Sposoby na "zrowiepanizdrowiaboziada,dajcienamleko,nabu

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 15 sie 2009, 18:34

ZTM WARSZAWA pisze:
Rumun w ciągu dnia potrafi wyżebrać nawet 500zł. Nawet jak dostanie 1/5 tego to i tak będzie się mu bardziej opłacać niż podjęcie legalnej pracy
Dokładnie obserwuję to zjawisko już dłuży czas w Naszej komunikacji i tak sobie czasem myślę żeby nie ci ludzie to by nie było tak wesoło.

Po co ma rumun iść do pracy jak on zrobi mały napad na staruszkę i ma już kasę .
Wstyd, dlaczego obrazacie caly narod za cyganow ktorych tylko czesc jest z rumuni sporo ich jest z innych krajow. A robia to ci sami ludzie co obrazaja sie na niemcow za stereotyp polak to zldoziej.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 15 sie 2009, 20:23

Wolfchen pisze:No, czy tak legalnie, to nie wiem. Żebranie, pomimo możliwości zdobycia środków wystarczających do życia jest nielegalne...
Tylko jaką karę możesz dostać za żebranie?

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 16 sie 2009, 15:44

Premo pisze:Tylko jaką karę możesz dostać za żebranie?
Kodeks Wykroczeń w rękę i szukaj :P
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 16 sie 2009, 16:00

Tyle ze zazwyczaj Rumuni nie dostają więcej niż pouczenie. Z resztą przy takich dochodach zapłacenie raz na jakiś czas mandatu nie jest problemem.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 21 sie 2009, 22:09

Premo pisze:Tyle ze zazwyczaj Rumuni nie dostają więcej niż pouczenie.
Romowie, k***a mać! Przestańcie wszyscy utożsamiać ich na siłę z mieszkańcami Rumunii.
noidea

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27689
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 21 sie 2009, 22:48

Adamie, nie przetłumaczysz.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 30 sie 2009, 21:12

Cóż, niewątpliwie zakłócają spokój w pojazdach komunikacji miejskiej, ale jest drugie dno całego procederu. Ich natręctwo, nawet sama obecność, rozstrojenie harmonii (jako osoba mająca słuch mogę potiwerdzić - to wkurza) itpepe to nie tylko zwykła żebranina, ale i pragmatyzm życiowy.

By dostać azyl w Polsce lub zezwolenie na tymczasowy pobyt, co umożliwia takiem osobom pracę potrzebna jest cała masa procedur (kto nie wierzy, niech przeczyta ustawę). Przy braku znajomości języka polskiego, warunkach w ośrodkach dla uchodźców szanse prawnego uregulowania pobytu w Polsce są w istocie niewielkie i mniejsze np. niż w przypadku Czeczenów, którzy znają rosyjski i w miarę szybko przy dobrych chęciach oraz zapale złapią podstawy polszczyzny przez wzgląd na pokrewieństwo lingiwistyczne. Nie chcę być źle zrozumiany, że afirmuję w jakiejkolwiek formie żebranie i natręctwo, ale patrząc na uregulowania prawne w dziedzinie przepływu i dopływu osób, z którymi miałem okazję stanąć twarza w twarz na studiach, Romowie z pragmatycznego punktu widzenia działają ze swojej perspektywy słusznie i nie oszukujmy się, żadne ostentacyjne odwracanie głowy w stronę okna czy dosadniejsze "won" (lub inne słowo z tego katalogu na w) nie zniechęcą takiej osoby do tego, by zaniechała tego, co robi.

Zresztą społecznośc cygańska jest jak wiadomo hermetyczna, rządzi się swoimi zasadami, zaś często ci, którzy podejmują się żebrania czynią to pod presją psychiczną osób trzecich stosujących wobec nich szantaż emocjonalny i groźby dokonania czynu powodującego uszczerbek fizyczny. Nie wiem, nie jestem Romem, ale wcale nie jestem przekonany, czy w takiej sytuacji do tego tramwaju z harmonią bym nie wszedł... Na policję nie ma co liczyć, gdyż fałszywie pojęta lojalnośc wobec własnej grupy etnicznej sprawia, że nikt na komisariat się nie zgłosi. I koło się zamyka.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 30 sie 2009, 21:38

Tylko czy oni w ogolę mogą starać się o azyl i co gorsza czy można ich deportować? W końcu zapewne pochodzą z unijnego kraju.
Emdegger pisze:Przy braku znajomości języka polskiego, warunkach w ośrodkach dla uchodźców szanse prawnego uregulowania pobytu w Polsce są w istocie niewielkie i mniejsze np. niż w przypadku Czeczenów, którzy znają rosyjski i w miarę szybko przy dobrych chęciach oraz zapale złapią podstawy polszczyzny przez wzgląd na pokrewieństwo lingiwistyczne.
Nie byłbym taki pewien, miałem kiedyś kontakt z kilkoma Czeczenami i po rosyjsku nie mówili najlepiej.

