Strona 6 z 10

: 17 cze 2011, 20:13
autor: pawcio
Szeregowy_Równoległy pisze:Często jeździsz 128, więc uprzedzam: wcześniej czy później przy ZP TOPIEL :arrow: Nowy Świat też ktoś przejedzie na czerwonym, totalnie ignorując sygnalizację. I przyczyny będą dokładnie takie same. Chciałeś odpowiedzi, oto ona :smile:
Tam akurat taki układ ma sens o tyle, że wówczas zieloną strzałkę dostaje Topiel do skrętu w pod górę w Tamkę. W końcu tak jest poprowadzony główny przejazd dla samochodów.

: 17 cze 2011, 20:19
autor: Szeregowy_Równoległy
Moje półroczne doświadczenie na 174 w starej wersji każe mi sugerować, że jednak tych chętnych to wyjazdu z Topieli nie jest aż tak dużo, żeby wstrzymywać Tamkę na aż tak długo. W praktyce notorycznie wyglądało to tak, że się stało, i stało, i stało, i nikt z tej prawej strony jechać nie chciał. Teraz, przy zamkniętej Świętokrzyskiej, chętnych jest jeszcze mniej. A mimo tego sygnalizacja dalej frustruje.

: 17 cze 2011, 21:11
autor: pawcio
Ja tam na Topieli regularnie nie byłem w stanie skręcić wcześniej niż przy drugiej zielonej strzałce. Jak jest teraz, się nie wypowiadam, albowiem od zamknięcia Świętokrzyskiej jeszcze nie odważyłem się pojechać samochodem do pracy.

: 17 cze 2011, 21:21
autor: Szeregowy_Równoległy
W porannym (zmiany B nie jeżdżę) szczycie owszem, bywało tłoczno. I wtedy nie przeszkadzało mi, że stoję, a Topiel jedzie na strzałce. Przeszkadzało mi poza szczytem, kiedy niejednokrotnie stałem, widziałem na Topieli pustki, a dla siebie czerwone światło. Pomijam już, że akurat tę sygnalizację uznawałem za silnie antyautobusową, utrudniała przejazd wszystkim autobusom jadącym Tamką pod górę w celu poprawienia jakości życia puszkom.

: 17 cze 2011, 21:50
autor: pawcio
Szeregowy_Równoległy pisze:W porannym (zmiany B nie jeżdżę) szczycie owszem, bywało tłoczno. I wtedy nie przeszkadzało mi, że stoję, a Topiel jedzie na strzałce. Przeszkadzało mi poza szczytem, kiedy niejednokrotnie stałem, widziałem na Topieli pustki, a dla siebie czerwone światło.
Rano to ja się tam w ogóle nie zapuszczałem. A z czasem doszedłem do wniosku, że i tak wolę Oboźną, bo pewniejszy czas przejazdu. Międzyszczytu jednak ćwiczyć nie ma okazji z powodów oczywistych.
Szeregowy_Równoległy pisze:Pomijam już, że akurat tę sygnalizację uznawałem za silnie antyautobusową, utrudniała przejazd wszystkim autobusom jadącym Tamką pod górę w celu poprawienia jakości życia puszkom.
Co fakt, to fakt.

: 18 cze 2011, 9:06
autor: reserved
Szeregowy_Równoległy, Ja ostatnio ledwo co uszedłem z życiem, gdy wysiadłem ze 150 przy Pl. Narutowicza, podszedłem do przejścia dla pieszych, szedłem szybkim krokiem bo miałem zielone, ale coś mnie tknęło żebym spojrzał się na lewo i dosłownie przed moim nosem przejechało mi z impetem owe 150. Cały czas mialem zielone. Więc od tej pory wybacz, nie będę tolerował takiego zachowania.

