Strona 6 z 244

: 18 kwie 2006, 21:15
autor: Glonojad
Owszem, na Belwederskiej - Sobieskiego torowisko byłoby w miejscu obecnego buspasa, czyli de facto kosztem jezdni. Chociaż teoretycznie, to nic się nikomu nie odbiera, bo przecież samochodom po buspasie jeździć już teraz nie wolno.

A co do przejścia przez Goworka - trzeba zabrać jeden pas do prawoskrętu z Goworka (żaden problem) i jeden na wylocie (obecnie są trzy plus zatoka busowo - prawoskrętowa) i styknie. Były rózne warianty analizowane, Goworka - Puławska - Rakowiecka jest i najtańszy, i przewozi najwięcej pasażerów (wg modelu).

: 18 kwie 2006, 23:21
autor: TGM
inż. Glonojad pisze:Owszem, na Belwederskiej - Sobieskiego torowisko byłoby w miejscu obecnego buspasa, czyli de facto kosztem jezdni. Chociaż teoretycznie, to nic się nikomu nie odbiera, bo przecież samochodom po buspasie jeździć już teraz nie wolno.
Nooo ale w tym jest problem, że te bus pasy nie kończą się na skrzyżowaniu tylko trochę przed i przechodzą w normalny pas do skrętu w prawo. Jeśli nadal by tak miało być (ale to chyba niemożliwe) to ja dziękuję bardzo za takie rozwiązanie =; . Przy Dolnej pomocne mogłoby się okazać dobudowanie Beethovena do środka Dolnej... Ale to i tak nie rozwiązuje w pełni problemu.

: 19 kwie 2006, 20:18
autor: Glonojad
Prawdę mówiąc, jak będę rozwiązane prawoskręty, to nie wiem. Na pewno jednak nie będą możliwe przy jadącym tramwaju (czyli bezkolizyjna faza) - ale pytanie bardzo dobre, podrążę wykonawcę Studium o to, dziękuję.

: 12 maja 2006, 13:19
autor: TGM
inż. Glonojad pisze:Prawdę mówiąc, jak będę rozwiązane prawoskręty, to nie wiem. Na pewno jednak nie będą możliwe przy jadącym tramwaju (czyli bezkolizyjna faza) - ale pytanie bardzo dobre, podrążę wykonawcę Studium o to, dziękuję.
No i :?: ;-)

: 12 maja 2006, 15:42
autor: Glonojad
No i w takie szczegóły nie wchodził, więc ma to zrobić w ramach uzupełnienia Studium. Już ja go przypilnuję. [-X ;-)

: 05 cze 2006, 15:13
autor: mkm101
W związku z udostępnieniem do publicznej wiadomości "Studium Wykonalności
dla obsługi komunikacją tramwajową osiedla Tarchomin" pozwoliłem sobie umieścić parę
informacji na ten temat pod adresem
http://tramwar4.republika.pl/tw-tarchomin.html

Miłego czytania

: 05 cze 2006, 15:24
autor: MeWa
a tak swoją drogą, to szkoda, że za wczasu nie pomyślano jednak o skierowania metra Mostem Północnym na Tarchomin...

a jak ma zostać zrealizowane skryżowanie z Wisłostradą i Marymoncką oraz trasą tramwajową, bo z tego, co pamiętam, to jakoś dziwnie to wyglądało...

: 05 cze 2006, 16:59
autor: Tm
Ja wiem, że jeszcze wczesnie itd., ale jak linia na moście ma byc tylko dowozówka do metra, to sensu to zbytniego nie ma, większe potoki będą pewnie na Modlińskiej/Jagiellońskiej

: 05 cze 2006, 17:02
autor: MeWa
cóż, na jakiejś podstawie wyliczyli, że do Młocin dojeżdżać będzie 2/3 pasażerów, to pewnie inż. Glonojad będzie więcej wiedział, ale mi też się zdaje, że ludzie wybiorą bezpośrednie połączenie. Nie wiem też jaka różnica czasowa będzie.

