A z tym się zgadzam. Nawet +10sek. nie można ruszyćSadek pisze:a drzwi zamyka sie i rusza jak na sterowniku kasownikowym jest sekund 00. Absurd , ale tak jest. Tam dobro pasażera nic nie znaczy.
Postoje na krańcach
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Walas, jesteś idiotą? Bardzo mnie cieszy, że ktoś cię wozi, że ktoś ci pozwala dotykać autobusu w części nieprzeznaczonej dla ciebie, ale do jasnej cholery w jakim celu opisujesz jakich to cudów twój znajomy dokonuje? Załóż chłopaku bloga i tam się uzewnętrzniaj. Co kogo obchodzi gdzie, kiedy i z kim dokonywałeś jakichś wiekopomnych czynów? Znaczy ktoś ich dokonywał, a ty byłeś w pobliżu. A akurat za odjazdy z krańców na plusie raporty byłyby jak najbardziej na miejscu. Skąd ci biedni ludzie mają wiedzieć, że jaśnie pan kierowca postanowi odjechać przed czasem? Mylisz pojęcie oszołomstwa w wydaniu pracowników ZTM, które czasem się objawia w ekspedycjach i polega na przykład na pisaniu raportów za skorzystanie z toalety skutkujące opóźnionym odjazdem, czy raportem za poczekanie na osobę o kulach, z niedopełnianiem obowiązków które polega nie zignorowaniu odjazdu na plusie.
Tak, motyla noga, nie można. Nie wal tak tą głową, bo sobie krzywdę jakąś zrobisz. Nie można i już, ta praca polega na jeżdżeniu o czasie. Nie przed czasem, tylko o czasie.Walas pisze:A z tym się zgadzam. Nawet +10sek. nie można ruszyć
Czekaj czekaj bardzo dobrze , że sprzedał swojego kumpla
Niech jeszcze napisze wóz i datę a odpowiednie osoby się tym zajmą
A jak nie dotychczasowymi przyspieszeniami to zajmą się przyszłymi wyczynami jego znajomych
Jeszcze kilku sprzeda i nie będzie miał się z kim wozić 
Swoją drogą nie rozumiem odjeżdżania z pętli przed czasem
Swoją drogą nie rozumiem odjeżdżania z pętli przed czasem
-
NR
- (tygrys)
- Posty: 1938
- Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
- Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy
Sadek pisze:Taka adnotacja to podstawa żeby mieć spokojną głowę. Wielu kierowców kartę drogową traktuje jako zwykły kawałek papieru , natomiast dobrze wypełniona może nie raz uratować tyłek , a i kierownikowi zajezdni daje szanse na jakąś dyskusję z ZTM. Na wszystkich 3 krańcach obsługiwanych przez ZTM (Młociny . Marymont i Esperanto) , jest ta sama zasada , zamykasz drzwi przed nosem pasażerów i w drogę. 30 sek opóźnienia to już przychodzi na zajezdnię raport o "niepunktualny odjazd z Młocin". Na Młocinach szczególnie jak ma dyżur niejaka Sylwia , to my kierowcy uruchamiamy silnik jakieś 1-2 minutę przed odjazdem , a drzwi zamyka sie i rusza jak na sterowniku kasownikowym jest sekund 00. Absurd , ale tak jest. Tam dobro pasażera nic nie znaczy.Szeregowy_Równoległy pisze:Słyszałem również, że dobrze jest w takiej sytuacji zrobić adnotację w karcie o opóźnionym odjeździe. Zawsze to podkładka do walki o zwrot zabranej premii. Ekspedycja Młociny to osobny temat.
