ZTM od kulis

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 lut 2011, 13:47

A kto mowi, ze wszystkie linie sa modelowane? W ogole malo co sie modeluje...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 16 lut 2011, 14:14

MichalJ pisze:Rozkłady się robi na podstawie modelu
Poważnie? Czy ktoś z insiderów ZTM może tę odkrywczą tezę potwierdzić?

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24972
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 16 lut 2011, 14:28

W życiu. Rozkłady robi się przede wszystkim na podstawie pomiarów.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 16 lut 2011, 14:54

Kpiny sobie jakieś urządzacie.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7899
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 16 lut 2011, 15:05

pawcio pisze:W życiu. Rozkłady robi się przede wszystkim na podstawie pomiarów.
...i dostępności brygad, oraz życzeń i zażaleń wnoszonych przez różne osoby (casus 360).
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 lut 2011, 20:17

Misiek, mowa o liniach, czy o rozkładach?

MichalJ, modelu można użyć w różnych celach, ale w jaki sposób do robienia rozkładów? W sensie, że testujesz różne częstotliwości? :-k
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 16 lut 2011, 21:00

O Jezu, przecież mówiłem o rozkładzie w sensie ogólnym, a nie w sensie godzin odjazdu już ustalonych wcześniej w cudowny sposób linii.

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 16 lut 2011, 23:01

Bastian pisze:modelu można użyć w różnych celach, ale w jaki sposób do robienia rozkładów? W sensie, że testujesz różne częstotliwości?
W Visumie możesz robić rozkłady w sensie ścisłym. Na podstawie tego, co chcesz. Model, pomiary. Nic mi nie wiadomo jednak, by w Polsce ktokolwiek tak pracował. W Niemczech - są takie miasta.

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 17 lut 2011, 8:37

Jarek pisze:W Visumie możesz robić rozkłady w sensie ścisłym. Na podstawie tego, co chcesz. Model, pomiary. Nic mi nie wiadomo jednak, by w Polsce ktokolwiek tak pracował.
Więcej - bez wprowadzenia rozkładu nie zrobisz kalkulacji rozłożenia potoków na sieć.

Chociaż czasami w Visumie wychodzą bardzo, bardzo dziwne rzeczy, ale to kwestia algorytmu, który szuka połączeń po najkrótszej czasowo ścieżce. A zachowania komunikacyjne Polaków są zdecydowanie różne od zachowań komunikacyjnych Niemców. Na przykład "na dzieńdobry" trzeba ograniczyć algorytmowi liczbę dozwolonych przesiadek do 2-3 (domyślnie jest 5)...

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 17 lut 2011, 8:54

Piottr pisze:A zachowania komunikacyjne Polaków są zdecydowanie różne od zachowań komunikacyjnych Niemców. Na przykład "na dzieńdobry" trzeba ograniczyć algorytmowi liczbę dozwolonych przesiadek do 2-3 (domyślnie jest 5)...
Ktoś tak jeździ, nawet w Niemczech? Trasa dowozówka-magistrala-magistrala-dowozówka (3 przesiadki) to powinien być max. Ostatecznie 4 przy jeździe dowozówka-pociąg-M2-M1-dowozówka, ale już jest wyjątkowy wyjątek i od razu widać, że pociąg z Wołomina powinien dowozić do M1... :)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 17 lut 2011, 9:26

Oczywiście, ponieważ średnica jest - jak wiadomo - z gumy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 17 lut 2011, 9:59

Glonojad pisze:Oczywiście, ponieważ średnica jest - jak wiadomo - z gumy.
Przepustowość maksymalna linii średnicowej wynosi do 20 par pociągów na godzinę, przy założeniu jazdy co 3 minuty (częściej się nie da przy sbl), ale nigdzie nie jest powiedziane, że co drugi z tych pociągów ma kończyć w Warszawie, tak jak jest to obecnie. Jedynym ratunkiem dla średnicy jest stałe i trwałe połączenie relacji, dzięki czemu możliwe jest uruchamianie pociągów co 10 minut we wszystkich trzech kierunkach na wschód (Sochaczew, Skierniewice, Radom) i we wszystkich trzech kierunkach na zachód (Tłuszcz, Mińsk, Otwock) i jeszcze zostają dwa sloty w godzinie na pociągi ze średnicy do Legionowa albo interregio.

Ponieważ to jest offtopic (nie ma nic wspólnego z ZTM) proszę o wydzielenie stosownego wątku o średnicy.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 17 lut 2011, 10:17

Można było jechać na Gdański, można było zintegrować kolej z metrem.

Można będzie się przesiąść...

Awatar użytkownika
Majusi
Posty: 605
Rejestracja: 08 lip 2008, 18:23
Lokalizacja: Zielona Białołęka

Post autor: Majusi » 17 lut 2011, 10:33

Piottr pisze: Przepustowość maksymalna linii średnicowej wynosi do 20 par pociągów na godzinę, przy założeniu jazdy co 3 minuty (częściej się nie da przy sbl),
A gdy kończyłem Technikum Kolejowe bardzo, bardzo dawno temu to maksymalna przepustowość lini średnicowej wynosiła 2 minuty. Cóż - postęp.
Sorry - pomyliłem Vissim z Visumem - nie te oczy.

A tak do @Jarka - teraz optymalizujemy programy dla AJ dla autobusów ? - a co z T itd. Coraz bardziej komplikuje się funkcja celu bez zadawalającego rozwiązania - pozostają kompromisy.

A tak a propos ZTM - chodziło mi o całość firmy jako przerost na podstawie wcześniejszych postów furumowiczów. Nie znam struktury zatrudnienia.

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 17 lut 2011, 11:51

Nie zgadzam się z przedmówcą. Stosunkowo łatwo zdefiniować funkcję celu. Trudniej ją obliczyć (tu potrzeba np. Vissima lub innego modelu).

Funkcją celu powinna być minimalizacja czasu podróży wszystkich pasażerów niezależnie od systemu transportowego. Idąc krok dalej można to zróżnicować: w strefie centralnej (wewnątrz Obwodnicy Śródmiejskiej) dla komunikacji zbiorowej dajemy np. 75%, w strefie miejskiej - 60-70%, w strefie podmiejskiej 50%.

ODPOWIEDZ