Natomiast ja bym chciał bardzo pochwalić kierowcę linii odwozowej 901 tej nocy ([-----]). W autobusie oczywiście było wesoło, były różne krzyki, ludzie ledwo wchodzili do autobusu, drzwi zamykały się po 10 razy. Mimo to kierowca nie traktował tego jak coś wkurzającego w jego pracy lecz uśmiechał się, traktował to jako coś takiego wesołego, spontanicznego. Widać, że przyjemność mu sprawiło to, że przyszedł do pracy w nocy i mógł odwieźć uczestników imprezy.

[ Komentarz dodany przez: hafilip84: Sob Cze 18, 2011 12:27 ]
Usunięto część postu służącą identyfikacji pojazdu. Usunięto też odpowiedź na ten post precyzującą pojazd.

: 18 cze 2011, 16:51
autor: Szeregowy_Równoległy
reserved pisze:Szeregowy_Równoległy, Ja ostatnio ledwo co uszedłem z życiem, gdy wysiadłem ze 150 przy Pl. Narutowicza, podszedłem do przejścia dla pieszych, szedłem szybkim krokiem bo miałem zielone, ale coś mnie tknęło żebym spojrzał się na lewo i dosłownie przed moim nosem przejechało mi z impetem owe 150. Cały czas mialem zielone. Więc od tej pory wybacz, nie będę tolerował takiego zachowania.
Ja też czegoś takiego nie toleruję, czym innym jest przejazd przy czerwonym świetle, w momencie kiedy ani piesi, ani samochody jadące z kierunku poprzecznego nie mają zielonego, a czym innym wjazd na czerwonym między wchodzących na swoim zielonym pieszych. To drugie to drogowe skurwysyństwo, to pierwsze moim zdaniem nikomu nie zagraża. Tak jak przejazd Tamką przy Topieli, o którym z Pawciem pisaliśmy.

: 21 cze 2011, 13:49
autor: AK
Delfino w podpisie napisał -> Lipiec 2011 - definitywny koniec mojej przygody z warszawskimi autobusami.

TAK KOŃCZĄ FRAJERZY !!!!!!

: 21 cze 2011, 13:51
autor: primoż
AK pisze:Delfino w podpisie napisał -> Lipiec 2011 - definitywny koniec mojej przygody z warszawskimi autobusami.

TAK KOŃCZĄ FRAJERZY !!!!!!
Mam nadzieję, że moderator na taki przejaw prostactwa zareaguje.

: 21 cze 2011, 21:57
autor: METALL2357
AK pisze:Delfino w podpisie napisał -> Lipiec 2011 - definitywny koniec mojej przygody z warszawskimi autobusami.

TAK KOŃCZĄ FRAJERZY !!!!!!
Nie jak kolega napisał, bo to nie ładnie, ładniej napisać sezonowi niby_kierowcy :D

: 22 cze 2011, 18:03
autor: Pawel_
Nie mam zielonego pojęcia, gdzie to umieścić, więc umieszczam tutaj. Najwyżej ktoś z władców forum przeniesie w odpowiednie miejsce, czyt. jego widzimisię. ;]

Kierowca prowadził autobus czytając gazetę...

: 22 cze 2011, 18:17
autor: Bywalec
Pawel_ pisze:Nie mam zielonego pojęcia, gdzie to umieścić, więc umieszczam tutaj. Najwyżej ktoś z władców forum przeniesie w odpowiednie miejsce, czyt. jego widzimisię. ;]

Kierowca prowadził autobus czytając gazetę...
No to już nie można zarzucić, że tylko TVN Warszawa zajmuje się takimi sprawami.

: 22 cze 2011, 18:22
autor: Desert
Kur... kretyn jakiś

: 22 cze 2011, 18:55
autor: Delfino
Myślę, że frajerstwem byłoby porzucić wymarzoną od lat pracę za 5 razy większą płacę, niż w MZA. Ale po ciuchu marzą mi się gdyńskie trolejbusy :D

: 22 cze 2011, 18:59
autor: MeWa
będziesz samoloty pilotował? :P