Niewłaściwa realizacja rozkładu jazdy – RK
a) niepunktualny odjazd autobusu z przystanku krańcowego, z wyłączeniem:
- opóźnienia wynikającego z późniejszego przyjazdu niż rozkładowy czas odjazdu z tego krańca,
- opóźnienia do 1 minuty,
Na ekspedycjach obsługiwanych przez ZTM tak właśnie jest. Osobiście miałem raport na Młocinach za opóźnienie 38 sek. 38 sekund wyszło po sprawdzeniu danych z urządzeń w autobusie. Niby wszystkie urządzenia przy wyjeździe z zajezdni powinny radiowo się ustawić , tak aby na wszystkich zegarach była ta sama godzina co do sekundy. Niestety tak dość często nie jest. Dość często mam 40 - 50 sek. różnicy między zegarem na kasownikach a zegarem na terminalu od wyświetlaczy. Jadąc kiedyś za wozem z Ostrobramskiej na jego wyświetlaczach pod sufitowych , a moim zegarem od wyświetlaczy , różnica była 3 minut. Jeżeli są takie przypadki to nie dziwne że 38 sekund na zegarze w autobusie to nie jest 38 sekund na zegarze w ekspedycji ZTM.marcus pisze:Miałem to właśnie napisac, opóźnienie 30 sekund i już raport... Oj, gdyby tylko kierowcy nie tworzyli takich urban legends... Chociaż fajnie poczytac
-
NR
- (tygrys)
- Posty: 1938
- Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
- Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy
[ Dodano: |9 Lis 2010|, 2010 15:10 ]
ale często (przynajmniej ostatnio) są wydawane polecenia CR żeby zwracać szczególna uwagę, czy sterowniki mają tą samą godzinę co Monetel (różnica pomiędzy nimi nawet do 2-3')Adam G. pisze:Trzeba regularnie robić transfer pliku do kasowników i według tego czasu jeździć. Tymczasem na mieście można spotkać wozy, w których transferu nie było dawno - w ekstremalnych sytuacjach (raz się z taką spotkałem) czas może odbiegać od normy nawet o... 10 minut!
- maciek.dab859
- Posty: 829
- Rejestracja: 14 sty 2008, 13:43
Problem dotyczy linii 8 oraz 28 i ich postojów na Wiatracznej w sobotę i niedzielę. Czy wagony przelatują nad sobą, czy może tramwaje linii 8 przechlają się na prawą stronę a w tym czasie 28 na lewą i w ten sposób się wyprzedzają. Wiem, że są BWL 8+28 - rano wszystko jest ok, ale popołudniu są takie kwiatki. Na wiatracznej nie ma dodatkowego toru - do dyspozycji jest tor dla 26, ale to chyba nie możliwe.
Na Wiatracznej można kręcić kółeczka. To ratuje sytuację.maciek.dab859 pisze:Problem dotyczy linii 8 oraz 28 i ich postojów na Wiatracznej w sobotę i niedzielę. Czy wagony przelatują nad sobą, czy może tramwaje linii 8 przechlają się na prawą stronę a w tym czasie 28 na lewą i w ten sposób się wyprzedzają. Wiem, że są BWL 8+28 - rano wszystko jest ok, ale popołudniu są takie kwiatki. Na wiatracznej nie ma dodatkowego toru - do dyspozycji jest tor dla 26, ale to chyba nie możliwe.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Czemu 8 ma tylko 3 minuty postoju na Wiatracznej?
Spotkałem się z informacją, że wg przepisów o czasie pracy kierowcy w przypadku półkursu do 45 minut powinny być 3 min. postoju, powyżej 45 minut wartości większe. Tymczasem czas przejazdu w szczycie dla ósemki to 63-65 minut, a poza szczytem 60 minut.
Spotkałem się z informacją, że wg przepisów o czasie pracy kierowcy w przypadku półkursu do 45 minut powinny być 3 min. postoju, powyżej 45 minut wartości większe. Tymczasem czas przejazdu w szczycie dla ósemki to 63-65 minut, a poza szczytem 60 minut.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Bo jak by miała mieć 13, to razem z 28, które powinno stać w środku, byłyby trzy składy na trzywagonowym peronie.MeWa pisze:Czemu 8 ma tylko 3 minuty postoju na Wiatracznej?
To tylko wewnętrzna regulacja TW. W Umowie Wieloletniej i przepisach wyższego rzędu nic o tym nie ma.MeWa pisze:Spotkałem się z informacją, że wg przepisów o czasie pracy kierowcy w przypadku półkursu do 45 minut powinny być 3 min. postoju, powyżej 45 minut wartości większe. Tymczasem czas przejazdu w szczycie dla ósemki to 63-65 minut, a poza szczytem 60 minut.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
