi i liniami tranzytowymi.
I pakować do automatu kilka zestawów kolorowych kartoników? Bez sensu, sztuczne zwiększanie wielkości...Teokryt pisze:Szkoda ze nie ma jednego standardu nadruku na bilecie, znaczy wszystkie nie są czarnym drukiem to wtedy kolor kartonika byłby istotny a drukować można by tylko napisy.
To ze ludzie nie myślą.Tutaj akurat chyba ma to niewiele wspólnego z automatami?
Ano bardzo prosty, do warszawy wszystko się zjeżdża. dużo osób po prostu jest nieobytych i tyle.nie wiem skąd taki pogląd
To są stali klienci przez wiele lat, mowa o takich co okazjonalnie jeżdżą po warszawie, jak również przyjezdni na 1, 2, 3 i kilka dni. Oni korzystają abo z jednorazowych albo z dobowych. i nie ma ich mało bo jak by nie patrzeć Warszawa jest stolica tego kraju i wile urzędów jest tu skupionych, również szpitali innych punktów np. siedzib firm.Z WKM korzysta praktycznie większość ludzi jeżdżąca do pracy/szkoły komunikacją miejską...
Kilka lepsze od jednego, po co było robić tyle wersji kolorystycznych? wystarczyły 4...Wolfchen pisze:I pakować do automatu kilka zestawów kolorowych kartoników?
Za to niekomplikowanie drukarki. która mogła by tylko na czarno drukować co jest wydrukiem tańszym. Pytanie dalej co to będzie za rodzaj druku? laserowy? wątpię, atramentowy? nie przetrwa deszczowej pogody.Wolfchen pisze:Bez sensu, sztuczne zwiększanie wielkości...
Dobowe i 3 dniowe najbardziej są kupowane przez takie osoby. Jednorazowe, to margines przyjezdnych.Teokryt pisze:To są stali klienci przez wiele lat, mowa o takich co okazjonalnie jeżdżą po warszawie, jak również przyjezdni na 1, 2, 3 i kilka dni. Oni korzystają abo z jednorazowych albo z dobowych.
Ale bilety z automatu nie będą identyczne, jak w kioskach...Teokryt pisze:Kilka lepsze od jednego, po co było robić tyle wersji kolorystycznych? wystarczyły 4...
Przecież to oczywiste, że drukarka będzie monochromatycznaTeokryt pisze:Za to niekomplikowanie drukarki. która mogła by tylko na czarno drukować co jest wydrukiem tańszym.
wartość tego argumentu wydaje mi się bardzo wątpliwa... to żaden argument przeciwko wprowadzeniu systemu, nie mówiąc o jego prawdziwości...Teokryt pisze:Ano bardzo prosty, do warszawy wszystko się zjeżdża. dużo osób po prostu jest nieobytych i tyle.
by bilety łatwo można było rozróżnić...Teokryt pisze:po co było robić tyle wersji kolorystycznych?
podejrzewam, że bilety będą podobne do ztm-owskich dodrukówWolfchen pisze:Przecież to oczywiste, że drukarka będzie monochromatyczna
Pytanie tylko po co 4 różne odcienie czerwienie czy tam pomarańczy na czasowych, nie mogły być tylko Czerwone?MeWa pisze:by bilety łatwo można było rozróżnić...
Czyli zostawiamy super lukę dla fałszerzy i pasażerów co dostana "dziwny" bilet" i ich wątpliwości co do wartości takiego biletu. Tutejsi może wiedzą ale jeśli jakiś obcy zobaczy wydrukowany tak bilet i spojrzy na szablon o będzie miał niemałe wątpliwości.MeWa pisze:podejrzewam, że bilety będą podobne do ztm-owskich dodruków
skoro przy dodrukach nie uznano tego za problem, to przy automatach też nie będzie problemu.Teokryt pisze:pasażerów co dostana "dziwny" bilet" i ich wątpliwości co do wartości takiego biletu. Tutejsi może wiedzą ale jeśli jakiś obcy zobaczy wydrukowany tak bilet i spojrzy na szablon o będzie miał niemałe wątpliwości
dodruki uznano za tymczasowe. (kiedy się wreszcie skończą!!!), i dlatego to nazywa się wyrozumiałość, choć i tak nie było braku wątpliwości przy zmianie taryfy.MeWa pisze:skoro przy dodrukach nie uznano tego za problem,
Jeśli uważasz, że fałszerz będzie w stanie sfałszować bilet z hologramem i paskiem magnetycznym w taki sposób, żeby nikt się nie poznał, to jaka różnica, czy będzie on czarno-biały czy kolorowy?Teokryt pisze:Czyli zostawiamy super lukę dla fałszerzy i pasażerów co dostana "dziwny" bilet" i ich wątpliwości co do wartości takiego biletu. Tutejsi może wiedzą ale jeśli jakiś obcy zobaczy wydrukowany tak bilet i spojrzy na szablon o będzie miał niemałe wątpliwości.
Ja też tak myślęMeWa pisze:podejrzewam, że bilety będą podobne do ztm-owskich dodruków
Święte słowa.MeWa pisze:Estetyka w tym przypadku powinna ustąpić miejsca funkcjonalności.
Pójdźmy dalej, zrezygnujmy z Solarisów na rzecz wozów drabiniastych.MeWa pisze:Estetyka w tym przypadku powinna ustąpić miejsca funkcjonalności.
Pasażerowie mają nie korzystać z tego udogodnienia bo "kierowcy muszą pilnować biletomatów"? Co za beznadziejny argument. O ile pamiętam to zapowiadano montaż tych urządzeń w tych 150 Solarisach. No i gdzie one są?gregory5576 pisze:jeszcze jeden zbędny element do pilnowania
żaden problem, szczególnie o 20 w niedzielę, albo w nocygregory5576 pisze:czy to tak trudno pójśc do kiosku i kupić bilet bez przesady