No i ich ciężka sytuacja to jeszcze nie powód, żeby tolerować takie zachowanie.
A po wysadzeniu można krzyknąć "dupa tramvai" - to zrozumieją. :D
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 30 sie 2009, 21:42

Emdegger pisze:Romowie z pragmatycznego punktu widzenia działają ze swojej perspektywy słusznie i nie oszukujmy się, żadne ostentacyjne odwracanie głowy w stronę okna czy dosadniejsze "won" (lub inne słowo z tego katalogu na w) nie zniechęcą takiej osoby do tego, by zaniechała tego, co robi.
24h aresztu za zakłócanie porządku publicznego? Zresztą, jeśli nikt by im nie rzucał kasy, to by przestali psuć ludziom nerwy, bo by po prostu nic nie zarobili.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 30 sie 2009, 21:51

Tm pisze:Tylko czy oni w ogolę mogą starać się o azyl i co gorsza czy można ich deportować?
Wedle tzw. mechanizmu dublinskiego UE kompetencje w sprawie uchodźców są zawsze obowiązkiem pierwszego kraju tranzytowego lub doecelowego, w jakim zostali złapani lub znaleźli się. Jeżeli będa ubiegać się w ramach istniejącego w Polsce prawodawstwa o status uchodźcy, pobyt tymczasowy itp. to do momentu rozstrzygnięcia całej sprawy nie można ich deportować i czy komuś się to podoba, czy nie moga sobie wtedy trąbić i żebrać, gdzie chcą. Natomiast co do kraju unijnego Polska musialaby mieć podpisaną umowę o deportacji obywatela Rumunii, Słowacji czy Węgier o wydalanie z terytorium RP w ciągu, dajmy na to, 24 h w ramach na podstawie bilateralnego dokumentu oddzielnie regulującego tę kwestię. O ile mi wiadomo z żadnym z wymienionych państw legitymizującym się sporym odsetkiem mniejszości romskiej Polska takiej umowy nie ma. Niestety, możemy sobie tylko przeklinać pod nosem.

[ Dodano: |30 Sie 2009|, 2009 21:54 ]
Wolfchen pisze:24h aresztu za zakłócanie porządku publicznego?
I co Twoim zdaniem da to na dłuższą metę? Wypuszczą człowieka, następnego dnia będzie robił to samo, ot co.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 30 sie 2009, 21:58

Emdegger pisze:Niestety, możemy sobie tylko przeklinać pod nosem.
I wywalać takich ze środków transportu.
Emdegger pisze:I co Twoim zdaniem da to na dłuższą metę? Wypuszczą człowieka, następnego dnia będzie robił to samo, ot co.
Gdyby tak 20 dni w miesiącu siedzieli w areszcie, to myślę, że by coś pomogło.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 30 sie 2009, 22:01

Wolfchen pisze:I wywalać takich ze środków transportu.
Zgoda, ale jeśli nie 9, to pojadą 24.
Wolfchen pisze:Gdyby tak 20 dni w miesiącu siedzieli w areszcie, to myślę, że by coś pomogło.
A gdyby tak ktoś Ciebie polskiego uczył zaczynając od grypsery? (-X :D
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 sie 2009, 22:02

Wolfchen pisze:Gdyby tak 20 dni w miesiącu siedzieli w areszcie, to myślę, że by coś pomogło.
no trochę realizmu - po prostu polska policja nie ma czego robić, tylko wyłapywać Romów... Zresztą czemu tylko Romów?

Poza tym nie rozwiąże to problemu, bo raczej nie odczuliby tego ci, co organizują ten proceder (głowy klanów!)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 03 wrz 2009, 16:21

TVN Warszawa pisze:Żebracy w komunikacji miejskiej

- Walczymy z tym zjawiskiem, ale to walka z wiatrakami. Dlatego apeluję, by nie dawać pieniędzy proszącym o jałmużnę. Ci ludzie mogą się przecież zgłosić do ośrodków pomocy społecznej - mówił na antenie TVN Warszawa Leszek Ruta, szef Zarządu Transportu Miejskiego. Odpowiedział w ten sposób na powtarzające się pytanie widzów TVN Warszawa: co ZTM zamierza zrobić z plagą żebractwa w tramwajach i autobusach.

"Co z żebrakami"

Szef ZTM odpowiadał w czwartek w Witaj Warszawo na pytania widzów i internautów: - Od pewnego czasu obserwuję, że na ul. Waszyngtona do tramwajów wsiada bardzo dużo cyganek, które żebrzą i nagabują pasażerów - zagadnęła go jedna z telewidzek, która zadzwoniła do TVN Warszawa i zwróciła uwagę. -Przecież w regulaminie jest zakaz żebrania w pojazdach komunikacji miejskiej. Czy ZTM planuje z tym jakoś walczyć?

To problem, na który warszawiacy często zwracają nam uwagę w swoich mailach: -Zaobserwowałem, że ostatnio to zjawisko się nasila. To naprawdę staje się uciążliwe - przekonywał jeden z internautów.

ZTM: pilnujemy jak umiemy

- My monitorujemy sytuację, jesteśmy w kontakcie ze strażą miejską i na bieżąco interweniujemy. Ale to walka z wiatrakami - przyznaje szef stołecznej komunikacji Leszek Ruta - dlatego apeluję o nie dawanie jałmużny. Ci ludzie nie będą wsiadać do autobusów czy tramwajów żeby żebrać, jeśli będą wiedzieli, że nikt im nic nie da - dodaje.

Sto pytań do...

To jednak nie jedyny problem, o jaki widzowie pytali Leszka Rutę:

1. Czy wróci linia 408?
2, Czemu na trasach jeździ tylko osiem nowych tramwajów PESA, choć w rozkładzie jest 12?
3. Dlaczego nie ma wspólnego biletu do Mińska Mazowieckiego?

Próbowali się dowiedzieć, a szef ZTM odpowiadał. Bardzo konkretnie:

1. Autobus wróci, ale na skróconej trasie
2. Pesy jeżdżą w pełnym składzie, jeśli było ich mniej, to jest to sytuacja chwilowa, związana z przeglądami tramwajów
3. Co do wspólnego biletu aż do Mińska Mazowieckiego my jesteśmy otwarci. Ale do tego potrzeba jeszcze współpracy samorządów, które muszą się do takiego biletu dorzucić. Na razie ze strony kilku samorządów nie ma takich deklaracji - tłumaczył Ruta.
Link

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 08 wrz 2009, 23:32

Dawać w cymbał - to najlepszy sposób :-"
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

ODPOWIEDZ