: 05 cze 2006, 17:09
autor: Tm
MeWa pisze:ale mi też się zdaje, że ludzie wybiorą bezpośrednie połączenie.
zresztą niewykluczone, że szybsze
zresztą co wyliczenie, to inne

: 05 cze 2006, 21:32
autor: Glonojad
Sądzę, że dowozówka do metra co 3 minuty jest po prostu bardziej atrakcyjna, niż jadąca jednak na około co 10 minut 16...

: 05 cze 2006, 21:37
autor: person
Dowozówka dowozówką, ale mnie ciekawi czemu oprócz niej (wraz z nieco mniejszą jej częstotliwością?) nie planuje się przynajmniej teraz wydłużenia żadnej linii z Huty...np. 13. Nie byłoby chętnych na bezpośrednie połączenie z Bemowem i dalej?

: 05 cze 2006, 21:44
autor: Glonojad
Przy linii co 3 minuty (a docelowo co 2), dodatkowa linia nie ma zbyt wiele sensu, bo albo jedzie w stadzie, albo trzeba zrobić dla niej dziurę w częstotliwości 5ki. A jak się takie 13 zaplącze w korek na moście Śląsko - Dąbrowskim, to później na Tarchomin nagle się robi dziura...
Ponadto, dzięki wydzieleniu takiego wahadła, można precyzyjnie dosdosowywać podaż miejsc do potoku, bo nigdzie nie jest się zależnym od koordynacji sieciowej. I można zrobić częstotliwość 3/5/4/6//8/5/10 czy jakkolwiek...
Wreszcie, wydłużenie na Tarchomin którejś linii z Huty (czy wręcz utworzenie nowej na Cm. Wolski) oznacza konieczność zakupu następnych kilkunastu tramwajów, by utrzymać poziom jakości na nowej trasie (żadnych 13N proszę...) oraz grozi zarzuceniem, że produkt czerpie korzyści z elementów, które do niego nie należą (w tym wypadku chodzi o tzw. korzyści ekonomiczne, czyli np. zaoszczędzony czas, z marszrutyzacji linii leżących poza obszarem działania projektu).

: 06 cze 2006, 0:16
autor: TGM
Kometnarz do artykułu, którego zapomnieli zamieścić #-o .
[img]http://miasta.gazeta.pl/i/30/warszawa/00.gif[/img] pisze:Tramwaje przez Pole Mokotowskie to nowy kij w mrowisko - komentarz

Ratusz wkłada kij w mrowisko. Nowy, bo pierwsze protesty przeciw wpuszczaniu ruchu na Pole Mokotowskie już były. Dziesięć lat temu wypłynęło na nich stowarzyszenie Przyjazne Miasto - grupa ekospryciarzy, która potem wymusiła 2 mln zł haraczu za odblokowanie budowy centrum handlowego Arkadia. W latach 90. ratusz proponował nawet, że dla tramwajów i dwupasmowej ulicy wydrąży pod Polem tunel. Teraz urzędnicy rezygnują z asfaltu i myślą tylko o torach z ul. Banacha skrajem parku do ul. św. Boboli i Rakowiecką do Puławskiej. To zapewne nie zadowoli zwolenników zachowania parku w obecnym kształcie. Ale coś za coś. Zwłaszcza że tramwaje wcale nie muszą się dziś kojarzyć z hałasem i drżącymi szybami w oknach. Przeciwnie, tory na Polu Mokotowskim - tak jak ostatnio na Bemowie - mogą być wyciszone i obsiane trawą. Im lepiej rozwinięta sieć tramwajowa, tym mniej korków na ulicach.

: 06 cze 2006, 1:08
autor: MeWa
jest i reszta - http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,685 ... as=1&ias=3

[ Dodano: 2006-06-06, 01:08 ]
ale o komunikacji tu wiele nie ma (na 3 stronie) - glównie o zagospodarowaniu Pola Mokotowskiego.